Zarobki lekarzy będą jawne. Medycy protestują. „To nie poprawi sytuacji pacjentów”
Po aferze ze Szpitalem Południowym, gdzie lekarz bez specjalizacji pracujący jako koordynator SOR zarobił w rok 1,6 mln zł, Ministerstwo Zdrowia przyspieszyło pracę nad ustawą, która pozwala Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na zbieranie danych o wynagrodzeniach medyków w powiązaniu z numerem PESEL (lub z numerem prawa wykonywania zawodu). Ustawa została w błyskawicznym tempie przyjęta przez Sejm, a w ubiegłym tygodniu podpisał ją prezydent Karol Nawrocki.
Związek zawodowy lekarzy protestuje
Przeciwko takiemu rozwiązaniu protestuje cały czas środowisko lekarskie. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dr Łukasz Jankowski ustawę określił jako "bubel", teraz oficjalnie zaprotestował Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
Związek wyraża stanowczy sprzeciw wobec wprowadzenia obowiązku przekazywania przez podmioty wykonujące działalność leczniczą do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz Ministrowi Zdrowia danych o wynagrodzeniach lekarzy powiązanych z numerem PESEL.
Zdaniem OZZL numer prawa wykonywania zawodu lekarza jest całkowicie wystarczający do gromadzenia i przetwarzania tych danych. Wykorzystywanie numeru PESEL jest zbędne dla wskazanych celów i stwarza niepotrzebne ryzyko wycieku danych.
Powiązać z liczbą godzin
OZZL apeluje również, aby dane dotyczące wysokości wynagrodzeń lekarzy „były publikowane zawsze w powiązaniu z liczbą przepracowanych godzin oraz z podziałem na poszczególne składniki wynagrodzenia”.
Tylko takie zestawienie pozwala na rzetelną ocenę rzeczywistego poziomu wynagrodzeń. W ocenie OZZL nierzetelne lub niepełne informacje dotyczące wynagrodzeń lekarzy przyczyniają się do negatywnego odbioru społecznego środowiska lekarskiego oraz generują niepotrzebne napięcia – pisze związek.
To nie poprawi sytuacji pacjentów
OZZL wskazuje jednocześnie, że dane o wynagrodzeniach lekarzy powinny być prezentowane w kontekście wynagrodzeń przedstawicieli innych zawodów medycznych.
„Publikowanie wyłącznie informacji dotyczących lekarzy nie oddaje rzeczywistego obrazu systemu wynagrodzeń w ochronie zdrowia i prowadzi do napiętnowania tej grupy zawodowej, a opisane zmiany przepisów prawa w żaden sposób nie przekładają się na poprawę sytuacji pacjentów ani funkcjonowania systemu ochrony zdrowia” – czytamy w oświadczeniu.