Kolejny dowód na prozdrowotne działanie kawy. Zmniejsza ryzyko poważnego zdarzenia kardiologicznego

Dodano:
Filiżanka kawy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Ecanoguz
Nawrotom jednego z najpoważniejszych schorzeń kardiologicznych można zapobiec dzięki piciu kawy.

O prozdrowotnych właściwościach kawy napisano już wiele. Badania wskazują, ten napój, pity w umiarkowanych ilościach (2-4 porcje dziennie), wpływa korzystnie m.in. na pracę mózgu, wątrobę, metabolizm i układ krążenia. Kolejnych dowodów dostarcza niedawno opublikowane badanie przeprowadzone przez naukowców z Norwegii.

Kawa a zakrzepica

Badacze m.in. z Uniwersytetu w Tromsø (The Arctic University of Norway) i Norweskiego Uniwersytetu Naukowo-Technicznego (Norwegian University of Science and Technology) sprawdzili, jak picie kawy wpływa na żylną chorobę zakrzepowo-zatorową. Wyniki ich analizy zostały opublikowane w dzienniku „Research and Practice in Thrombosis and Haemostasis”.

Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa (ŻChZZ) to poważne schorzenie układu krążenia, na które składają się zakrzepica żył głębokich (ZŻG) oraz jej najgroźniejsze powikłanie – zatorowość płucna (ZP). Polega na niekontrolowanym tworzeniu się zakrzepów krwi (skrzeplin) w układzie żylnym, najczęściej w kończynach dolnych, które mogą oderwać się i zablokować tętnice w płucach. Schorzenie to dotyka w ciągu życia około 1 na 12 osób, a rocznie na świecie odnotowuje się ponad 10 mln przypadków.

Statystyki wskazują, że ŻChZZ jest trzecią co do częstości chorobą układu krążenia, po chorobie niedokrwiennej serca i udarze niedokrwiennym.

Autorzy badania podkreślają, że po wystąpieniu pierwszego epizodu zakrzepicy często dochodzi do nawrotu, mogą również pojawić się długotrwałe powikłania, obniżenie jakości życia oraz wzrost śmiertelności. Około 30 proc. pacjentów doświadcza nawrotu ŻChZZ w ciągu 10 lat, przy czym do wielu takich zdarzeń dochodzi w pierwszych latach po wystąpieniu pierwszego epizodu.

Choć długotrwałe stosowanie leków przeciwzakrzepowych zmniejsza ryzyko nawrotu, wiąże się jednocześnie z wyższym ryzykiem wystąpienia poważnych krwawień. Identyfikacja czynników stylu życia sprzyjających nawrotom to priorytet – podkreślają.

Dodają, że wcześniej pojawiły się badania dotyczące związku między piciem kawy a ryzykiem pierwszego epizodu ŻChZZ, ich analiza skupiała się na ryzyku nawrotów ŻChZZ.

Wystarczą dwie filiżanki dziennie

Naukowcy wykorzystali dane pochodzące z dwóch norweskich badań populacyjnych: Tromsø Study oraz Trøndelag Health Study. Wyselekcjonowano 2071 osób, u których po raz pierwszy w życiu zdiagnozowano objawową ŻChZZ, potwierdzoną metodami diagnostycznymi. Informacje na temat spożycia kawy oraz czynników stylu życia zebrano za pomocą kwestionariuszy, natomiast dodatkowe dane zdrowotne uzyskano dzięki badaniom fizykalnym i analizom próbek krwi. Obserwację prowadzono do momentu wystąpienia nawrotu ŻChZZ, zmiany miejsca zamieszkania (emigracji), zgonu lub do 2020 roku – w zależności od tego, co nastąpiło najwcześniej.

Uczestników badań podzielono na kilka grup, w zależności od deklarowanej ilości spożywanej kawy: brak spożycia, 1–2 filiżanki, 3–4 filiżanki, 5–6 filiżanek oraz więcej niż 6 filiżanek dziennie.

Okazało się, że osoby pijące 1-2 porcje kawy dziennie miały o 51 proc. ryzyko nawrotu ŻChZZ w porównaniu z osobami niepijącymi kawy. Większe ilości spożywanej kawy nie zmniejszały znacząco tego ryzyka.

Natomiast badania wykazały różnicę między sprowokowaną a nieprowokowaną postacią ŻChZZ. Sprowokowane zdarzenia to najczęściej skutek takich czynników, jak zabieg chirurgiczny, uraz, ostre schorzenia, nowotwór lub unieruchomienie. W tej grupie spożycie kawy wiązało się z jeszcze mniejszym ryzykiem nawrotu. Osoby spożywające 1-2 filiżanki kawy dziennie miały o 67 proc. mniejsze ryzyko nawrotu w porównaniu do grupy niepijącej kawy. Także w tym przypadku większe ilości kawy spożywane każdego dnia nie zmniejszały znacząco tego ryzyka.

Spożywanie kawy wiązało się z niższym szacowanym ryzykiem nawrotu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, szczególnie u osób, u których pierwsze zdarzenie zostało wywołane przez identyfikowalne czynniki – napisali autorzy badania we wnioskach.

Źródło: rpthjournal.org
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...