Ważna zmiana dla cukrzyków coraz bliżej. „Potrzebny tylko podpis minister zdrowia”

Dodano:
Diabetycy apelują o większy dostęp do pomp insulinowych, systemów ciągłego monitorowania glikemii oraz terapii lekowych Źródło: Pexels / Pavel Danilyuk
Refundacja zakupu pompy insulinowej dotyczy tylko osób do 26. roku życia. Być może wkrótce refundacja obejmie także pozostałe osoby chore na cukrzycę. Apelują o to od dawna.

Pompa insulinowa to niewielkie urządzenie służące do ciągłego podawania insuliny, które może znacznie usprawnić i podnieść skuteczność insulinoterapii osób chorujących na cukrzycę. W Polsce refundacja pompy przysługuje tylko diabetykom, którzy nie ukończyli 26. roku życia. Osoby starsze muszą w całości sfinansować zakup. To wydatek rzędu od kilku do kilkudziesięciu tysięcy zł.

Nierówny dostęp do leczenia

O rozszerzenie grupy, której przysługuje refundacja, od dawna apelują zarówno lekarze diabetolodzy jak i pacjenci. W ubiegłym roku interweniował nawet Rzecznik Praw Obywatelskich. W liście do Ministerstwa Zdrowia zaznaczał, że występują nierówności w dostępie do niezbędnych narzędzi terapeutycznych dla dorosłych z cukrzycą. Podkreślał, że „brak refundacji dla dorosłych pacjentów może prowadzić do nierówności w dostępie do nowoczesnych metod leczenia, czego skutkiem może być pogorszenie stanu zdrowia i zwiększone ryzyko powikłań”.

Resort zdrowia cały czas odpowiadał, że nie planuje zmian w dostępie do świadczeń gwarantowanych w tym zakresie. Aczkolwiek ponownie zlecił Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji przeanalizowanie zasadności rozszerzenia refundacji.

Potrzebny tylko podpis minister zdrowia

I wygląda na to, że pojawiło się wreszcie światełko w tunelu. Temat refundacji pomp dla starszych osób chorych na cukrzycę był omawiany na ostatnim posiedzeniu sejmowej Podkomisji stałej ds. organizacji ochrony zdrowia.

– Jeśli chodzi o świadczenie z zastosowaniem pompy insulinowej, jest ono gwarantowane dla chorych do 26. roku życia, spełniających określone kryteria kliniczne. Obecnie trwają analizy dotyczące poszerzenia tej grupy wiekowej, jednak znaczenie mają tu środki finansowe, jakimi dysponuje obecnie – mówiła Dominika Janiszewska-Kajka, zastępczyni dyrektora Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia.

Jednak prezes Federacji Diabetyków dr Monika Zamarlik zwróciła uwagę, że AOTMiT już podjęła decyzję.

– Jednym z naszych najważniejszych priorytetów jest refundacja pomp dla osób 26 plus. To dla systemu ochrony zdrowia są stosunkowo niewielkie pieniądze, między 30 a 36 mln zł rocznie. Jest pozytywna rekomendacja AOTMiTu. I bardzo prosimy panią minister o podpisanie tego rozporządzenia – powiedziała.

– Tu nie chodzi nie tylko o komfort życia pacjentów, ale przede wszystkim o przeciwdziałanie powikłaniom – dodała.

Chodzi o uniknięcie powikłań

Podkreśliła, że dla chorego na cukrzycę przekroczenie 26. roku życia i utrata refundacji jest ogromnym problemem.

– Musi sam kupić pompę. A to najczęściej jest czas, gdy chciałby kupić mieszkanie, założyć rodzinę i musi zrezygnować z nowoczesnego leczenia. I to jest bardzo brzemienne w skutkach, bo dochodzi do poważnego pogorszenia wyników wyrównania metabolicznego – mówiła.

Posłanka Joanna Mucha pytała, czy są znane dane dotyczące powikłań u osób z cukrzycą mających co najmniej 26 lat, bo "daję sobie rękę uciąć, że koszty powikłań będą wielokrotnie wyższe niż koszty refundacji pomp insulinowych".

Dominika Janiszewska-Kajka odpowiedziała, że nie ma oficjalnych liczb dotyczących kosztów leczenia powikłań, ale przestawiła dane NFZ z 2019 r. mówiące o tym, że w grupie 1,7 mln osób chorych na cukrzycę choroby współistniejące miało 39 proc. Najczęstsze to nadciśnienie tętnicze, zaburzenia przemian lipidowych i inne lipidemie, choroba niedokrwienna serca i otyłość.

Źródło: Sejm
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...