Alarmujące badania: Rośnie zachorowalność na kilka rodzajów raka wśród młodych

Dodano:
Nowotwory coraz częściej dotyczą młodych dorosłych Źródło: Shutterstock / Abo Photography
Nowotwory to już nie domena osób starszych. Coraz więcej zachorowań dotyczy młodych dorosłych.

Nowotwory jeszcze do niedawna kojarzone były głównie z osobami starszymi. Tymczasem od jakiegoś czasu widać wzrost zachorowań u młodych dorosłych. Opublikowane niedawno badania przeprowadzone przez World Cancer Research Fund (WCRF) wskazują na znaczący wzrost liczby nowych przypadków dotyczących siedmiu typów nowotworów w Anglii, pięciu w Stanach Zjednoczonych i czterech w Holandii.

Coraz więcej nowotworów wśród młodych

Choć na świecie odnotowuje się wzrost liczby zachorowań na nowotwory we wszystkich grupach wiekowych, tempo wzrostu liczby przypadków wśród osób mających mniej niż 50 lat jest najwyższe.

Zdaniem ekspertów przyczynami są coraz większa globalna epidemia otyłości, niewłaściwa dieta i brak aktywności fizycznej, a także rosnąca świadomość na temat nowotworów i wcześniejsza diagnostyka. Do tych statystyk mogą się też przyczyniać praca zmianowa, sztuczne oświetlenie, ekspozycja na substancje chemiczne, przewlekły stres, nadmierne przyjmowanie antybiotyków, a nawet coraz częstsze decyzje kobiet dotyczące braku potomstwa.

W Anglii, spośród 12 badanych typów nowotworów, wskaźnik zachorowalności na raka prostaty u mężczyzn poniżej 50. roku życia wzrósł z 1 na 100 tys. osób w 2001 r. do 3,6 na 100 tys. w 2023 r. W przypadku raka jelita grubego w tej grupie wiekowej w tym samym okresie wzrósł z 3,9 na do 8,4 na 100 tys., wskaźniki zachorowalności na raka trzonu macicy i raka nerki o wczesnym początku również uległy podwojeniu, osiągając odpowiednio poziomy 3,9 oraz 3 na 100 tys. populacji.

Zauważono także wzrost zachorowalności – choć w mniejszym stopniu – na raka piersi, raka trzustki i raka wątroby.

Przyczyną obecny styl życia

Jak zaznacza brytyjski „The Telegraph”, głównym sprawcą tych statystyk może być niewłaściwa dieta. Przytacza badania organizacji Cancer Research UK mówiące o tym, że 54 proc. przypadków raka jelita grubego można zapobiec, a jedna czwarta przypadków jest spowodowana zbyt małą ilością błonnika w diecie. Około 60 proc. spożywanych kalorii w Wielkiej Brytanii pochodzi z wysoko przetworzonej żywności – konserwanty, tłuszcze, sól i cukier niszczą mikrobiom, fast foody nie zawierają składników odżywczych, które pomagają bakteriom jelitowym się rozwijać.

Gazeta przytacza też badania Uniwersytetu w Aberdeen mówiące o tym, że stosowanie antybiotyków zwiększa ryzyko raka jelita grubego u osób poniżej 50. roku życia o 50 proc. Zdaniem naukowców uczelni problemy z mikrobiomem mogą odpowiadać za około 20 proc. nowotworów.

Analiza danych ze Stanów Zjednoczonych wykazała, że wśród pacjentów poniżej 50. roku życia wskaźnik zachorowalności na raka nerki wzrósł dwukrotnie – z 2,5 przypadku na 100 tys. osób w 2000 r. do 5,3 w 2023 r. Dane dotyczące nowo wykrytych przypadków raka jelita grubego, trzonu macicy i trzustki wskazują na wzrost o ponad 50 proc., w przypadku raka piersi ten wzrost wyniósł o 20 proc.

W Holandii badacze stwierdzili znaczący wzrost zachorowalności na raka jelita grubego, nerki, wątroby i szyjki macicy.

To niepokojący trend

Dr Panagiota Mitrou, dyrektor wykonawcza ds. badań i polityki w WCRF International, określiła to zjawisko mianem „niepokojącego”. „Za każdą tą liczbą kryje się człowiek, który zmaga się z chorobą nowotworową znacznie wcześniej niż on sam, jego rodzina czy często nawet lekarz mogliby się spodziewać. Choć nowotwory wciąż częściej występują u osób starszych, zmiany zachodzące w młodszych grupach wiekowych należy traktować jako priorytetową kwestię w dziedzinie badań i profilaktyki” – powiedziała.

WCRF wskazuje, że do tego trendu mogą przyczyniać się takie czynniki ryzyka, jak rosnący odsetek osób z otyłością, niewłaściwa dieta, brak wystarczającej aktywności fizycznej, spożywanie alkoholu, palenie tytoniu oraz narażenie na czynniki środowiskowe (zanieczyszczenia powietrza, substancje chemiczne, tworzywa sztuczne i zanieczyszczenie wody).

Około 40 proc. przypadków nowotworów wiąże się z modyfikowalnymi czynnikami ryzyka. Z drugiej strony, większa świadomość na temat objawów choroby sprawia, że częściej wykrywane są nowe przypadki – wskazują eksperci organizacji.

„Choć nie do końca rozumiemy, dlaczego coraz więcej nowotworów występuje u osób poniżej 50. roku życia, prawdopodobne jest to związane z takimi czynnikami ryzyka jak nadwaga i otyłość, niewłaściwa dieta, spożywanie alkoholu czy palenie tytoniu” – powiedziała dr Vanessa Gordon-Dseagu z WCRF. „Jednocześnie społeczeństwo jest coraz bardziej świadome czynników ryzyka oraz objawów, na które należy zwracać uwagę, dzięki czemu ludzie częściej szukają pomocy medycznej w przypadku ich wystąpienia” – dodała.

Z drugiej strony analiza przeprowadzona przez WCRF wykazała, że wskaźniki zachorowalności na raka płuca u osób poniżej 50. roku życia spadły we wszystkich trzech krajach, co jest efektem zmniejszającej się liczby osób palących tytoń.

Źródło: WCRF, The Telegraph
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...