Pacjent nie może być kosztem. Prezes NRL: trzeba zmienić sposób myślenia
Jak sprawić, by pacjent rzeczywiście znalazł się w centrum systemu ochrony zdrowia? To jedno z głównych pytań, które wybrzmiało podczas piątej edycji konferencji „Pacjentocentryzm” organizowanej przez Fundację My Pacjenci.
W debacie otwierającej wydarzenie prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski przekonywał, że bez prawdziwego dialogu między uczestnikami systemu ochrony zdrowia trudno będzie wdrożyć rozwiązania odpowiadające na potrzeby pacjentów.
– Kluczem do skutecznej zmiany jest autentyczny dialog, czyli relacja zawarta w dobrej wierze, służąca usłyszeniu i zrozumieniu drugiej strony – podkreślał prezes NRL.
To pojęcie zmieniło już znaczenie
Zdaniem Łukasza Jankowskiego pojęcie pacjentocentryzmu w ostatnich latach wyraźnie ewoluowało. Jeszcze niedawno kojarzyło się przede wszystkim z empatią, troską o chorego i organizacją opieki wokół jego potrzeb. Dziś coraz częściej dyskusja dotyczy finansowania systemu i sposobu alokacji środków.
– Nie ma już żadnych złudzeń, że brutalizacja systemu, życia publicznego i tego, jak postrzegamy świat, doprowadziła do tego, że dzisiaj, kiedy patrzę na pacjentocentryzm, to myślę wprost: pieniądz musi iść za pacjentem
– powiedział prezes NRL.
Jak zaznaczył, nie oznacza to rezygnacji z empatii czy humanistycznego podejścia do medycyny. Jego zdaniem potrzebne są jednak takie rozwiązania organizacyjne i finansowe, które sprawią, że leczenie pacjenta będzie dla systemu inwestycją, a nie kosztem.
– Powinniśmy przebudować cały system po to, żeby opłacało się leczyć pacjenta. Po to, żeby pacjent nie był kosztem, a inwestycją – mówił.
Potrzebne nowe mechanizmy finansowania
Prezes NRL zwrócił uwagę, że w wielu krajach system ochrony zdrowia jest oparty na jasno określonych celach zdrowotnych i mechanizmach motywujących do osiągania lepszych wyników leczenia.
Jako przykłady wskazał m.in. Singapur i Australię, gdzie większy nacisk kładzie się na efektywność opieki i osiąganie konkretnych rezultatów zdrowotnych.
W jego ocenie w Polsce nadal dominuje model skoncentrowany na rozliczaniu świadczeń i procedur, co utrudnia budowanie systemu rzeczywiście skoncentrowanego na pacjencie.
– System Narodowego Funduszu Zdrowia skupia się przede wszystkim na rozliczaniu faktur, a nie na tworzeniu zachęt do osiągania lepszych efektów zdrowotnych – wskazywał.
Bez dialogu trudno o zmiany
Łukasz Jankowski odniósł się również do relacji środowiska lekarskiego z Ministerstwem Zdrowia. Jego zdaniem jednym z największych problemów pozostaje brak rzeczywistego dialogu przy tworzeniu nowych rozwiązań dla ochrony zdrowia.
Prezes NRL podkreślił, że wdrażanie zmian wymaga współpracy wszystkich uczestników systemu – lekarzy, pacjentów, organizacji społecznych oraz administracji publicznej.
Pacjent powinien być w centrum decyzji
Uczestnicy konferencji byli zgodni, że pacjentocentryzm nie może pozostać jedynie hasłem. W praktyce oznacza on tworzenie takich rozwiązań organizacyjnych, finansowych i legislacyjnych, które odpowiadają na realne potrzeby chorych.
Zdaniem prezesa NRL przyszłe reformy powinny być oceniane przede wszystkim przez pryzmat korzyści dla pacjentów, a nie interesów poszczególnych grup czy bieżących sporów politycznych.
– Dyskusja o ochronie zdrowia powinna koncentrować się na dobru pacjenta. To on powinien być punktem odniesienia dla wszystkich decyzji dotyczących systemu – podkreślał Łukasz Jankowski.