Nowe stawki dla medyków w ZUS. Lekarz orzecznik z pensją zasadniczą do 20 tys. zł

Nowe stawki dla medyków w ZUS. Lekarz orzecznik z pensją zasadniczą do 20 tys. zł

Dodano: 
Nowe stawki dla medyków w ZUS – nie tylko dla lekarzy
Nowe stawki dla medyków w ZUS – nie tylko dla lekarzy Źródło: magnific
Lekarz orzecznik zatrudniony w ZUS może otrzymywać od 14,2 do 20 tys. zł brutto pensji zasadniczej. Nowe widełki obejmują również pielęgniarki, pielęgniarzy i fizjoterapeutów.

Lekarz orzecznik może otrzymywać w ZUS od 14,2 do 20 tys. zł brutto wynagrodzenia zasadniczego. W przypadku pielęgniarek i pielęgniarzy widełki wynoszą od 10,7 do 14,2 tys. zł, natomiast fizjoterapeutów – od 11,6 do 15,6 tys. zł brutto. Najwyższą stawkę przewidziano dla naczelnego lekarza Zakładu: do 26,7 tys. zł brutto. Rozporządzenie określa minimalne i maksymalne poziomy pensji zasadniczej dla poszczególnych stanowisk. Konkretna stawka jest ustalana w granicach właściwego przedziału.

Ile wynoszą pensje zasadnicze medyków w ZUS?

Wynagrodzenia zasadnicze brutto wynikające z nowych mnożników wynoszą:

  • naczelny lekarz Zakładu: 17,8–26,7 tys. zł;
  • zastępca naczelnego lekarza Zakładu: 16,5–24 tys. zł;
  • główny lekarz orzecznik: 16,5–24 tys. zł;
  • lekarz inspektor nadzoru orzecznictwa lekarskiego: 15,1–21,4 tys. zł;
  • zastępca głównego lekarza orzecznika: 15,1–21,4 tys. zł;
  • lekarz orzecznik: 14,2–20 tys. zł;
  • pielęgniarka lub pielęgniarz: 10,7–14,2 tys. zł;
  • fizjoterapeuta: 11,6–15,6 tys. zł.

Podane wartości są kwotami zaokrąglonymi i odnoszą się do wynagrodzenia zasadniczego brutto. Nie oznaczają wysokości wypłaty „na rękę” ani całkowitego wynagrodzenia, które może obejmować również inne składniki.

Nowe przepisy już obowiązują

Rozporządzenie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej dotyczy lekarzy oraz osób wykonujących samodzielne zawody medyczne zatrudnionych w ZUS na podstawie umowy o pracę. Zakład ma dostosować wynagrodzenia takich pracowników do nowych zasad. Mnożniki nie określają natomiast stawek osób współpracujących z ZUS na podstawie umów o świadczenie usług. Warunki ich wynagradzania wynikają z zawartych kontraktów.

Jak działają mnożniki wynagrodzeń?

Pensje nie zostały zapisane w rozporządzeniu jako niezmienne kwoty. Każdemu stanowisku przypisano przedział mnożników stosowanych do przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej. Dla lekarza orzecznika mnożnik wynosi od 1,60 do 2,25, dla pielęgniarki lub pielęgniarza od 1,20 do 1,60, a dla fizjoterapeuty od 1,30 do 1,75. Najwyższy przedział – od 2,00 do 3,00 – dotyczy naczelnego lekarza Zakładu.

Dzięki powiązaniu z przeciętnym wynagrodzeniem wysokość stawek ma uwzględniać zmiany zachodzące na rynku pracy. ZUS przedstawia ten mechanizm jako bardziej przejrzysty i pozwalający utrzymać płace kadry medycznej w relacji do wynagrodzeń w gospodarce.

Nie każdy otrzyma najwyższą kwotę

Górna granica przedziału nie oznacza, że każdy lekarz orzecznik będzie automatycznie zarabiał 20 tys. zł brutto pensji zasadniczej. Rozporządzenie wyznacza ramy, w których ZUS ustala wynagrodzenie konkretnego pracownika. Podobnie pielęgniarka, pielęgniarz czy fizjoterapeuta nie muszą otrzymać maksymalnej stawki przypisanej do danego stanowiska. Nowe przepisy zobowiązują Zakład do dostosowania płac do określonych przedziałów, ale nie wprowadzają jednej, identycznej kwoty dla wszystkich osób wykonujących te same zadania.

ZUS chce łatwiej pozyskiwać specjalistów

Zmiana zasad wynagradzania jest elementem większej reformy orzecznictwa lekarskiego. ZUS wskazuje, że nowe stawki mają zwiększyć atrakcyjność zatrudnienia, pomóc w budowaniu stabilnej kadry i przygotować instytucję do kolejnych zmian organizacyjnych.

Lekarze orzecznicy wydają orzeczenia potrzebne m.in. do ustalenia prawa do rent, świadczeń rehabilitacyjnych oraz świadczeń związanych z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Dostępność specjalistów wpływa więc na sprawność rozpatrywania spraw osób ubezpieczonych.

ZUS zatrudnia 649 lekarzy

Według danych Zakładu na podstawie umów o pracę zatrudnionych jest 649 lekarzy, którzy pracują łącznie w wymiarze 496 etatów. W tej grupie znajduje się 441 lekarzy orzeczników realizujących zadania w wymiarze 310 etatów. Oznacza to, że znaczna część kadry pracuje w niepełnym wymiarze czasu.

ZUS współpracuje dodatkowo na podstawie umów o świadczenie usług z:

  • 25 lekarzami orzecznikami;
  • 16 specjalistami fizjoterapii;
  • 39 specjalistami pielęgniarstwa.

Nowe mnożniki obejmują jednak wyłącznie osoby zatrudnione na umowę o pracę.

Orzeczenia mogą wydawać także pielęgniarki i fizjoterapeuci

Reformę orzecznictwa wprowadziła ustawa z 18 grudnia 2025 roku. Przepisy umożliwiły powierzanie określonych zadań orzeczniczych nie tylko lekarzom, ale również osobom mającym tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub fizjoterapii. Zmieniono także wymagania wobec lekarzy orzeczników. W ZUS mogą pracować nie tylko lekarze specjaliści, ale również lekarze odbywający szkolenie specjalizacyjne oraz osoby mające co najmniej pięć lat doświadczenia zawodowego. Możliwe jest zatrudnienie na umowę o pracę lub współpraca na podstawie umowy o świadczenie usług. Rozszerzenie grupy uprawnionych specjalistów ma zwiększyć możliwości kadrowe ZUS i usprawnić realizację części zadań orzeczniczych.

Kolejne zmiany nadejdą w 2027 roku

Nowe zasady wynagradzania mają przygotować system do kolejnego etapu reformy. Od 2027 roku planowane jest m.in. wprowadzenie elektronicznych orzeczeń, możliwości przeprowadzania e-wizyt, jednolitych zasad orzekania oraz maksymalnych terminów wydawania orzeczeń.

Zmiany mają uprościć procedury i przyspieszyć obsługę klientów. Sama cyfryzacja nie rozwiąże jednak problemów organizacyjnych bez odpowiedniej liczby lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów.

Nowe widełki są więc nie tylko zmianą w systemie płac, ale również próbą wzmocnienia kadry przed uruchomieniem nowych zasad orzekania. To, czy okażą się wystarczająco atrakcyjne dla specjalistów medycznych, pokażą kolejne rekrutacje i liczba obsadzonych stanowisk.

Czytaj też:
ZUS przyspiesza wypłaty emerytur i rent. Część pieniędzy trafi jeszcze w lipcu
Czytaj też:
ZUS ostrzega: Nowa metoda wyłudzania pieniędzy. Dotyczy niepełnosprawności