RSV może zaatakować każde niemowlę. Rodzice apelują o pilne zmiany

Dodano:
Kobieta i małe dziecko Źródło: magnific
Ponad 102 tys. zakażeń RSV zgłoszono w Polsce w pierwszych 14 tygodniach tego roku. Wirus może wywołać ciężką chorobę także u zdrowych niemowląt, bez rozpoznanych czynników ryzyka. Przed kolejnym sezonem infekcyjnym rodzice i eksperci apelują o powszechny dostęp do profilaktyki, która zmniejsza ryzyko hospitalizacji.

RSV nie jest zagrożeniem wyłącznie dla wcześniaków i dzieci z chorobami przewlekłymi. Ciężkie zakażenie może wystąpić również u niemowlęcia urodzonego o czasie, które wcześniej rozwijało się prawidłowo. Wirus może doprowadzić do zapalenia oskrzelików, trudności z oddychaniem, a nawet niewydolności oddechowej wymagającej leczenia szpitalnego.

Fundacja Wygrajmy Zdrowie apeluje o zapewnienie wszystkim niemowlętom dostępu do skutecznej profilaktyki RSV. W Polsce nadal nie funkcjonuje powszechny program podawania długo działających przeciwciał monoklonalnych wszystkim dzieciom kwalifikującym się do ochrony w pierwszym sezonie zakażeń.

RSV groźny także dla zdrowych niemowląt

RSV, czyli syncytialny wirus oddechowy, jest jedną z najczęstszych przyczyn zakażeń dolnych dróg oddechowych u najmłodszych dzieci. U starszych dzieci i dorosłych infekcja często przypomina przeziębienie. Objawia się katarem, kaszlem, gorączką i osłabieniem. U niemowląt przebieg zakażenia może być jednak znacznie poważniejszy.

– RSV jest jednym z najważniejszych patogenów zakażeń dolnych dróg oddechowych u niemowląt. U noworodków i małych niemowląt może szybko prowadzić do zapalenia oskrzelików i niewydolności oddechowej wymagającej tlenoterapii, a w cięższych przypadkach także wentylacji mechanicznej

– podkreśla dr hab. n. med. i n. o zdr. Paweł Krajewski, specjalista neonatologii, cytowany w dokumencie „Kompas gotowości na RSV niemowląt” Fundacji Instytutu Matki i Dziecka.

Ciężki przebieg choroby może wystąpić również u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej zdrowych.

Ponad 102 tys. zakażeń. Kolejny wzrost zachorowań przed nami

W Polsce sezon RSV przypada przede wszystkim na miesiące jesienno-zimowe. Największe nasilenie zakażeń obserwuje się zwykle zimą i na początku wiosny. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego w pierwszych 14 tygodniach tego roku zgłoszono 102 164 przypadki zakażenia RSV. Rok wcześniej, w analogicznym okresie, odnotowano ponad 141 tys. przypadków.

Szczególnie narażone na ciężki przebieg choroby pozostają najmłodsze dzieci. W marcu, w tygodniu największego nasilenia zakażeń, w grupie dzieci do czwartego roku życia zgłoszono blisko 671 przypadków na 100 tys. dzieci. Dane epidemiologiczne pokazują skalę występowania wirusa i znaczenie przygotowania do kolejnego sezonu.

W pierwszej połowie października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski wskazywał, że wzrostu liczby zachorowań na RSV można spodziewać się na przełomie roku.

Dziecko może zarazić się od najbliższych

Do zakażenia RSV często dochodzi w najbliższym otoczeniu dziecka. Wirus przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową oraz przez kontakt z zakażonymi wydzielinami. Źródłem infekcji mogą być rodzice, starsze rodzeństwo czy dziadkowie, którzy sami przechodzą zakażenie łagodnie. Dlatego ważne są podstawowe zasady ograniczania transmisji: częste mycie rąk, unikanie bliskiego kontaktu niemowlęcia z osobami mającymi objawy infekcji oraz regularne wietrzenie pomieszczeń.

Pokazują, jak ważna jest profilaktyka

Fundacja Wygrajmy Zdrowie przywołuje doświadczenia rodzin, których dzieci były objęte profilaktyką RSV, oraz tych, które zmierzyły się z ciężkim zakażeniem. We wrześniu 2025 r. w Poznaniu dwie pary bliźniąt urodzonych przedwcześnie – Leon i Sofia oraz Mieszko i Melania – otrzymały długo działające przeciwciała monoklonalne chroniące przed RSV. Dzieci nie kwalifikowały się do ówczesnego programu lekowego, jednak dzięki wsparciu szpitala ich rodzice mogli skorzystać z profilaktyki bez ponoszenia kosztów.

Inną historię opisuje rodzina Marianki, która przyszła na świat w 25. tygodniu ciąży, ważąc 780 gramów. W pierwszym roku życia dziewczynka była objęta profilaktyką RSV. Później, niedługo po drugich urodzinach, zachorowała na RSV i wymagała hospitalizacji, tlenoterapii oraz żywienia dożylnego. Rodzina relacjonuje również późniejsze problemy zdrowotne i konieczność rehabilitacji.

Dla rodziców najważniejszą kwestią pozostaje możliwość zapewnienia dzieciom ochrony przed ciężkim zakażeniem.

– Dane pokazują, że RSV może prowadzić do ciężkiego przebiegu choroby także u dzieci, które wcześniej nie miały żadnych czynników ryzyka. Dlatego dyskusja o ochronie przed RSV nie powinna dotyczyć wyłącznie wybranych grup pacjentów, ale wszystkich niemowląt

– podkreśla Szymon Chrostowski, prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie. Jak dodaje, o dostępie do profilaktyki nie powinny decydować miejsce zamieszkania dziecka ani sytuacja konkretnej rodziny.

Jak chronić niemowlę? Dwie dostępne metody

Współczesna medycyna dysponuje skutecznymi sposobami ograniczania ryzyka ciężkiego zakażenia RSV u niemowląt. Pierwszym jest szczepienie kobiety w ciąży. Organizm matki wytwarza przeciwciała, które przechodzą przez łożysko i pomagają chronić dziecko w pierwszych miesiącach życia.

W Polsce szczepionka przeciw RSV przeznaczona do stosowania w ciąży jest bezpłatna dla uprawnionych kobiet. Wymaga wystawienia recepty refundowanej. O właściwym terminie szczepienia warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym ciążę.

Drugą metodą jest podanie niemowlęciu gotowych przeciwciał monoklonalnych, które zapewniają bierną ochronę przed wirusem. Do takich preparatów należą paliwizumab i długo działający nirsewimab. Różnią się one m.in. czasem działania i sposobem stosowania.

W Polsce paliwizumab jest finansowany w ramach programu lekowego dla dzieci spełniających określone kryteria, m.in. wcześniaków i niemowląt z wybranymi chorobami zwiększającymi ryzyko ciężkiego zakażenia. Nie funkcjonuje natomiast powszechny, finansowany ze środków publicznych program podawania długo działających przeciwciał wszystkim niemowlętom.

Przeciwciała monoklonalne nie są szczepionką. Nie pobudzają organizmu dziecka do wytworzenia własnej odpowiedzi immunologicznej, lecz zapewniają mu gotowe przeciwciała.

Celem obu metod jest przede wszystkim zmniejszenie ryzyka ciężkiego zakażenia dolnych dróg oddechowych i hospitalizacji, a nie zagwarantowanie całkowitej ochrony przed infekcją.

W Europie coraz więcej niemowląt otrzymuje ochronę

W wielu państwach europejskich profilaktyka RSV stała się elementem powszechnej ochrony zdrowia najmłodszych dzieci. Według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) dotyczących sezonu 2025/2026 w 23 państwach UE/EOG rekomendowano ochronę niemowląt przed RSV.

W 19 krajach działały finansowane programy wykorzystujące długo działające przeciwciała monoklonalne. W 16 z nich obejmowały one powszechnie niemowlęta kwalifikujące się do ochrony w danym sezonie, a w pozostałych trzech – dzieci z grup podwyższonego ryzyka.

Również w Polsce temat rozszerzenia dostępu do profilaktyki jest przedmiotem dyskusji. We wrześniu podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. zdrowia matki i dziecka zwracano uwagę na potrzebę zapewnienia najmłodszym szerszej ochrony przed RSV.

– Profilaktyka jest najbardziej skuteczna wtedy, gdy wyprzedza chorobę, a nie reaguje na jej wystąpienie

– podkreśla dr n. med. Alicja Karney, pediatra i wakcynolog, dyrektor Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Jak zaznacza ekspertka, pierwsze miesiące życia są okresem szczególnej podatności na ciężki przebieg zakażenia RSV.

Jakie objawy RSV u niemowlęcia wymagają pilnej pomocy?

Zakażenie może początkowo przypominać zwykłe przeziębienie. U najmłodszych dzieci stan zdrowia może się jednak szybko pogarszać.

Do niepokojących objawów należą:

  • przyspieszony lub utrudniony oddech;
  • wyraźne wciąganie przestrzeni między żebrami podczas oddychania;
  • trudności z karmieniem i przyjmowaniem płynów;
  • znacznie mniejsza aktywność, nietypowa senność lub trudności z wybudzeniem;
  • przerwy w oddychaniu;
  • sine zabarwienie ust lub skóry.

Bezdech, sinica, poważne trudności z oddychaniem lub zaburzenia świadomości wymagają natychmiastowego wezwania pomocy pod numer 112 lub 999.

Również gorączka u dziecka poniżej trzeciego miesiąca życia powinna być pilnie oceniona przez lekarza.

Rodzice apelują o powszechną ochronę

Fundacja Wygrajmy Zdrowie postuluje wprowadzenie rozwiązań, które umożliwią objęcie profilaktyką wszystkich niemowląt, niezależnie od miejsca zamieszkania i sytuacji finansowej rodziny. Organizacja przypomina, że ciężkie zakażenia RSV występują również u dzieci urodzonych o czasie i bez chorób współistniejących.

Rozszerzenie dostępu do skutecznej profilaktyki mogłoby ograniczyć liczbę hospitalizacji, zmniejszyć obciążenie oddziałów pediatrycznych i neonatologicznych oraz zapewnić większe bezpieczeństwo najmłodszym pacjentom.

RSV nie wybiera wyłącznie dzieci z grup ryzyka. Dlatego – jak podkreślają rodzice i eksperci – o ochronie niemowląt warto decydować przed nadejściem szczytu zakażeń, a nie dopiero wtedy, gdy dziecko wymaga leczenia szpitalnego.

Źródło: Fundacja Wygrajmy Zdrowie
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...