Ogromny wzrost zachorowań na grypę. Słupki wyższe niż rok temu, a będzie jeszcze gorzej
Stało się to, co zapowiadali eksperci, m.in. Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Koniec stycznia przyniósł gwałtowny wzrost zachorowań na grypę, a to dopiero początek lutowego szczytu.
Liczna przypadków grypy gwałtownie rośnie
Dane z raportu o chorobach zakaźnych prowadzonego przez Ministerstwo Zdrowia, Centrum e-Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny, pokazują, że w tygodniu obejmującym okres od 26 stycznia do 1 lutego zarejestrowano ponad prawie 400 zachorowań na 100 tys. mieszkańców. W poprzednim analizowanym okresie (od 25 do 31 stycznia) było to 275 zachorowań na 100 tys. mieszkańców, a na początku stycznia – 70 zachorowań.
Jak widać, w ciągu kilku tygodni liczba przypadków grypy wzrosła niemal sześciokrotnie.
Zachorowania dotyczą przede wszystkim najmłodszych. Wśród dzieci do lat 4 mowa nawet o ponad 1600 zachorowaniach na 100 tys.
Wykres pokazuje wyraźnie, że tendencja jest wzrostowa. Już w tej chwili liczba zachorowań jest większa niż w szczycie mającym miejsce pod koniec stycznia ubiegłego roku (365 przypadków na 100 tys.), a będzie jeszcze więcej. Jak zapowiadał Grzesiowski drugi szczyt (pierwszy, znacznie mniejszy, był w połowie grudnia) tego sezonu infekcyjnego będzie miał miejsce w połowie lutego.
Głównie grypa typu A, wariant K
Większość zachorowań spowodowanych jest wirusem grypy typu A, a dokładnie wariantem K.W Polsce w ostatnich latach grypa typu A i jej podtypy (przede wszystkim H1N1 i H3N2) odpowiadała na 70-80 proc. wszystkich zakażeń. Jednak w ubiegłym roku pojawił się nowy wariantu grypy A (H3N2), określony jako wariant K i szybko stał się najpowszechniejszy, nie tylko w Polsce, ale także w krajach Europy i innych kontynentów.
To nowość dla naszego organizmu. – Ponieważ jest nowym mutantem, to w populacji nie ma pamięci immunologicznej, zatem wiele osób po kontakcie zachoruje – ostrzegał Grzesiowski. Dodawał jednocześnie, że szczepionka przygotowana na sezon 2025/2026 jest skuteczna wobec tego wariantu.
Warto się zaszczepić
Jeżeli ktoś jeszcze tego nie zrobił, to warto się zaszczepić przeciwko grypie. Szczepić się można przez cały sezon grypowy, teraz jest najlepszy moment, aby zabezpieczyć się przed szczytem sezonu i przykrymi konsekwencjami zachorowania na grypę. Organizm po zaszczepieniu potrzebuje około 10 na wytworzenie odporności.
O tym, jak ważne jest szczepienie, niech przekonują statystyki z obecnego sezonu. Jak zdradził niedawno Grzesiowski, z powodu powikłań grypowych od początku sezonu infekcyjnego zmarło już 550 osób, a 13 tys. wymagało hospitalizacji. A szczepionka chroni przede wszystkim przed ciężkim przebiegiem choroby.