Najtragiczniejsze upały od 2003 roku we Francji. Rekordowa liczba zgonów
Francuska Narodowa Agencja Zdrowia Publicznego (L'Agence nationale de santé publique, ANSP), podlegająca tamtejszemu Ministerstwo Zdrowia, opublikowała dane dotyczące ofiar upałów, jakie zarejestrowano od 17 czerwca do 2 lipca. Francja, podobnie jak kilka innych krajów Europy, doświadczała wtedy rekordowo wysokich temperatur, przekraczających 40 stopni.
Prawie 6 tys. zgonów więcej z powodu upałów
Jak informuje Santé publique France, fala upałów dotknęła 92 departamenty, czyli 98,5 proc. populacji Francji kontynentalnej. „To bezprecedensowe wydarzenie, charakteryzujące się wczesnym początkiem, intensywnością i długim czasem trwania, naraziło niemal całą populację na ekstremalne upały w okresie, który nadal był w dużej mierze poświęcony nauce i pracy" – pisze agencja.
We wszystkich 92 departamentach odnotowano najmniej 5 764 nadmiarowe zgony z jakiejkolwiek przyczyny. Zaobserwowano w tym okresie 21 674 zgony z jakiejkolwiek przyczyny, z których 15 910 określono jako „spodziewane”.
Ta nadwyżka zgonów z wszystkich przyczyn podczas fali upałów jest najwyższa od 2003 roku, chociaż nie osiągnęła poziomu z tamtego roku – podkreśla agencja. Ponad połowa (56 proc.) nadmiarowych zgonów miała miejsce między 25 a 27 czerwca. Bezprecedensową liczbę nadmiarowych zgonów z wszystkich przyczyn zaobserwowano we wszystkich grupach wiekowych od 15 lat wzwyż, co „podkreśla niezwykłą intensywność i czas trwania narażenia populacji na upały w całej Francji kontynentalnej”.
Umierali głównie seniorzy
Dwie trzecie przypadków śmiertelnych dotyczyło osób w wieku 75 lat i starszych. Zmarło co najmniej 3 719 seniorów.
Region najbardziej dotknięty zwiększoną śmiertelnością ze wszystkich przyczyn to Île-de-France, znajdujący się na północy kraju i obejmujący m.in. Paryż. Zarejestrowano tam 1999 nadmiarowych zgonów.
Wzrost liczby zgonów odnotowano we wszystkich miejscach: w szpitalach, domach prywatnych i domach opieki, przy czym niemal połowa przypadła na szpitale.
„Ten tragiczny bilans podkreśla znaczenie wdrożenia środków zarządzania i zapobiegania w celu zmniejszenia wpływu upałów na populację, bez czekania na pojawienie się skutków zdrowotnych” – zaznacza ANSP w podsumowaniu.
WHO alarmuje
Światowa Organizacja Zdrowia niedawno alarmowała, że w ostatnich czterech latach ekstremalnie wysokie temperatury spowodowały śmierć ponad 200 tys. osób w całej Europie, co czyni je najgroźniejszym zagrożeniem związanym z klimatem.
Globalna średnia temperatura w 2025 roku osiągnęła poziom 1,37°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. W ciągu kolejnych czterech lat różnica ma przekroczyć krytyczny próg 1,5°C.
WHO szacuje, że bez skutecznej interwencji roczna liczba ofiar śmiertelnych na naszym kontynencie może osiągnąć 120 tys. do 2050 roku.
„Europa ociepla się szybciej niż jakikolwiek inny kontynent i płacimy za to ofiarami śmiertelnymi” – mówił w czerwcu dr Hans Henri Kluge, dyrektor Europejskiego Regionu WHO i przedstawił zaktualizowane wytyczne dotyczące Planu Działania na Rzecz Zdrowia i Upałów.