W Polsce choruje kilkadziesiąt tysięcy osób. Leczenie biologiczne okazało się przełomem

Dodano:
Takich objawów nie wolno lekceważyć Źródło: freepik
Warunki w Polsce pozwalają praktycznie leczyć wszystkich pacjentów, którzy się zgłaszają. Natomiast zgłaszalność chyba jest za mała – mówi prof. Piotr Kuna o leczeniu astmy.

Astma to przewlekła choroba zapalna dolnych dróg oddechowych, przebiegającą ze skurczem oskrzeli. Szacuje się, że w Polsce może chorować nawet 4 mln osób, z których połowa może nie być tego świadoma. Natomiast około 40 tys. pacjentów zmaga się z ciężką astmą oskrzelową.

Leczenie biologiczne w astmie

Najlepszą opcją terapeutyczną dla chorych z ciężką astmą jest leczenie biologiczne, które pozwala cofnąć astmę o kilka kroków w stopniu ciężkości i osiągnąć tzw. remisją kliniczną.

Pierwszą osobą, która 22 lata temu wprowadzała leczenie biologiczne w leczeniu astmy oskrzelowej, był prof. Piotr Kuna.

– Podaliśmy omalizumab, przeciwciało przeciwko Immunoglobulinie E, młodej kobiecie, która leczona była wysokimi dawkami steroidów doustnych, miała liczne powikłania. Pomimo tego leczenia kilkakrotnie w ciągu roku leżała w szpitalu. Miała dwa poronienia i wydawało się, że nie ma dla niej leków. Dodatkowo miała zapalenie błony śluzowej nosa i zatok – opowiada prof. Kuna.

Jak wyjaśnia, kobieta ozdrowiała do tego stopnia, że nawet udało jej się zajść w ciążę. – Astma u niej praktycznie zniknęła. To była osoba uczulona na roztocza kurzu domowego i pleśń, czyli alergeny całoroczne, które były zawsze obecne w jej środowisku – podkreśla.

Mamy kilka leków biologicznych

Prof. Kuna wyjaśnia, że leczenie biologiczne astmy rozwija się niesamowicie. W Polsce mamy kilka leków dostępnych, działających na różne punkty uchwytu, czyli różne mechanizmy astmy skrzelowej. Kolejne trzy leki są w trakcie badań klinicznych.

– Warunki w Polsce pozwalają praktycznie leczyć wszystkich pacjentów, którzy się zgłaszają. Natomiast zgłaszalność chyba jest za mała. Nie wszyscy pacjenci wiedzą o takiej możliwości leczenia, szczególnie z mniejszych miejscowości – zaznacza alergolog.

Prof. Kuna dodaje, że astmy nie da się całkowicie wyleczyć, ale terapie pozwalają wejść w remisję, czyli w okres bezobjawowy.

– Jeżeli wcześniej podamy terapie biologiczne, to wielu pacjentów będzie w stanie wejść w remisję. Mamy doświadczenia z takim lekiem jak dupilumab, który możemy podawać już u 6-misięcznych dzieci z atopowym zapaleniem skóry, dzięki czemu one znacznie rzadziej rozwijają astmę oskrzelową – podkreśla.

Zostaje zahamowany marsz alergiczny – dodaje.

Jak tłumaczy prof. Kuna, dzisiaj astma jest czymś innym niż była jeszcze 30 lat temu. Zaznacza jednocześnie, że astma nie jest chorobą obturacyjną, tylko przewlekłą chorobą zapalną, która jeśli jest nierozpoznana lub źle leczona, powoduje obturację jako powikłanie.

Źródło: NewsMed
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...