W związku z listą zarzutów „Faktu”, odnoszących się do działań resortu zdrowia, przedstawiamy poniższe wyjaśnienia:

Opatrunki stosowane w Epidermolysis bullosa

Zmiany wysokości dopłat do opatrunków stosowanych w Epidermolysis bullosa (EB) wynikają z mechanizmów ustawy refundacyjnej, uchwalonej za rządów koalicji PO-PSL. Wzrost dopłat spowodowany zmianą podstawy limitu finansowania miał miejsce już w 2015 r.

Przypisywanie ministrowi Konstantemu Radziwiłłowi odpowiedzialności za skutki wprowadzenia mechanizmów utrudniających pacjentom dotkniętym EB dostęp do środków łagodzących objawy choroby, jest oczywistym nieporozumieniem. Wyjaśnialiśmy to już w komunikacie 5 stycznia.

Czytaj „Komunikat w sprawie zwiększenia dopłaty pacjentów do opatrunków stosowanych w Epidermolysis bullosa”

Aby jak najszybciej udzielić pomocy pacjentom, w drugim tygodniu stycznia minister zdrowia zorganizował spotkania z przedstawicielami firmy Mölnlycke Health Care Polska Sp. z o.o. (która odpowiada za opatrunki Mepilex), a także z przedstawicielami Fundacji EB Polska, Stowarzyszenia Debra Polska Kruchy Dotyk, Biura Rzecznika Praw Dziecka, prof. Cezarym Kowalewskim oraz dr. Marcinem Malką.

W efekcie prowadzonych rozmów firma zadeklarowała złożenie wniosku o obniżenie urzędowej ceny zbytu dla jednego z opatrunków oraz nieodpłatne przekazanie pacjentom 2000 sztuk opatrunków Mepilex Transfer 15x20cm. Jest to rozwiązanie doraźne, ale pomocne pacjentom. Obecnie Ministerstwo analizuje możliwość wprowadzenia długofalowych rozwiązań, które pozwolą rozwiązać problem zmiany wysokości dopłat do opatrunków stosowanych przez pacjentów z EB. Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami organizacji reprezentujących pacjentów oraz ekspertami z dziedziny dermatologii.

 

Przywrócenie publicznego charakteru ratownictwu medycznemu

Niezrozumiały jest także zarzut, że przywrócenie publicznego charakteru ratownictwu medycznemu utrudni udzielanie pomocy pacjentom w stanach nagłych. Podczas wczorajszej konferencji prasowej związanej z przeglądem resortów, minister Konstanty Radziwiłł jasno wyjaśnił cel wprowadzanych zmian. „Chcemy przywrócić państwowemu ratownictwu medycznemu, zgodnie z jego nazwą, charakter publiczny, tak aby karetki nie tylko były przygotowane każdego dnia, na bieżąco, do wyjazdu do każdego, kto tego potrzebuje, ale także, żeby ten system był gotowy do tego, aby szybko i w sposób absolutnie skoordynowany odpowiadać na zagrożenia, które mogą się pojawić” – powiedział minister.

Upublicznienie ratownictwa medycznego jest jednym z priorytetów zmian w ochronie zdrowia. Zostało zapowiedziane w expose premier Beaty Szydło, a wcześniej – w programie Prawa i Sprawiedliwości. Przywrócenie ratownictwu medycznemu jego publicznego charakteru wyeliminuje ryzyko związane z mechanizmami kontraktowania w warunkach wolnej konkurencji  i zmiennością realizatorów świadczeń. Pozwoli uniknąć sytuacji, w której jakikolwiek podmiot realizujący świadczenia z zakresu ratownictwa medycznego odmówi zawarcia umowy. Rejony, w których obecnie funkcjonują podmioty niepubliczne, zostaną w przyszłości zabezpieczone przez zespoły ratownictwa medycznego publicznych podmiotów.

Obecnie – poza umową z NFZ – podmioty niepubliczne nie są związane żadnym zobowiązaniem do realizacji świadczeń finansowanych ze środków publicznych. To oznacza, że w każdej chwili mogą zrezygnować z działalności na danym obszarze, bez uzyskiwania czyjejkolwiek zgody.

Założenia i cele przygotowywanych zmian wyjaśnialiśmy na stronie internetowej resortu 9 stycznia.

Czytaj więcej w  „Informacji na temat zmian w ratownictwie medycznym”

 

Leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe nie zostaną wycofane z ogólnodostępnych sklepów

Kwestie związane ze zmianami w obrocie pozaaptecznym również były już wyjaśniane na stronie internetowej resortu. W związku z tym przypominamy, że leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe nie zostaną wycofane z ogólnodostępnych sklepów. Nadal będzie można tam kupić leki, które zawierają kwas acetylosalicylowy, paracetamol i ibuprofen. Proponowane zmiany dotyczą ich dawek i wielkości opakowań, które mogą być dopuszczone do obrotu w sklepach ogólnodostępnych. Zakładają także, że do obrotu w sklepach ogólnodostępnych nie mogą być dopuszczone produkty lecznicze, których niekontrolowane stosowanie wiąże się z poważnym ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych lub przedawkowania.

Projekt jest obecnie konsultowany, a uwagi, które są do niego zgłaszane, będą uważnie analizowane. Zostanie także wprowadzony okres przejściowy, który umożliwi dostosowanie się firm do nowych przepisów.

Czytaj więcej w komunikacie: Planowane zmiany w obrocie pozaaptecznym

 

Projekt ustawy o minimalnych wynagrodzeniach

Nie jest też prawdą, że szpitale „zostaną same z problemem” sfinansowania podwyżek dla najmniej zarabiających pracowników. Płace pracowników są uwzględniane w kosztach świadczeń, a reforma przygotowana przez ministra Konstantego Radziwiłła zakłada sukcesywny wzrost nakładów publicznych na zdrowie. Projekt ustawy o minimalnych wynagrodzeniach zawiera systemowe rozwiązania, gwarantujące minimalne wynagrodzenie pracownikom medycznym służby zdrowia. Przepisy dotyczące zwiększenia finansowania zostaną zawarte w ustawie o Narodowej Służbie Zdrowia, której projekt minister Radziwiłł przedstawił wczoraj premier Beacie Szydło. Projekt zakłada, że środki na finansowanie ochrony zdrowia w latach 2018 – 2024 nie mogą być niższe niż:

  • 4,74% PKB z roku poprzedniego w 2018 r.;
  • 4,92% PKB z roku poprzedniego w 2019 r.;
  • 5,10% PKB z roku poprzedniego w 2020 r.;
  • 5,28% PKB z roku poprzedniego w 2021 r.;
  • 5,46% PKB z roku poprzedniego w 2022 r.;
  • 5,64% PKB z roku poprzedniego w 2023 r.;
  • 5,82% PKB z roku poprzedniego w 2024 r.

Budżet polskiej ochrony zdrowia rośnie już teraz – w  2016 r. nakłady na zdrowie w budżecie państwa były większe o 0,4 mld zł niż w 2015 r. (3,5%), natomiast w 2017 r. zagwarantowano 0,6 mld zł więcej niż w 2016 r. (4,8%). Reforma ministra Radziwiłła zakłada dalszy, sukcesywny wzrost finansowania służby zdrowia. Do 2025 roku nakłady na ochronę zdrowia w Polsce mają osiągnąć poziom 6% PKB.

 

Ministerstwo Zdrowia nie zamierza pozbawić dzieci opieki lekarzy pediatrów

Odnosząc się do publikacji „Faktu”, chcemy ponownie zapewnić, że Ministerstwo Zdrowia nie zamierza pozbawić dzieci opieki lekarzy pediatrów. Jak wyjaśnialiśmy w komunikacie z 5 stycznia, projekt ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej zakłada, że będzie ona oparta na medycynie rodzinnej. Proponujemy w nim, aby za lekarza POZ uznać również lekarza ze specjalizacją I stopnia albo specjalizacją inną niż medycyna rodzinna albo II stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej – w tym lekarza pediatrę – jeżeli:

  • udzielał on świadczeń zdrowotnych w POZ przez co najmniej 3 lata i
  • ma umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z NFZ oraz
  • listę aktywną pacjentów.

Projekt zakłada, że do 31 grudnia 2025 roku za lekarzy POZ byliby uznawani również lekarze, którzy – choć nie spełniają kryterium stażu – udzielają świadczeń w POZ i posiadają umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w POZ oraz aktywną listę pacjentów.

Projekt ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej jest obecnie szeroko konsultowany. Przeanalizujemy zaproponowane w nim przepisy pod kątem zgłoszonych uwag, tak aby wypracować jak najlepsze rozwiązania.

Czytaj komunikat „Dzieci nie zostaną pozbawione opieki lekarzy pediatrów”

 

Bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom

O tym, jak ważną kwestią jest dla ministra Radziwiłła zdrowie dzieci, świadczy wprowadzenie – po wielu latach apeli kierowanych w tej sprawie do kolejnych ministrów – bezpłatnych szczepień przeciwko pneumokokom.

Przetarg na szczepionki został przeprowadzony zgodnie z prawem, co potwierdziła Krajowa Izba Odwoławcza oddalając odwołanie jednego z oferentów. Aby zapewnić możliwość szczepienia dzieci od początku 2017 r., minister wydał zgodę na dostarczenie szczepionek w opakowaniach obcojęzycznych, zawierających ulotki w języku polskim. Zakupiona szczepionka jest skuteczna, bezpieczna i wbrew informacjom „Faktu” nie jest sprowadzana z Azji – szczepionki pochodzą z Francji i Belgii. Wprowadzenie powszechnych i bezpłatnych szczepień przeciwko pneumokokom dla dzieci pozwoli zmniejszyć liczbę groźnych zachorowań wywoływanych przez pneumokoki. Niczym nieuzasadnione podważanie zaufania czytelników do jakości szczepionki, która będzie chroniła zdrowie dzieci, jest działaniem na szkodę najmłodszych.

Jak już wyjaśnialiśmy, wiceminister Krzysztof Łanda nie jest w żaden sposób związany ze sprawą wyboru szczepionki. Medialne insynuacje na temat rzekomych powiązań wiceministra, które rozpowszechnia tzw. prasa brukowa, nie znajdują żadnego potwierdzenia w faktach.

Powered by WPeMatico