Dr Winciunas: Dane ZUS warto uwzględniać decydując o refundacji leków
Dr Piotr Winciunas uczestnikiem debaty Wprost i NewsMed na temat chorób zapalnych jelit. Podczas debaty eksperci i pacjenci podkreślali, że obecnie skuteczne leczenie chorób zapalnych jelit oznacza nie tylko brak uciążliwych objawów, jak biegunki i bóle brzucha, ale też wygojenie śluzówki jelita i tzw. remisja histologiczna. Dzięki skutecznemu leczeniu chorzy na nieswoiste choroby zapalne jelit mogą pracować, prowadzić normalne życie, zakładać rodziny, dlatego kluczowy jest dostęp do opieki koordynowanej i dostęp do nowych, skutecznych oraz bezpiecznych leków.
Podczas debaty dr Winciunas podkreślał, że skuteczne leczenie m.in. stwardnienia rozsianego i cukrzycy już przełożyło się na zmniejszenie liczby zwolnień chorobowych i osób na rentach, ale jak na razie nie widać tego jeszcze w chorobie Leśniowskiego-Crohna. – Może to być spowodowane m.in. tym, że coraz więcej pacjentów trafia do lekarza z chorobą zaawansowaną, gdy efekt kliniczny może być trudny do osiągnięcia. Przechodzenie na rentę może wiązać się z tym, że pacjenci zdiagnozowani wiele lat temu, w młodym wieku, przeszli znacznie trudniejszą ścieżkę terapeutyczną – mówił dr Winciunas.
Panie doktorze, dzięki skutecznemu leczeniu chorób przewlekłych, jak nieswoiste choroby zapalne jelit, pacjenci mają szansę lepiej żyć, nie mieć zaostrzeń choroby, unikać hospitalizacji i ciężkich powikłań, ale też mogą pracować. Czy ten związek między skutecznością leczenia a efektami, że dobre leczenie może przełożyć się na mniejsze późniejsze wydatki ZUS na renty, zwolnienia chorobowe?
Dr Piotr Artur Winciunas, koordynator ds. naukowych i współpracy ze środowiskiem medycznym, Zakład Ubezpieczeń Społecznych: Z analizy danych, które prowadzimy w systemach informatycznych ZUS, np. dotyczących liczby dni absencji chorobowych czy wniosków o rentę z tytułu niezdolności do pracy, możemy wysnuwać pewne wnioski dotyczące tego, czy wdrożenie nowoczesnych metod leczenia przekłada się na zmniejszenie liczby dni absencji chorobowych, mniejszą liczbę rent z powodu konkretnej choroby.
Bardzo dobrze jest to już widoczne, jeśli chodzi o stwardnienie rozsiane – już potwierdza się, że włączenie nowoczesnych metod leczenia spowodowało, że liczba dni absencji chorobowych z roku do roku maleje. To samo dotyczy cukrzycy – liczba dni absencji chorobowych maleje, podobnie jak liczba rent z tytułu niezdolności do pracy. Tego jeszcze nie można powiedzieć, jeśli chodzi o niewydolność serca: tu liczba absencji chorobowych rośnie, mimo że mamy bardzo nowoczesne leki i nowe leki. Jest to m.in. spowodowane tym, że coraz więcej coraz młodszych osób choruje.
Warto korzystać z danych, które gromadzimy w ZUS, żeby mieć szerszy pogląd, czy te dane mogłyby być uwzględniane podczas podejmowania decyzji o wdrażaniu nowych leków czy wskazań do nowoczesnych terapii.
To nam wszystkim, jako społeczeństwu, opłaca się, bo przecież ZUS gospodaruje pieniędzmi, które płyną do funduszu ubezpieczeń społecznych ze składek, które wszyscy obywatele pracujący muszą odprowadzać.