Ważna decyzja sądu w sprawie receptomatów. Taka praktyka jest nielegalna
Rzecznik Praw Pacjenta poinformował, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę podmiotu leczniczego dotyczącą organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych na odległość.
Zdaniem sądu wystawianie recept wyłącznie na podstawie ankiety wypełnionej przez pacjenta oraz wymiany wiadomości tekstowych „narusza zbiorowe prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością i z zachowaniem wymogów aktualnej wiedzy medycznej”. Sąd przyznał rację RPP, który nakazał zaniechanie tej praktyki.
Ankieta to nie badanie
RPP wyjaśnia, że badanie – również przeprowadzane z wykorzystaniem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności – nie może ograniczać się do analizy ankiety medycznej i wymiany wiadomości tekstowych. Badanie wymaga rzeczywistej interakcji między lekarzem a pacjentem, umożliwiającej zadawanie pytań, ocenę odpowiedzi oraz obserwację pacjenta w zakresie, na jaki pozwala telemedycyna.
Celem badania jest ustalenie stanu zdrowia pacjenta i podjęcie bezpiecznej decyzji terapeutycznej.
Analiza dokumentacji medycznej nie jest badaniem pacjenta, a ustawodawca dopuścił możliwość odstąpienia od badania jedynie w ściśle określonych przypadkach, takich jak wystawienie recepty na kontynuację leczenia. Tym bardziej za badanie nie można uznać wyłącznie informacji przekazanych przez pacjenta w ankiecie oraz w komunikacji tekstowej – przekonuje rzecznik.
Podkreśla, że taka forma kontaktu nie pozwala lekarzowi ocenić stanu ogólnego pacjenta, zaobserwować objawów mogących mieć znaczenie dla rozpoznania ani zapewnić odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa przy ordynowaniu leków.
Czym jest badanie?
Badanie pacjenta to nie tylko zebranie informacji o jego dolegliwościach. Obejmuje ono przede wszystkim rozmowę, podczas której lekarz zadaje pytania, analizuje odpowiedzi i dostosowuje ich zakres do konkretnego pacjenta. Każdy pacjent przekazuje informacje w inny sposób i może wymagać indywidualnego podejścia. Dlatego ankieta internetowa ani wymiana wiadomości tekstowych nie mogą zastąpić wywiadu lekarskiego – pisze RPP.
Choć w telemedycynie nie zawsze jest możliwe wykonanie badania fizykalnego, lekarz może obserwować pacjenta, jego zachowanie, sposób mówienia czy oddech. Takiej oceny nie umożliwia komunikacja wyłącznie za pomocą tekstu.
„Wyrok potwierdza, że rozwój telemedycyny nie oznacza obniżenia standardów udzielania świadczeń zdrowotnych. Badanie pacjenta musi umożliwiać lekarzowi rzetelną ocenę jego stanu zdrowia i podjęcie bezpiecznej decyzji. Ankieta internetowa i wymiana wiadomości tekstowych nie mogą zastąpić badania, od którego często zależy zdrowie, a nawet życie pacjenta. To ważne orzeczenie dla bezpieczeństwa pacjentów i jakości świadczeń zdrowotnych” – podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta, Bartłomiej Chmielowiec.