Jest przełom w leczeniu groźnej choroby płuc. Pulmonolog: Ale nie mówmy nigdy o „kaszlu palacza”

Dodano:
Takich objawów nie wolno ignorować Źródło: freepik
– Nigdy nie myślałam, że będzie taki przełom w leczeniu groźnej choroby płuc, jaką jest POChP. Czekamy na to leczenie w Polsce, ale kluczem jest szybkie rozpoznanie – mówi dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska, krajowa konsultant w dziedzinie pulmonologii. I ostrzega, by nie lekceważyć kaszlu.

Katarzyna Pinkosz, Wprost, NewsMed: Ponad 2 mln osób w Polsce choruje na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Wciąż jest to choroba bardzo mało znana. Jakie są jej objawy?

Dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska, krajowa konsultant w dziedzinie pulmonologii, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc: POChP jest to choroba przewlekła, postępująca, związana z ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Dochodzi do obturacji (zwężenia) dróg oddechowych. Równocześnie toczy się też proces zapalny, który doprowadza do niszczenia miąższu płuc. Powoduje to bardzo dokuczliwe objawy, jak kaszel, który często jest lekceważony i traktowany jako tzw. „kaszel palacza”.

Nie powinniśmy nigdy mówić „kaszel palacza”. Osoba, która pali papierosy i kaszle, kojarzy kaszel z paleniem, a to może być już początek przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.

Później kaszel utrwala się, pojawia się kaszel z odkrztuszaniem wydzieliny. Pojawia się też duszność – początkowo np. podczas wejścia na czwarte piętro, podbiegnięcia do autobusu. Potem – podczas wejścia na pierwsze piętro. Zwykle dopiero wtedy pacjent przychodzi do lekarza, ale to już jest późno, gdyż połowa rezerw wentylacyjnych jest już utracona, a nasze możliwości leczenia są ograniczone.

Jak ocenia Pani obecne możliwości leczenia POChP w Polsce?

Nie sądziłam po tylu latach pracy, że będzie taki przełom w leczeniu POChP, że będzie kolejny krok milowy.

Kiedy zaczynałam pracę, miałam do dyspozycji 1-2 inhalatory krótko działających leków rozszerzających oskrzela. W 2001 roku był pierwszy przełom, pierwsza inicjatywa GOLD, która wprowadziła nowy lek długodziałający cholinolityk (cholinolityki, inaczej leki przeciwcholinergiczne, blokują receptory muskarynowe w drogach oddechowych. Rozluźniają mięśnie oskrzeli, zmniejszają ich skurcz, ułatwiają przepływ powietrza – przyp. red). Obecnie mamy dostępnych bardzo wiele leków w leczeniu POChP, wszystkie są w Polsce refundowane.

Krokiem milowym jest leczenie biologiczne, na które wszyscy czekamy. 2026 rok – ogłoszony przez Polskie Towarzystwo Chorób Płuc „Rokiem POChP”, mającym patronat wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej, minister zdrowia, GIS, WHO – jest rokiem przełomowym. Chcemy dużo zmienić w leczeniu tej choroby dzięki wczesnemu wykrywaniu, chcemy też przedstawić nowe standardy postępowania w tej chorobie. Liczymy też na nowe terapie biologiczne, które są w procesie refundacyjnym. To nowe leki, pierwszy z nich był zarejestrowany w 2024 w USA i UE, a drugi w 2025 roku. Jest to olbrzymi postęp.

W Polsce nie jesteśmy „w tyle”, jeśli chodzi o leczenie POChP; jesteśmy w awangardzie.

Dla jakich pacjentów przełomem będzie leczenie biologiczne w POChP i czym różni się od innych metod leczenia?

To jest leczenie dla pacjentów, którzy mają zaawansowaną chorobę, są leczeni innymi lekami, ale mimo to pojawiają się u nich zaostrzenia. To leczenie dla pacjentów z zapaleniem typu 2, mających określoną liczbę eozynofilii, co pokazuje na toczący się proces zapalny.

Dla tych pacjentów jest nadzieja właśnie w leczeniu biologicznym, ponieważ do tej pory – mimo skutecznego leczenia, które jest dostępne i refundowane – nadal występowały zaostrzenia. Jest szansa, że wprowadzając leczenie biologiczne będziemy mogli znacznie obniżyć liczbę zaostrzeń u pacjentów.

Mamy przykład skuteczności leczenia biologicznego w innej chorobie, jaką jest astma. Tu był przełom – dzięki leczeniu biologicznemu pacjenci mają zupełnie inne życie. POChP jest inną chorobą, jednak badania pokazują, że dzięki leczeniu biologicznemu jest bardzo istoty efekt terapeutyczny, jeśli chodzi o redukcję zaostrzeń, a także ciężkich zaostrzeń wymagających hospitalizacji.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...