Ekspert: Szczepienia ocaliły 150 mln istnień ludzkich
Niedawno odbył się Dzień Zdrowia z Wprost, którego hasłem było „Nowoczesna profilaktyka – nowoczesne leczenie”. Pierwszy panel poświęcony był profilaktyce. To wciąż poważny problem w polskim systemie ochrony zdrowia. Eksperci w czasie panelu „Profilaktyka i diagnostyka 2026: Wyprzedzić chorobę” rozmawiali o badaniach przesiewowych, nowych narzędziach cyfrowych, szczepieniach i edukacji zdrowotnej.
Szczepionki uratowały 150 mln osób
Jednym z panelistów był Krzysztof Kępiński, Członek Zarządu, Dyrektor Relacji Zewnętrznych GSK. Zwracał uwagą na coraz powszechniejsze fake newsy dotyczące medycyny, które – jak zaznaczył – rozprzestrzeniają się szybciej niż wirusy. Podkreślał znaczenie szczepień i ich rolę w globalnej polityce zdrowotnej.
– Wszyscy wiemy, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że od 1974 roku szczepienia ocaliły 150 mln istnień ludzkich – zaznacza.
Podkreśla, że dzięki szczepieniom możemy nie zachorować na jakąś chorobę, a jeśli zachowujemy, to przechorujemy ją z mniejszymi konsekwencjami, możemy nie trafić do szpitala, więc to też jest oszczędność dla systemu.
– Z różnych badań wynika, że jedno euro zainwestowane w szczepienia zwraca się czterokrotnie. To wysoka stopa zwrotu. A jeśli chodzi o szczepienia osób powyżej 50. roku życia, to ta inwestycja zwraca się nawet dziewiętnastokrotnie – mówi Kępiński. Dodaje, że polskie społeczeństwo ma coraz wyższe zaufanie do szczepień.
– Mamy też piękną odpowiedź ze strony Ministerstwa Zdrowia, które promuje profilaktykę i w ubiegłym roku wprowadziło bezpłatne szczepienia dla seniorów – zaznacza.
Zdaniem eksperta właśnie seniorzy dają dobry przykład. Chętniej się szczepią, pokazują, że warto inwestować w profilaktykę po to, aby dłużej żyć w lepszym zdrowiu.
Coraz większa rola aptek
Krzysztof Kępiński zwraca też uwagę, że apteki odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie ochrony zdrowia.
– 30 proc. szczepień wykonanych w Polsce miało miejsce w aptekach. Uczestniczy w tym ponad 2 tys. placówek. Apteki są bardzo łatwo dostępne. Dzięki temu seniorzy, ale nie tylko oni, mogą się zaszczepić w aptekach niejako przy okazji, robiąc zakupy czy wykupując recepty – podkreśla.
Jednak jeszcze nie jest idealnie. Jest kilka rzeczy do poprawienia. – Seniorzy idąc do apteki na szczepienie, muszą potwierdzać swoją wielochorobowość, bo niektóre szczepionki są udostępnione seniorom, którzy spełniają ten warunek. A aptekarz nie ma możliwości potwierdzenia tej wielochorobowości i wtedy trzeba iść do lekarza – mówi ekspert.
– Jestem przekonany, że rozwiązania systemowe, czy to w postaci IKP czy mObywatela, mogą umożliwić to, żeby pacjent mógł potwierdzić wielochorobowość, a aptekarz mógł z czystym sumieniem stwierdzić, że akurat temu pacjentowi szczepionka się należy – dodaje.
Nie oszczędzać na terapiach
Dyrektor Relacji Zewnętrznych GSK wskazuje również, że mimo narastających trudności finansowych w systemie ochrony zdrowia, należy konsekwentnie inwestować w innowacyjne technologie, szczególnie w obszarze hematologii.
– Jak rozmawiamy z pacjentami hematoonkologicznymi, to oni podkreślają, że mają tylko jedną prośbę: zróbcie wszystko, żeby innowacyjne leki, które ratują i przedłużają nam życie, były dostępne jak najszybciej – wskazuje.
– Nawet teraz, w dobie oszczędności, jeśli mamy do czynienia z innowacyjną terapią, która kilkukrotnie wydłuża czas wolny od progresji, to musimy zrobić wszystko – pacjenci, my, Ministerstwo Zdrowia – żeby takie leki udostępniać, bo tu jest mowa o życiu pacjenta – podkreśla.