Nie możesz oderwać wzroku od zorzy polarnej? Eksperci o tym, co dzieje się wtedy w mózgu

Dodano:
Obserwowanie zorzy może obniżać poziom stresu Źródło: freepik
Zorza polarna zachwyca ludzi na całym świecie i wywołuje silne emocje – od euforii po wzruszenie. Naukowcy tłumaczą, że to nie tylko piękne zjawisko fizyczne, ale także potężny bodziec dla mózgu, emocji i układu nerwowego.

Zorza polarna (aurora borealis i australis) powstaje w wyniku zderzeń naładowanych cząstek wiatru słonecznego z ziemską atmosferą. Choć jej mechanizm jest dobrze opisany w fizyce, reakcja człowieka na zorzę wykracza daleko poza czystą ciekawość naukową.

Badania psychologiczne pokazują, że kontakt z rzadkimi i majestatycznymi zjawiskami natury wywołuje tzw. emocję „awe” – zachwyt połączony z poczuciem małości wobec świata.

Co to znaczy dla zdrowia psychicznego?

„Awe” to jedna z najsilniejszych emocji pozytywnych. Towarzyszą jej:

  • uczucie zachwytu,
  • wzruszenie,
  • poczucie sensu,
  • chwilowe „zatrzymanie myśli”.

Neurobiolodzy wykazali, że emocje te:

  • obniżają poziom stresu,
  • zmniejszają koncentrację na własnych problemach,
  • sprzyjają regulacji emocji.

To właśnie dlatego osoby obserwujące zorzę często opisują to doświadczenie jako terapeutyczne.

Jak reaguje mózg na zorzę?

Podczas obserwacji zorzy aktywują się m.in.:

  • układ limbiczny (emocje),
  • kora przedczołowa (refleksja, sens),
  • obszary związane z nagrodą (dopamina).

Jednocześnie zmniejsza się aktywność sieci odpowiedzialnej za uporczywe myśli charakterystyczne dla lęku i depresji. To jeden z powodów, dla których kontakt z potężnymi zjawiskami natury bywa kojący psychicznie.

Kolory, ruch i światło – biologiczny magnes

Zorza działa na nas także na poziomie czysto sensorycznym:

  • intensywne, nasycone kolory,
  • powolny, hipnotyzujący ruch,
  • zmienność i nieprzewidywalność.

Układ wzrokowy człowieka jest szczególnie wrażliwy na takie bodźce. Ruchome światło o organicznych kształtach przyciąga uwagę i sprzyja stanowi głębokiego skupienia, podobnego do medytacji.

Pierwotne znaczenie zorzy

Psychologowie ewolucyjni wskazują, że fascynacja zjawiskami na niebie może mieć także korzenie pierwotne. Przez tysiące lat:

niebo było źródłem zagrożeń i znaków,

światła na niebie interpretowano symbolicznie,

zorza budziła respekt i podziw.

Dlaczego zorza szczególnie porusza osoby przemęczone?

Badania pokazują, że osoby: zestresowane, przeciążone informacyjnie, doświadczające wypalenia, reagują na kontakt z naturą – w tym na zorzę – szczególnie silnie. To efekt kontrastu między chaosem codzienności a uporządkowanym, majestatycznym rytmem natury. Zorza pozwala psychiczne zdystansowanie się od problemów.

Czy zachwyt może leczyć?

Choć zorza nie jest terapią, badania sugerują, że regularne doświadczanie emocji związanych z jej wystąpieniem:

  • obniża poziom kortyzolu,
  • wspiera odporność psychiczną,
  • poprawia dobrostan.

Dlatego coraz częściej mówi się o terapeutycznym potencjale kontaktu z naturą – także w profilaktyce zdrowia psychicznego.

Źródło: American Psychological Association (APA)
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...