Coraz więcej zachorowań na WZW A. Jak nie zarazić się na wakacjach?
Liczba zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A wyraźnie rośnie. Od 1 stycznia do 15 lipca zarejestrowano w Polsce 1413 przypadków WZW typu A. W takim samym okresie ubiegłego roku było ich 364. Oznacza to, że liczba zgłoszonych zachorowań była prawie 3,9 razy wyższa. To wstępne dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
WZW typu A bywa nazywane żółtaczką pokarmową albo chorobą brudnych rąk. Obie nazwy są jednak pewnym uproszczeniem. Do zakażenia rzeczywiście często dochodzi przez skażoną wodę, żywność lub nieumyte ręce, ale wirus może przenosić się również podczas bliskiego kontaktu z osobą zakażoną oraz niektórych kontaktów seksualnych. Nie każdy chory ma też widoczną żółtaczkę.
Co roku 28 lipca obchodzony jest Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby (WZW). Inicjatywa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ma na celu zwiększenie świadomości na temat wirusowych zapaleń wątroby, promowanie profilaktyki, szczepień oraz zachęcanie do wykonywania badań diagnostycznych
Wzrost jest duży, przyczyny nie są jasne
Same dane epidemiologiczne pokazują gwałtowny wzrost zachorowań, nie wyjaśniają jednak, co dokładnie za nim stoi. Nie można więc automatycznie przypisywać wszystkich przypadków wakacyjnym podróżom, jednemu ognisku zakażeń ani konkretnemu produktowi spożywczemu.
Podróże mogą jednak zwiększać ryzyko kontaktu z wirusem, zwłaszcza w regionach, w których dostęp do bezpiecznej wody i odpowiednich warunków sanitarnych jest ograniczony. GIS wymienia wśród czynników ryzyka także bliski kontakt z chorym, pracę lub kontakt z dziećmi uczęszczającymi do żłobków i przedszkoli oraz spożywanie surowych owoców morza, szczególnie ostryg i innych skorupiaków.
Jak można zarazić się WZW typu A?
Wirus HAV przenosi się przede wszystkim drogą fekalno-oralną. Do zakażenia dochodzi wtedy, gdy wirus wydalany z kałem osoby zakażonej trafia do ust innej osoby – bezpośrednio albo za pośrednictwem żywności, wody, rąk czy przedmiotów.
W praktyce źródłem zakażenia mogą być:
- nieumyte ręce po skorzystaniu z toalety;
- żywność przygotowana przez zakażoną osobę;
- nieumyte warzywa i owoce;
- woda niezdatna do picia lub przygotowany z niej lód;
- surowe albo niedostatecznie ugotowane owoce morza;
- bliski kontakt domowy lub seksualny z osobą zakażoną.
Problem polega na tym, że chory może zakażać innych jeszcze przed wystąpieniem charakterystycznych objawów. Według GIS duże ilości wirusa mogą być wydalane z kałem już dwa-trzy tygodnie przed pojawieniem się żółtaczki, gdy zakażona osoba czuje się jeszcze zdrowa.
Pierwsze objawy łatwo pomylić z infekcją lub zatruciem
Od zakażenia do pojawienia się dolegliwości może upłynąć od 15 do 50 dni, najczęściej około czterech tygodni. Dlatego ustalenie miejsca i momentu kontaktu z wirusem nie zawsze jest łatwe.
Początek choroby może przypominać grypę, infekcję wirusową albo zatrucie pokarmowe. Pojawiają się osłabienie, gorączka, brak apetytu, nudności, biegunka i ból lub dyskomfort w jamie brzusznej. Z czasem mogą dołączyć bardziej charakterystyczne sygnały:
- ciemny, przypominający mocną herbatę mocz;
- bardzo jasny lub odbarwiony stolec;
- zażółcenie skóry i białkówek oczu;
- nasilone osłabienie;
- utrzymujące się nudności i brak apetytu.
Nie każdy zakażony ma wszystkie objawy. U małych dzieci infekcja często przebiega bez wyraźnych dolegliwości, podczas gdy u dorosłych choroba zazwyczaj jest bardziej odczuwalna i może mieć cięższy przebieg. Ryzyko poważnych powikłań rośnie również z wiekiem.
Żółte oczy, ciemny mocz wymagają konsultacji
Zażółcenie białkówek oczu lub skóry, ciemny mocz i jasny stolec powinny skłonić do szybkiego kontaktu z lekarzem. Konsultacji wymaga także znaczne osłabienie połączone z nudnościami, wymiotami, gorączką lub bólem brzucha, szczególnie po podróży albo kontakcie z osobą chorą na WZW A.
Na podstawie samych objawów nie można pewnie odróżnić WZW typu A od innych rodzajów ostrego zapalenia wątroby. Rozpoznanie potwierdza się badaniem krwi, najczęściej wykrywając swoiste przeciwciała IgM przeciwko HAV.
WZW typu A, w przeciwieństwie do wirusowych zapaleń wątroby typu B i C, nie przechodzi w chorobę przewlekłą. Większość pacjentów wraca do zdrowia, ale rekonwalescencja może trwać kilka tygodni lub miesięcy. Rzadko dochodzi do piorunującego zapalenia i ostrej niewydolności wątroby, która może zagrażać życiu.
Nie ma leku, który usuwa wirusa
Nie istnieje swoiste leczenie przeciwwirusowe WZW typu A. Postępowanie polega przede wszystkim na łagodzeniu objawów, odpoczynku, odpowiednim nawodnieniu i żywieniu. W cięższych przypadkach konieczna może być hospitalizacja.
Podczas choroby nie należy samodzielnie przyjmować leków i suplementów, które mogą dodatkowo obciążać wątrobę. Ich stosowanie trzeba omówić z lekarzem. Należy również zrezygnować z alkoholu do czasu zakończenia leczenia i powrotu parametrów wątrobowych do normy.
Jak chronić się podczas wakacyjnego wyjazdu?
Mycie rąk pozostaje jedną z podstawowych metod ochrony. Ręce trzeba dokładnie myć wodą z mydłem po skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem oraz przed przygotowywaniem posiłków. Szczególną ostrożność należy zachować podczas opieki nad małymi dziećmi i zmiany pieluch.
W miejscach, w których jakość wody budzi wątpliwości, lepiej wybierać wodę fabrycznie zamkniętą lub przegotowaną. Trzeba uważać również na kostki lodu, napoje rozcieńczane wodą oraz produkty myte w wodzie niewiadomego pochodzenia.
Najbezpieczniejsze są dania dokładnie ugotowane i podawane na gorąco. Owoce najlepiej obierać samodzielnie. Szczególne ryzyko wiąże się z surowymi ostrygami i innymi skorupiakami, które mogą pochodzić z wód zanieczyszczonych ściekami. GIS zaleca przestrzeganie pięciu podstawowych zasad: utrzymywanie czystości, oddzielanie produktów surowych od ugotowanych, dokładną obróbkę cieplną, właściwe przechowywanie żywności oraz używanie bezpiecznej wody i produktów.
Szczepienie jest najskuteczniejszą ochroną
Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania WZW typu A jest szczepienie. Jest ono zalecane m.in. osobom podróżującym do krajów o wysokiej lub pośredniej częstości występowania zakażeń, pacjentom z przewlekłymi chorobami wątroby oraz osobom szczególnie narażonym zawodowo lub ze względu na styl życia.
Szczepionki jednoskładnikowe podaje się zazwyczaj w dwóch dawkach, najczęściej w odstępie 6-12 miesięcy. Pierwszą dawkę przed podróżą najlepiej przyjąć co najmniej dwa tygodnie przed wyjazdem. Nawet gdy do podróży pozostało mniej czasu, warto skonsultować się z lekarzem, ponieważ szczepienie wykonane bliżej wyjazdu również może zapewnić częściową ochronę.
Samo przestrzeganie zasad higieny zmniejsza ryzyko, ale nie gwarantuje całkowitej ochrony. Zakażona osoba może nie mieć jeszcze objawów, a skażonego produktu nie zawsze da się rozpoznać podczas jedzenia.
Kontakt z chorym? Na reakcję są dwa tygodnie
Osoba, która miała bliski kontakt z chorym na WZW A i nie była wcześniej szczepiona, powinna możliwie szybko skontaktować się z lekarzem. Szczepienie może być stosowane także po ekspozycji, ale powinno zostać wykonane nie później niż w ciągu dwóch tygodni od kontaktu.
Dotyczy to m.in. domowników, partnerów seksualnych oraz osób, które spożywały żywność uznaną za źródło zakażenia. U pacjentów z przewlekłą chorobą wątroby, obniżoną odpornością lub innymi czynnikami zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu lekarz może rozważyć dodatkowe postępowanie.
Prawie cztery razy więcej zachorowań – sygnał ostrzegawczy
Wzrost z 364 do 1413 zgłoszonych przypadków nie oznacza, że każda wakacyjna podróż wiąże się z dużym ryzykiem zachorowania. Pokazuje jednak, że WZW typu A nie jest chorobą należącą wyłącznie do przeszłości ani problemem ograniczonym do odległych krajów.
Najważniejsze zasady pozostają proste: dokładnie myć ręce, wybierać bezpieczną wodę i żywność, unikać surowych owoców morza z niepewnego źródła oraz odpowiednio wcześnie sprawdzić, czy przed wyjazdem wskazane jest szczepienie. Gdy pojawią się ciemny moc, jasny stolec lub zażółcenie oczu, nie czekać, aż objawy same ustąpią.