Wyjątkowo mroźna zima zbiegła się w czasie ze zwiększoną liczbą zachorowań na grypę. Jak poinformował Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski, do końca stycznia z powodu grypy zmarło 550 osób, a 13 tys. trafiło do szpitala. A pamiętajmy, że lutowy szczyt zachorowań dopiero przed nami.
To przede wszystkim grypa typu A
Jak wynika z danych portalu ezdrowie, od 19 do 26 stycznia oficjalnie zarejestrowano w Polsce 270 zachorowań na 100 tys. mieszkańców. Dla porównania, w tygodniu 5-11 stycznia było to 70 zachorowań na 100 tys.
Za większość zachorowań na grypę w Polsce odpowiada wirus typu A, a dokładniej wariant K. To nowość dla naszego organizmu, bo choć wcześniej typ A był powszechniejszy niż typ B, to jednak podtyp K wirusa grypy typu A (H3N2) powstał całkiem niedawno i szybko zaczął dominować nie tylko w Europie, ale także na innych kontynentach.
Jak informowało jakiś czas temu Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC),to mogło prowadzić do obniżenia odporności w populacjach bez wcześniejszej ekspozycji na tę odmianę, ale dane wskazują, że nie powoduje cięższych objawów.
– Nowy wariant wirusa grypy nie wykazuje szczególnej zjadliwości, ale ponieważ jest nowym mutantem, to w populacji nie ma pamięci immunologicznej, zatem wiele osób po kontakcie zachoruje. Szczepionka przygotowana na sezon 2025/2026 jest skuteczna wobec tego wariantu – uspokajał dr Grzesiowski.
Objawy zakażenia nowym wariantem
Choć wariant K miał nie powodować cięższych objawów, to jednak lekarze raportują, że może być wyjątkowo nieprzyjemny dla chorych. Choć dolegliwości są typowe dla zakażeń wirusem grypy typu A, to jednak choroba zaczyna się bardzo gwałtownie, sygnały pojawiają się już dzień, dwa po zakażeniu.
Pacjenci głównie skarzą się na wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśni i łamanie w kościach, a więc objawy typowe dla infekcji grypowych. Dolegliwości bólowe mogą dotyczyć wielu miejsc, lekarze opisują chorych jako wyjątkowo obolałych i wyczerpanych, jakby "potrąconych przez samochód".
Do tego dochodzą inne dolegliwości grypowe, jak suchy kaszel, ból gardła, katar, ból głowy, zmęczenie i osłabienie.
Przy infekcji wariantem K mogą się też pojawić dolegliwości ze strony układu pokarmowego, a więc nudności, wymioty i biegunka. Chorzy zgłaszają też światłowstręt i ból przy poruszaniu gałkami ocznymi.
Objawy mogą być mylone z tymi towarzyszącymi COVID-19, dlatego dr Grzesiowski podkreśla, aby lekarze testowali pacjentów w kierunku grypy, aby móc wdrożyć – w przypadku pozytywnego wyniki – odpowiednie leczenie.
Warto też przypomnieć o szczepieniu. Dostępne obecnie szczepionki chronią przed ciężkim przebiegiem choroby spowodowanej wariantem K.
Czytaj też:
Przeziębienie, grypa czy COVID-19? Objawy mogą mylić. Sprawdź, jak je odróżnić!Czytaj też:
Jak dbać o serce przy takiej pogodzie? Kardiolog: Nawet zimą pamiętajmy o jednym
