Taka ilość snu wiąże się z niższym ryzykiem chorób i dłuższym życiem. Naukowcy wyliczyli dokładną długość
Sen to jeden z najważniejszych elementów profilaktyki wielu chorób, obok aktywności fizycznej, odpowiedniej diety i regularnych badań. Wg wielu analiz naukowych jest czynnikiem, który ma wręcz największy wpływ na długość i jakość życia. Teraz pojawiło się kolejne badanie, które wskazuje optymalną długość snu, pozwalającą żyć dłużej w dobrym zdrowiu.
Analizę przeprowadzili naukowcy z ośrodków naukowych z kilku krajów (m.in. University of Queensland, Imperial College London, Columbia University, National Institutes of Health), a wyniki ukazały się w prestiżowym Nature.
Nieodpowiedni sen to szybsze starzenie się
Sprawdzili jak długość snu wpływa na zegary starzenia się najważniejszych układów i narządów w organizmie. Zegary starzenia się to coraz popularniejsze narzędzie do określania wieku biologicznego, czyli określania czy ktoś starzeje się szybciej (lub wolniej) niż wynika to z jego wieku metrykalnego. Junhao Wen, radiolog z Uniwersytetu Columbia, główny autor badania i pionier w tej dziedzinie, opracował zegary starzenia się dla poszczególnych narządów czy układów, wykorzystując różne parametry (dane obrazowe, specyficzne białka, parametry krwi). „Na przykład w wątrobie mamy zegar starzenia zbudowany na danych białkowych, zegar starzenia oparty na danych metabolicznych i zegar starzenia oparty na danych obrazowych” – wyjaśnia Wen na stronie swojej uczelni.
Naukowcy przeanalizowali dane 500 tys. Brytyjczyków (w wieku od 37 do 84 lat) zgromadzone w brytyjskim Biobanku i za pomocą uczenia maszynowego określili markery starzejących się narządów. Porównali to z deklarowaną w kwestionariuszach długością snu każdego z uczestników.
Następnie Wen ocenił związek między długością snu danej osoby, a jej wiekiem biologicznym na podstawie 23 zegarów starzenia dotyczących 17 układów i narządów.
Naukowcy znaleźli optymalną długość
Wyniki badania ułożyły się w kształcie litery U. Zarówno zbyt krótki sen (mniej niż 6 godzin), jak i długi sen (ponad 8 godzin) były związane z szybszym starzeniem się, natomiast starzenie przebiegało najwolniej u osób, które deklarowały od 6,4 do 7,8 godziny snu na dobę.
Naukowcy zaznaczają, że zbyt krótki sen był powiązany szczególnie z epizodami depresyjnymi i zaburzeniami lękowymi, a także z otyłością, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym, chorobą niedokrwienną serca i zaburzeniami rytmu serca. Zarówno krótki, jak i długi sen były powiązane z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, astmą i wieloma zaburzeniami układu pokarmowego, m.in. zapaleniem błony śluzowej żołądka i chorobą refluksową przełyku.
„”To badanie potwierdza wcześniejsze ustalenia, że sen jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników stylu życia wpływających na zdrowie w perspektywie długoterminowej. Często koncentrujemy się na suplementach i zaawansowanych technologiach biohackingu, ale sen pozostaje fundamentem regeneracji, funkcji mitochondriów i naprawy komórek” — powiedział Tunc Tiryaki, założyciel London Regenerative Institute Clinics, w rozmowie z serwisem Medical News Today.
„Zbyt mało snu zwiększa poziom hormonów stresu, stany zapalne i stres oksydacyjny, które mogą przyspieszać starzenie się mózgu i organizmu. Podczas snu mózg usuwa również produkty przemiany materii poprzez układ glimfatyczny, w tym białka związane z chorobami neurodegeneracyjnymi” – zaznaczył dr Emer MacSweeney, neuroradiolog.