Rak jajnika długo nie boli. Organizm wysyła sygnały, które łatwo przeoczyć

Rak jajnika długo nie boli. Organizm wysyła sygnały, które łatwo przeoczyć

Dodano: 
Objawy łatwo pomylić z problemami żołądkowymi
Objawy łatwo pomylić z problemami żołądkowymi Źródło: magnific
Wzdęcia, szybkie uczucie sytości, ból podbrzusza czy częstsze oddawanie moczu łatwo przypisać diecie, menopauzie albo problemom z jelitami. Rak jajnika długo może nie dawać charakterystycznych objawów, ale uporczywe i nasilające się dolegliwości powinny skłonić kobietę do wizyty u lekarza.

Rak jajnika często nazywany jest „cichym zabójcą”. Określenie to dobrze oddaje podstępny charakter choroby, ale może też wprowadzać w błąd. Nowotwór na wczesnym etapie często nie daje objawów, jednak w wielu przypadkach organizm wysyła sygnały. Są one jednak niespecyficzne i łatwo pomylić je z częstymi dolegliwościami przewodu pokarmowego, układu moczowego albo zmianami związanymi z menopauzą. To dlatego kobieta może przez dłuższy czas leczyć wzdęcia, zaparcia czy niestrawność, zanim zostanie skierowana do ginekologa. Czujność powinno wzbudzić nie tylko pojawienie się dolegliwości, ale przede wszystkim ich uporczywość, częste nawroty i stopniowe nasilanie się.

Objawy łatwo pomylić z problemami żołądkowymi

Do sygnałów, które mogą towarzyszyć rakowi jajnika, należą:

  • utrzymujące się wzdęcia i powiększenie obwodu brzucha,
  • ból lub uczucie ucisku w brzuchu i miednicy,
  • szybkie uczucie sytości albo trudności z jedzeniem,
  • częstsze lub nagłe parcie na mocz,
  • zaparcia, gazy i inne zmiany pracy jelit,
  • osłabienie, spadek apetytu i niezamierzona utrata masy ciała.

Tych objawów nie powinno się przez wiele tygodni tłumaczyć wyłącznie dietą, stresem czy zespołem jelita drażliwego.

„Warto zaufać swojej intuicji”

Na podobieństwo objawów raka jajnika do problemów gastrycznych zwraca uwagę dr hab. n. med. Paweł Derlatka, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii. Ekspert podkreśla, że dolegliwości są niespecyficzne i łatwe do zlekceważenia, dlatego potrzebna jest czujność zarówno pacjentek, jak i lekarzy. Radzi obserwować organizm i nie odkładać konsultacji, gdy pojawia się nowa, niepokojąca zmiana. Jeśli niepokojące objawy nie mijają po standardowym leczeniu albo szybko powracają, należy ponownie ocenić ich przyczynę.

Liczy się powtarzalność, nie pojedynczy epizod

Prof. Anita Chudecka-Głaz zwraca uwagę, że we wczesnych stadiach raka jajnika symptomy są bardzo niecharakterystyczne i mogą być bagatelizowane zarówno przez pacjentkę, jak i przez lekarza. Dotyczy to szczególnie kobiet w okresie około- i pomenopauzalnym, u których podobne dolegliwości występują również z wielu innych powodów. Nie oznacza to, że każda kobieta ze wzdęciami powinna obawiać się nowotworu. Ważne jest jednak, aby nowe, utrzymujące się objawy zostały ocenione, szczególnie gdy występują razem.

Mit: rak jajnika zawsze powoduje ból

To nieprawda. Choroba może przez długi czas nie boleć albo wywoływać jedynie uczucie dyskomfortu, ucisku i pełności w brzuchu. Wyraźny ból nie musi być pierwszym objawem. Dlatego brak bólu nie może być argumentem za odkładaniem wizyty. Znacznie ważniejsze są zmiany, które wcześniej nie występowały: szybsze nasycenie jedzeniem, rosnący obwód brzucha mimo braku przyrostu masy ciała, częstsze korzystanie z toalety czy utrzymujące się wzdęcia.

Nie ma skutecznego badania przesiewowego dla każdej kobiety

W przeciwieństwie do raka szyjki macicy czy piersi nie istnieje obecnie powszechne badanie przesiewowe, które pozwalałoby skutecznie wykrywać raka jajnika u zdrowych kobiet o przeciętnym ryzyku i zmniejszało śmiertelność z powodu tej choroby.

USG przezpochwowe i oznaczenie CA-125 są przydatne w diagnostyce kobiet z objawami albo wykrytą zmianą, ale nie sprawdziły się jako rutynowe badania przesiewowe populacji ogólnej. Badania wykazały, że stosowanie ich razem u kobiet bez objawów nie zmniejszało liczby zgonów z powodu raka jajnika, a mogło prowadzić do wyników fałszywie dodatnich i niepotrzebnych operacji.

Marker CA-125 nie jest również swoisty wyłącznie dla raka jajnika. Jego stężenie może wzrastać między innymi w endometriozie, chorobach wątroby, ciąży i innych stanach nienowotworowych. Prawidłowy wynik także nie wyklucza choroby.

Mit: prawidłowy CA-125 oznacza, że raka nie ma 

To kolejny niebezpieczny skrót myślowy. Wynik markera zawsze musi być interpretowany razem z objawami, badaniem ginekologicznym i obrazem USG. Sam CA-125 nie może potwierdzić ani wykluczyć raka jajnika. Podobnie samo USG nie daje ostatecznego rozpoznania. Jeśli lekarz stwierdzi podejrzaną zmianę, diagnostyka może obejmować dodatkowe badania obrazowe, ocenę markerów i konsultację w ośrodku ginekologii onkologicznej. Ostateczne rozpoznanie charakteru zmiany opiera się na badaniu histopatologicznym materiału tkankowego.

Kto powinien zachować szczególną czujność?

Ryzyko raka jajnika wzrasta z wiekiem, szczególnie po 50. roku życia. Większe jest również u kobiet, w których rodzinie występowały nowotwory jajnika, piersi, trzustki lub prostaty, oraz u nosicielek patogennych wariantów genów BRCA1 i BRCA2. Znaczenie może mieć także zespół Lyncha i inne dziedziczne predyspozycje nowotworowe. Kobieta z obciążonym wywiadem rodzinnym powinna omówić z lekarzem potrzebę konsultacji genetycznej.

W grupach wysokiego ryzyka postępowanie wygląda inaczej niż w populacji ogólnej. Lekarz może zaproponować indywidualny nadzór, badania genetyczne oraz – po zakończeniu planów rozrodczych – operację zmniejszającą ryzyko zachorowania. Taka decyzja wymaga jednak dokładnego omówienia korzyści i konsekwencji.

Regularna wizyta u ginekologa nie daje stuprocentowej ochrony

Kontrole ginekologiczne są ważne, ale prawidłowy wynik wcześniejszej wizyty nie oznacza, że kolejne objawy można zignorować. Rak jajnika może rozwinąć się między badaniami, a niewielkie zmiany bywają trudne do wykrycia w rutynowym badaniu. Dlatego do lekarza warto zgłosić się także poza planowanym terminem kontroli, jeśli pojawiły się uporczywe dolegliwości. Nie trzeba czekać, aż staną się silne albo zaczną utrudniać normalne funkcjonowanie.

Co robić, gdy pojawiają się podejrzane objawy?

Pierwszym krokiem może być konsultacja z lekarzem rodzinnym lub ginekologiem. Trzeba dokładnie powiedzieć:

  • od kiedy występują objawy,
  • jak często się pojawiają,
  • czy stają się silniejsze,
  • czy towarzyszy im utrata masy ciała, osłabienie albo powiększanie brzucha,
  • czy w rodzinie występowały nowotwory piersi lub jajnika.

Lekarz może przeprowadzić badanie ginekologiczne, zlecić USG przezpochwowe i dodatkowe badania. Przy podejrzeniu nowotworu pacjentka powinna zostać skierowana do specjalisty ginekologii onkologicznej.

Leczenie w doświadczonym ośrodku

Podstawą leczenia raka jajnika jest zwykle połączenie operacji i chemioterapii. Zakres terapii zależy między innymi od stopnia zaawansowania choroby, jej typu biologicznego, stanu pacjentki i wyników badań molekularnych.

Znaczenie ma jakość pierwszej operacji i doświadczenie zespołu. Dlatego leczenie powinno być planowane w wyspecjalizowanym ośrodku, który zajmuje się dużą liczbą pacjentek z tym rozpoznaniem i zapewnia dostęp do zespołu wielodyscyplinarnego. Współczesne leczenie obejmuje również terapie podtrzymujące i leki dobierane na podstawie cech molekularnych nowotworu. U części kobiet pozwalają one znacząco wydłużyć czas bez nawrotu choroby.

Czytaj też:
Nowotwory ginekologiczne dają sygnały. Sprawdź, kiedy pilnie należy iść do lekarza
Czytaj też:
Rak jajnika – jakie badania warto wykonać, by wykluczyć chorobę? Sprawdź, zanim pojawią się objawy
Czytaj też:
Rak jajnika bywa mylony z problemami gastrycznymi. Ważna jest czujność