Endometrioza w końcu ma swoje centra. Teraz czas na opiekę ambulatoryjną dla tysięcy kobiet

Endometrioza w końcu ma swoje centra. Teraz czas na opiekę ambulatoryjną dla tysięcy kobiet

Dodano: 
Lucyna Jaworska-Wojtas, prezes Fundacji Pokonać Endometriozę
Lucyna Jaworska-Wojtas, prezes Fundacji Pokonać Endometriozę Źródło: NewsMed
Powstanie Centrów Diagnozy i Leczenia Endometriozy to ważny krok w opiece nad pacjentkami z najcięższą postacią choroby. Eksperci podkreślają jednak, że kolejnym etapem powinna być dobrze zorganizowana opieka ambulatoryjna z leczeniem farmakologicznym i wsparciem specjalistów.

W Polsce powstały pierwsze wyspecjalizowane ośrodki leczenia endometriozy. To przełom dla pacjentek z najcięższą postacią choroby, jednak – jak podkreślają eksperci i organizacje pacjenckie – system wymaga dalszego rozwoju. Kolejnym krokiem powinna być dobrze zorganizowana opieka ambulatoryjna, która zapewni leczenie farmakologiczne i wsparcie wielu specjalistów.

– To już jest sukces, ponieważ mamy fundament i mamy zaopiekowanie się tymi pacjentkami, które chorują na endometriozę najbardziej

– mówi Lucyna Jaworska-Wojtas, prezes Fundacji Pokonać Endometriozę.

Centra leczenia endometriozy – pierwszy krok w systemowej opiece

1 lipca 2025 r. rozporządzeniem powołano w Polsce Centra Diagnozy i Leczenia Endometriozy. Obecnie działa osiem takich ośrodków. Ich zadaniem jest przede wszystkim leczenie pacjentek z najcięższą postacią choroby – głęboko naciekającą endometriozą, która często wymaga zaawansowanego leczenia operacyjnego.

Przy centrach funkcjonują także poradnie endometriozy, w których pacjentki są kwalifikowane do zabiegów chirurgicznych. – Przy tych centrach znajdują się przychodnie endometriozy, które kwalifikują do operacji właśnie głęboko naciekającej endometriozy te kobiety, które tę endometriozę mają – wyjaśnia Lucyna Jaworska-Wojtas.

Kolejny etap: opieka ambulatoryjna i leczenie farmakologiczne

Eksperci podkreślają jednak, że system opieki nad pacjentkami z endometriozą nie powinien ograniczać się wyłącznie do leczenia operacyjnego. Znaczna część kobiet wymaga przede wszystkim terapii farmakologicznej i wsparcia specjalistów.

Dlatego trwają prace nad stworzeniem ambulatoryjnej ścieżki leczenia pacjentek z endometriozą. – Przed nami jest ambulatoryjna opieka nad kobietami chorymi na endometriozę, którymi trzeba zająć się farmakologicznie – podkreśla prezes Fundacji Pokonać Endometriozę.

Plan zakłada powstanie wyspecjalizowanych poradni, które będą prowadzić pacjentki w sposób kompleksowy. Opieka ma mieć charakter holistyczny.

W takich ośrodkach, oprócz lekarza, pacjentka powinna mieć dostęp m.in. do:

  • dietetyka,
  • psychologa,
  • urofizjoterapeuty.
– Pacjentka musi być ukierunkowana i świadoma, na jaką chorobę choruje, z czym będzie się mierzyła i jak musi sama sobie pomóc

– podkreśla Lucyna Jaworska-Wojtas.

Takie podejście ma pomóc kobietom nie tylko w leczeniu objawów, ale także w lepszym radzeniu sobie z chorobą w codziennym życiu.

Operacja tylko wtedy, gdy leczenie zachowawcze nie pomaga

Nowy model opieki zakłada także wyraźną ścieżkę leczenia. W pierwszej kolejności pacjentki miałyby być prowadzone ambulatoryjnie i leczone farmakologicznie.

Jeśli taka terapia okaże się nieskuteczna, dopiero wtedy pacjentka trafiałaby do wyspecjalizowanego centrum na leczenie operacyjne. – Jeżeli leczenie farmakologiczne nie pomoże, to pacjentka trafi do Centrum Diagnozy i Leczenia Endometriozy, ponieważ będzie potrzebowała prawdopodobnie operatywy głęboko naciekającej endometriozy – wyjaśnia ekspertka.

Objawy, których nie wolno lekceważyć

Jednym z największych problemów w diagnostyce endometriozy jest bagatelizowanie objawów – zarówno przez pacjentki, jak i przez system opieki zdrowotnej.

Najważniejszym sygnałem alarmowym jest silny ból miesiączkowy. – Nie wolno lekceważyć tego, że miesiączka boli – podkreśla Jaworska-Wojtas.

Do objawów, które powinny skłonić do diagnostyki w kierunku endometriozy, należą także m.in.:

  • silne bóle podczas miesiączki,
  • problemy gastryczne pojawiające się w czasie cyklu,
  • trudności z oddawaniem moczu,
  • ból podczas współżycia,
  • omdlenia w trakcie miesiączki,
  • częste migreny.

Zdaniem ekspertki kluczowe jest zwiększanie świadomości kobiet już od pierwszej miesiączki. – Jest wiele objawów, które kobieta powinna poznać i wiedzieć, że nie powinny występować od pierwszego okresu – zaznacza.

Miliony kobiet mogą chorować na endometriozę

Endometrioza jest jedną z najczęstszych chorób ginekologicznych, a jednocześnie jedną z najczęściej niedodiagnozowanych.

Szacunki dotyczące liczby pacjentek w Polsce są różne. – Uważam, że około 3 milionów kobiet w Polsce może mieć problem z endometriozą – mówi Jaworska-Wojtas.

Niezależnie od dokładnej liczby jedno jest pewne: endometrioza stanowi poważny problem zdrowotny i społeczny, który wymaga dobrze zorganizowanej, kompleksowej opieki medycznej.

Czytaj też:
Kompleksowa opieka nad endometriozą już działa. Resort zapowiada rozszerzenie programu i nowe standardy leczenia