Recepta z ankiety? Rzecznik Praw Pacjenta mówi „stop”
Rzecznik Praw Pacjenta od dłuższego czasu wskazuje na zagrożenia wynikające z niekontrolowanej preskrypcji leków dostępnych wyłącznie na receptę. Szczególne zastrzeżenia budzi działalność tzw. receptomatów, czyli podmiotów udzielających odpłatnych świadczeń zdrowotnych na odległość, które oferują szybkie konsultacje online zakończone wystawieniem recepty na wskazany przez pacjenta preparat.
Jak podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, bezpieczeństwo pacjenta musi być absolutnym priorytetem, także – a może zwłaszcza – w modelu telemedycznym.
– Niedopuszczalne są sytuacje, w których leki przepisywane są bez zbadania pacjenta, wyłącznie na podstawie wypełnionej ankiety internetowej – zaznacza Rzecznik.
Prawo pacjenta do bezpiecznego leczenia
Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta, każdy chory ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej i udzielanych z należytą starannością. Obejmuje to zarówno postawienie diagnozy, jak i wdrożenie leczenia farmakologicznego.
Oznacza to, że decyzja o przepisaniu leku na receptę nie może być automatyczna ani oparta wyłącznie na deklaracjach pacjenta. Lekarz ma obowiązek ocenić stan zdrowia chorego i wskazania do terapii – również wtedy, gdy świadczenie udzielane jest na odległość.
Zmiany przepisów: koniec teleporad dla wybranych leków
Istotne znaczenie mają zmiany w przepisach, które weszły w życie 7 listopada 2024 r. Nowelizacja rozporządzenia Ministra Zdrowia wprowadziła katalog substancji, których przepisanie wymaga osobistego badania pacjenta.
Na liście znalazły się m.in.: fentanyl, morfina, oksykodon oraz preparaty zawierające konopie inne niż włókniste, w tym medyczna marihuana. W praktyce oznacza to, że recepty na te leki nie mogą być wystawiane w ramach teleporady, z wyjątkiem ściśle określonej kontynuacji leczenia w POZ.
Decyzje i kary finansowe w 2025 roku
W 2025 r. Rzecznik Praw Pacjenta wydał 27 decyzji uznających stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów przez podmioty, które nie dostosowały się do obowiązujących przepisów. Chodziło m.in. o stwarzanie niebezpiecznych warunków udzielania świadczeń zdrowotnych.
W ostatnich tygodniach nałożono dodatkowo cztery kary pieniężne na łączną kwotę blisko pół miliona złotych. Dotyczyły one podmiotów, które nie wykonały wcześniejszych decyzji Rzecznika.
– Konieczność nałożenia kar wynika z braku dostosowania się do obowiązującego prawa – podkreśla Bartłomiej Chmielowiec.
Telemedycyna tak, ale zgodnie z prawem
Działania Rzecznika nie są wymierzone w samą telemedycynę, lecz w praktyki, które omijają standardy bezpieczeństwa i odpowiedzialności zawodowej. Teleporady pozostają ważnym elementem systemu ochrony zdrowia, jednak nie mogą zastępować rzetelnej diagnostyki w sytuacjach, gdy wymaga tego charakter leczenia.
Konsekwentne egzekwowanie przepisów ma chronić pacjentów przed ryzykiem nieuzasadnionej farmakoterapii i wzmacniać zaufanie do nowoczesnych form opieki medycznej.