Asystent osobisty ma zmienić codzienność chorych. Ustawa wciąż czeka na finał

Dodano:
Nowy system poprawi jakość życia osób niepełnosprawnych Źródło: freepik
Systemowa asystencja osobista ma dać osobom z niepełnosprawnościami więcej niezależności, a ich rodzinom realne odciążenie. Rządowy projekt trafił już do Sejmu, ale na wejście nowych zasad trzeba jeszcze poczekać. Jeśli ustawa przejdzie cały proces legislacyjny, wsparcie ma ruszyć od kwietnia 2027 roku.

W Polsce usługi asystenta osobistego były dostępne, ale zależały od konkursów, budżetów i decyzji lokalnych. To oznaczało nierówny dostęp do wsparcia w zależności od miejsca zamieszkania i brak pewności, czy pomoc będzie kontynuowana. Rządowy projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami ma to zmienić i wprowadzić rozwiązanie systemowe, powszechniejsze i stabilniejsze.

Najważniejsza zmiana dotyczy odejścia od myślenia wyłącznie w kategoriach opieki i przejścia do modelu, w którym osoba z niepełnosprawnością ma większy wpływ na własne życie, decyzje i codzienne funkcjonowanie. Projekt odwołuje się wprost do prawa do niezależnego życia i pełnego włączenia w społeczność lokalną, wynikającego z Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami.

Co dokładnie ma się zmienić

Zgodnie z założeniami projektu osoby z niepełnosprawnościami mają uzyskać dostęp do asystencji osobistej w większym wymiarze niż obecnie. Rząd zapowiada docelowo od 20 do 240 godzin wsparcia miesięcznie, przy czym w pierwszym roku działania systemu limit ma wynosić do 200 godzin, a w drugim do 220. Wsparcie ma być przyznawane na okres od roku do maksymalnie trzech lat, co ma zapewnić większą stabilność i przewidywalność niż dzisiejsze rozwiązania programowe.

Projekt zakłada również, że osoba korzystająca z asystencji będzie mogła wybrać zarówno podmiot realizujący usługę, jak i samego asystenta. To ważne, bo właśnie możliwość decydowania, kto pomaga i w jakim zakresie, jest jednym z fundamentów asystencji osobistej rozumianej jako narzędzie samodzielnego życia, a nie tradycyjnej opieki.

W praktyce wsparcie ma obejmować codzienne czynności, przemieszczanie się, kontakty społeczne, funkcjonowanie w edukacji czy pracy. Po specjalistycznym instruktażu asystent mógłby również pomagać przy wybranych czynnościach medycznych. Rząd podkreśla, że usługa ma być „ściśle dopasowana do potrzeb” i oparta na decyzjach samej osoby wspieranej.

Dlaczego to ważne nie tylko dla samych chorych

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej od początku argumentuje, że brak systemowej asystencji osobistej uderza nie tylko w osoby z niepełnosprawnościami, ale też w ich bliskich. Jeśli codzienne wsparcie spada niemal wyłącznie na rodzinę, ogranicza to aktywność zawodową opiekunów i zwiększa ryzyko wykluczenia całych gospodarstw domowych. W opisie projektu zapisano wprost, że nowe rozwiązania mogą umożliwić części kobiet podjęcie pracy i pogodzenie jej z obowiązkami rodzinnymi.

Rząd szacuje, że na nowym systemie skorzysta około 100 tys. osób z niepełnosprawnościami, a pośrednio poprawi się jakość życia nawet pół miliona ich bliskich. To skala, która pokazuje, że nie chodzi o niszowe rozwiązanie socjalne, ale o jedną z istotniejszych reform w obszarze polityki społecznej i rynku pracy.

Termin 2027 roku nadal aktualny

Według rządowych założeń pierwsze wnioski o ustalenie prawa do asystencji osobistej będzie można składać od stycznia 2027 roku, a sam system ma zacząć działać od kwietnia 2027 roku. Te daty nadal figurują w oficjalnych materiałach rządowych, ale pozostają uzależnione od zakończenia procesu legislacyjnego. Kierunek zmian jest już więc określony, projekt trafił do parlamentu, ale pełne wejście systemu w życie nadal wymaga uchwalenia ustawy, zakończenia prac w Sejmie i Senacie oraz podpisu prezydenta.

Asystencja osobista nie ma zastępować życia, lecz je umożliwiać: wyjście z domu, pracę, naukę, aktywność społeczną, załatwianie spraw urzędowych, codzienne decyzje podejmowane na własnych zasadach. W tym sensie projekt wpisuje się także w szerszy kierunek deinstytucjonalizacji wsparcia i odejścia od modelu, w którym osoba z niepełnosprawnością jest przede wszystkim biernym odbiorcą pomocy.

Źródło: gov.pl, NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...