Minister znalazła czas na spotkanie ze szpitalami powiatowymi. Wcześniej jej zabrakło na szczycie
19 października odbył się Szczytu Szpitali Powiatowych, na którym starostowie, samorządowcy i dyrektorzy placówek dyskutowali o pogarszającej się sytuacji finansowej szpitali i konieczności ich wzmocnienia. To miała być też okazja do rozmowy z kierownictwem Ministerstwa Zdrowia. Jednak szefowa resortu się nie pojawiła na szczycie, obecny był wiceminister Tomasz Maciejewski. Nie spotkało się to z przychylnym przyjęciem przez samorządowców.
Minister spotkała się z prezesem Związku Powiatów Polskich
Okazja do spotkania pojawiła się dopiero teraz. Jolanta Sobierańska-Grenda zaprosiła do siedziby ministerstwa Andrzeja Płonkę, prezesa Związku Powiatów Polskich i starostę bielskiego, który był jednym z organizatorów szczytu. Na spotkaniu obecny był także prezes NFZ Filip Nowak, stronę ZPP reprezentowali także prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński oraz Bernadeta Skóbel – radca prawny.
Jak przekazało MZ, rozmowy dotyczyły głównie tematów związanych z możliwościami wsparcia szpitali powiatowych, w tym dotyczących restrukturyzacji, mapy potrzeb zdrowotnych, wyceny świadczeń, procedowanego obecnie pakietu zmian w ochronie zdrowia, a także ustawy podwyżkowej.
Minister poinformowała też o wydłużeniu terminu składania ofert do konkursu konsolidacyjnego z Funduszu Medycznego, co wnioskowali samorządowcy.
Przedstawiciele ZPP przedstawili ocenę sytuacji z perspektywy regionów i zwrócili uwagę codzienne wyzwania stojące przed zarządzającymi szpitalami powiatowymi.
– To było merytoryczne i dobre spotkanie. Rozumiem punkt widzenia regionów. Znam go z poprzedniej funkcji. Dziś dokładam perspektywę resortu i liczę, że wspólnie będziemy w stanie osiągnąć znacznie więcej korzystnych rozwiązań na przyszłość – mówiła po spotkaniu Sobierańska-Grenda.
O co walczą szpitale powiatowe?
Przypomnijmy, że podczas Szczytu Szpitali Powiatowych przyjęto stanowisko będące apelem do parlamentu, rządu i NFZ o przyjęcie finansowej i politycznej odpowiedzialności za skutki decyzji podejmowanych na szczeblu centralnym w ciągu ostatnich kilkunastu lat.
– Nie przyjmiemy na siebie winy za system, którego reguły ustalają rządzący – mówił wtedy prezes ZPP Andrzej Płonka.
– W państwie, które szczyci się mianem dwudziestej gospodarki świata, nie powinno dochodzić do sytuacji, w których komornicy zajmują rachunki bankowe szpitali, banki odmawiają placówkom udzielania kredytów, wycena niektórych procedur nie pozwala nawet na pokrycie kosztów zatrudniania personelu, mimo że wysokość wynagrodzeń została odgórnie narzucona przez ustawodawcę, a NFZ jednostronnie wyznacza terminy zapłaty za zrealizowane świadczenia, dalece odbiegające od standardów wynikających z dobrych obyczajów kupieckich – dodawał.
Uczestnicy Szczytu sformułowali osiem konkretnych postulatów. Stanowisko obejmuje zarówno bieżące finansowanie placówek, jak i zasady ich restrukturyzacji oraz odpowiedzialność za decyzje dotyczące przyszłości sieci szpitalnej.
Jednoznaczna deklaracja w sprawie ustawy płacowej i finansowanie podwyżek. Samorządowcy domagają się rozstrzygnięcia przyszłości ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.
Waloryzacja kontraktów uwzględniająca pozostałe koszty wynagrodzeń. Potrzebny jest mechanizm uwzględniający wzrost kosztów wynikający z podwyższania minimalnego wynagrodzenia za pracę w odniesieniu do pracowników nieobjętych ustawą płacową.
Waloryzacja kontraktów o wzrost kosztów pozapłacowych. Finansowanie placówek powinno uwzględniać także wzrost kosztów ich funkcjonowania niezwiązanych z wynagrodzeniami.
Rzetelna wycena świadczeń. Wyceny powinny odzwierciedlać rzeczywiste koszty udzielania pomocy. Konieczne jest też finansowanie gotowości szpitali do przyjmowania pacjentów, niezależnie od bieżącego obłożenia oddziałów.
Comiesięczne płatności za wykonane świadczenia. Szpitale potrzebują regularnych wpływów, aby opłacać personel, leki, diagnostykę i pozostałe koszty leczenia.
Pilna restrukturyzacja zadłużenia i ograniczenie obciążeń samorządów. Rozwiązania powinny obejmować także rozwiązania dla podmiotów podejmujących działania konsolidacyjne.
Wskazanie odpowiedzialności za decyzje o likwidacji oddziałów lub placówek. Minister zdrowia lub wojewodowie powinni jednoznacznie wskazać, które oddziały szpitalne lub całe podmioty lecznicze mają zostać zlikwidowane.
Kontrola zarządzeń prezesa NFZ. Uczestnicy oczekują przepisów umożliwiających poddanie zarządzeń NFZ kontroli sądów administracyjnych.