Naukowcy: Cukrzyca, demencja i marskość wątroby mogą być skutkiem złych nawyków związanych z odpoczynkiem
Badanie pod tym kątem przeprowadzili chińscy naukowcy, m.in. z Uniwersytetu Pekińskiego i Army Medical University. O tym, że sen jest kluczowy dla naszego zdrowia, wiadomo od dawna. Odpowiednia długość jest kluczowa dla właściwego metabolizmu, regeneracji, wzmacniania odporności i zmniejszenia ilości cytokin prozapalnych.
Śpimy inaczej niż nasi przodkowie
Badacze z Chin natomiast sprawdzili, jakie skutki może mieć zaniedbywanie nocnego odpoczynku. Zaznaczyli na wstępie, że wraz z upowszechnieniem sztucznego oświetlenia i całodobowego trybu życia, nasze wzorce snu uległy znacznej zmianie w porównaniu z naszymi przodkami sprzed rewolucji przemysłowej. Nie tylko długość snu, ale także jego rytm, regularność i ciągłość również uległy poważnej zmianie. Jak to wpłynęło na nasze zdrowie?
Naukowcy przeanalizowali dane zdrowotne 88 461 osób z brytyjskiego Biobanku, których średnia wieku wynosiła 62 lata, Okres obserwacji trwał prawie 7 lat. Wyniki zostały opublikowane w Health Data Science.
Okazało się, że „obiektywnie mierzone parametry snu są powiązane ze 172 chorobami dotyczącymi wielu układów ludzkiego organizmu ciała i te powiązania wpływają na obciążenie chorobami nawet do 52 proc.".
Wspomniane parametry snu to: czas trwania snu nocnego i moment zapadnięcia w sen, rytm snu (stałość pór zasypiania i budzenia się) oraz fragmentacja snu (liczba wybudzeń).
Zły sen to ryzyko wielu chorób
W przypadku 92 chorób słaba higiena snu okazała się 20-proc. elementem ryzyka. To m.in. choroba Parkinsona, cukrzyca typu 2 i niewydolność nerek.
Za najbardziej szkodliwe elementy złej jakości snu naukowcy uznali zbyt późne kładzenie się spać i niską regularność snu. Dla przykładu późne pory kładzenia się spać (o 00:30 w porównaniu do 23:00) 2,57 razy zwiększały ryzyko zwłóknienia i marskości wątroby. Z kolei zbyt krótki sen był poważnym obciążeniem w przypadku rozwoju demencji, natomiast zbyt duże rozchwianie pór zasypiania wpływały na większe ryzyko szybszego rozwoju niesprawności wynikającej ze starzenia się.
„Nasze odkrycia podkreślają znaczenie regularności snu, wcześniej pomijane. Czas, aby rozszerzyć definicję dobrego snu ponad tylko jego długość” – powiedział prof. Shengfeng Wang, główny autor badania.
Naukowcy w podsumowaniu napisali, że wyniki ich badań wskazują, że nie tylko długość snu, ale także inne elementy przyczyniają się do wielu rodzajów chorób o znacznym obciążeniu, co wskazuje, że kompleksowa kontrola wielu cech snu jest niezbędna i może przynieść znaczne korzyści zdrowotne.