Badania ratujące życie na wyciągnięcie ręki. Setki tysięcy wolnych terminów w Polsce

Dodano:
Mammografia Źródło: Shutterstock / Gorodenkoff
– Mamy super mammografy, najnowocześniejszy test HPV i nie ma już wymówki, żeby nie zapisywać się na badania – mówi prof. Piotr Rutkowski. – Musimy przekonać nieprzekonanych, że warto to zrobić – zaznacza Anna Kupiecka, prezeska Fundacji OnkoCafe Razem Lepiej. W całej Polsce jest prawie 400 tys. wolnych miejsc na mammografię i 800 tys. na test HPV.

Od 1 lipca na mammografię i test HPV, który zastąpił cytologię, można zapisać się jednym kliknięciem, poprzez e-rejestrację w IKP lub w aplikacji Moje IKP. Można wybrać placówkę blisko swojego miejsca zamieszkania. Na dziś jest 370 tys. wolnych terminów na mammografię i ponad 800 tys. na test HPV.

– Wcześniej wiele osób mówiło, że nie idzie na badanie, bo „nie można dodzwonić się, żeby umówić termin”, „badanie jest daleko”. Dziś nie ma już żadnej wymówki, żeby tych badań nie robić, zapisanie się to jest jedno kliknięcie. Nie ma prostszego sposobu – mówi prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii i niestrudzony propagator profilaktyki.

Cieszy go fakt, że możliwość zapisania się na te badania została wprowadzona jako jedna z pierwszych w systemie e-rejestracji.

To ważne, bo wyniki leczenia nowotworów w Polsce wciąż odbiegają od europejskiej średniej, a eksperci są zgodni, że nie jest to „wina” gorszego dostępu do leczenia, które dziś w Polsce jest na bardzo dobrym poziomie, tylko wykrywania raka w późniejszych stadiach.

Nic dziwnego, skoro dziś na mammografię zgłasza się 32,5 proc uprawnionych kobiet, czyli co trzecia. Jeśli chodzi o cytologię, to w Polsce nawet nie ma dobrych danych, jak wiele kobiet ją wykonuje. W krajach zachodnich – to 80-90 proc.

Czy te statystyki uda się zmienić dzięki e-rejestracji?

Najnowocześniejsze mammografy i testy

– W każdym regionie Polski można z dnia na dzień zapisać się na mammografię. W tym przypadku nie możemy narzekać na ochronę zdrowia, możemy narzekać na siebie, że nie realizujemy swojej ochrony zdrowia, czyli zadbania o siebie. Mamy w Polsce obecnie bardzo nowoczesne tomografy i najnowocześniejszy test HPV HR, który zastąpił cytologię. Jeśli wychodzi ujemnie, to wykonujemy go co 5 lat. Można też zapisać się na kolonoskopię, a od października będzie dostępne badanie niskodawkową tomografią komputerową. Wykonanie mammografii czy testu HPV trwa 10 minut, a często spędzamy 2 godziny na zakupach. Dziś nie możemy już powiedzieć, że nie mamy czasu czy trudno się jej zapisać – mówi prof. Piotr Rutkowski.

– Jeśli nie zadbamy o własne zdrowie, to możemy mieć dużo bardziej zaawansowaną chorobę nowotworową, której leczenie jest dużo trudniejsze – dodaje.

Zaznacza, że w IKP warto wyrazić zgodę na wysyłanie informacji zdrowotnych – wtedy będziemy dostawać przypomnienia o badaniach profilaktycznych. – Dostaniemy dodatkową informację, jakie badanie my powinniśmy zrobić. 22 mln osób ma założone IKP, codziennie wchodzimy internetowo do banku; nie mamy z tym problemu, więc na pewno nie będziemy mieć problemu z wejściem na IKP – zaznacza.

Lęk wciąż silniejszy niż świadomość, że raka można wyleczyć

– E-rejestracja przez IKP czy stronę internetową to doskonałe rozwiązanie, trzeba jednak pamiętać, że to tylko narzędzie. Ważne narzędzie, którego brak był problemem, bo nie można się było dodzwonić i zapisać na badanie. Jednak sama e-rejestracja nie załatwi problemu niskiej zgłaszalności na badania. Może ją podnieść o kilka procent, ale tylko w przypadku osób, które chciały korzystać z badań i nadal chcą – studzi entuzjazm Anna Kupiecka, prezes Fundacji Oncokafe – Razem Lepiej.

Zwraca uwagę na to, że w Polsce największym problemem jest wciąż brak przekonania do korzystania z programów przesiewowych, dlatego najważniejsze jest budowanie świadomości, jak ważne jest wczesne wykrycie choroby.

– Jeśli będziemy mówić: „Niech Pani zgłosi się na mammografię”, to nie zbudujemy przekonania, po co to robimy. Musimy podkreślać, że dzięki wczesnemu wykryciu raka możemy go skutecznie leczyć – zaznacza Anna Kupiecka.

– Informacja o e-rejestracji to za mało dla osób, które i tak nie chciały chodzić na badania. Część oczywiście skorzysta z tego ułatwienia, natomiast będą to kobiety bardziej świadome i już przekonane. A my musimy przekonać nieprzekonanych – mówi Anna Kupiecka.

Lęk przed diagnozą nowotworu i tego, jak potem będzie wyglądało życie, jest wciąż tak duży, że wiele osób odsuwa myśl o badaniach.

– Każdy wpada w panikę, jak dowie się, że zachorował, i ta panika jest zbyt duża, nieadekwatna do faktu zachorowania. Nie ma świadomości roli wczesnego wykrycia, przykrywa ją ten gigantyczny lęk. Potrzeba czasu. Dopiero w ostatnich latach zaczynamy dobrze leczyć raka piersi. Kiedyś uświadamialiśmy, że choroba to rzecz naturalna, że z chorobą da się żyć. Teraz musimy uświadomić, że wczesne wykrycie to szansa na wyleczenie – mówi Anna Kupiecka.

Wtedy jest szansa, że zamiast dzisiejszych 30 procent, na badania zgłosi się 70-90 proc. kobiet.

Zaproszenia – także drukowane i badania medycyny pracy

Eksperci podkreślają, że oprócz e-rejestracji ważne są też inne działania: wysyłanie zaproszeń imiennych (także drukowanych) a także wykonywanie badań profilaktycznych w ramach medycyny pracy. – Warto, żeby te badania były realizowane w ramach medycyny pracy. Wtedy badania medycyny pracy to będzie faktyczny przegląd naszego zdrowia, pełnego zdrowia. Najlepiej działać wszystkimi kanałami – podkreśla prof. Piotr Rutkowski

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...