Trzydzieści lat temu o profilaktyce raka piersi mówiło się znacznie mniej niż dziś. Elżbietę Kozik, obecnie prezes Ruchu Onkologicznego PARS, do wykonania mammografii skłoniła wtedy krótka informacja przeczytana w kobiecym piśmie.
Wynik badania okazał się przełomowy.
– Wynik badania – obustronny rak piersi. Mogę powiedzieć, że zawdzięczam życie notatce prasowej w kobiecym piśmie
– wspomina Elżbieta Kozik.
Jedna informacja wystarczyła, by zgłosić się na badanie
Historia Elżbiety Kozik pokazuje, jak duże znaczenie może mieć skuteczne dotarcie z informacją o profilaktyce do konkretnej osoby.
Jak mówi, trzy dekady temu o badaniach profilaktycznych dopiero zaczynano szerzej mówić. Mimo to właśnie prasowa wzmianka przekonała ją do mammografii. Dziś sama mocno podkreśla, że profilaktyka nie może kończyć się na ogólnych apelach.
Pisemne zaproszenia na mammografię
Za przykład skutecznego działania podaje swoją gminę Michałowice, gdzie – jak relacjonuje – badania organizowane są co roku, a kobiety otrzymują pisemne zaproszenia.
– Wszystkie moje sąsiadki czekają na te pisma i skrzętnie korzystają z badań
– mówi. Jej zdaniem właśnie taki model najlepiej pokazuje, czym powinna być profilaktyka: nie tylko przekazywaniem wiedzy, ale również stworzeniem konkretnej możliwości wykonania badania i bezpośrednim dotarciem do osób, które mogą z niego skorzystać.
„Działanie, a nie gadanie”
Elżbieta Kozik podsumowuje swoje doświadczenie bardzo jednoznacznie:
– To jest prawdziwa profilaktyka. Działanie, a nie gadanie!
– wskazuje. Jak wielokrotnie podkreśla – skuteczna profilaktyka to nie tylko informacja, ale także konkretne działanie – regularne badania i bezpośrednie zapraszanie kobiet do udziału w nich.
Czytaj też:
Nie bój się wiedzieć. Wczesna diagnoza może dać szansę Czytaj też:
„Nic mnie nie boli, więc się nie badam”. Profilaktyka powinna sama docierać do pacjenta Czytaj też:
„Zbadaj się” – to za mało. „Profilaktyka musi docierać tam, gdzie są ludzie” Czytaj też:
„Papierowa” profilaktyka nie wystarczy. System powinien sam zapraszać na badania Czytaj też:
Mutacja ESR1 może zmienić leczenie raka piersi. Anna Kupiecka: lek i diagnostyka muszą iść w parze
