Zakończył się etap pilotażu centralnej e-rejestracji. Wraz z nowym rokiem tak możliwość została oficjalnie wdrożona, elektroniczna rejestracja w dalszym ciągu dotyczy świadczeń z dziedziny kardiologii, profilaktyki raka piersi i profilaktyki raka szyjki macicy.
Nowy sposób zapisów na badania
Jak zapewnia Ministerstwo Zdrowia, centralna e-rejestracja zmienia sposób, w jaki pacjent zapisuje się na badania i wizyty u lekarza. Wprowadza przejrzyste i równe zasady dostępu do świadczeń w całej Polsce. Pacjenci zyskują możliwość pełnej obsługi online, nie tracąc dotychczasowej metody zapisywania się.
Zapisywać się można:
- online: przez swoje Internetowe Konto Pacjenta (należy wybrać zakładkę „E-rejestracja”) lub jego mobilny odpowiednik, czyli aplikację mojeIKP (przycisk „Rejestracja na wizyty”)
- bezpośrednio w placówce przez telefon lub osobiście – a placówka robi to przez centralną e-rejestrację w imieniu pacjenta.
Jeśli pacjent nie korzysta z Internetu – tak jak dotychczas idzie lub dzwoni do przychodni.
System dobiera termin zgodnie z wybranymi przez pacjenta preferencjami, np. co do miejsca, dnia, godzin wizyty. Jeśli pacjentowi zależy, by trafić do konkretnego lekarza lub konkretnej placówki, musi to wskazać w preferencjach. Każde zawężenie wyszukiwania może wydłużać czas oczekiwania na wizytę.
Teraz e-rejestracja udostępnia wolne terminy do specjalisty na 40 dni do przodu. Jeśli pacjent nie znajdzie w ciągu najbliższych 40 dni terminu wizyty dla siebie, powinien zapisać się do poczekalni. Przychodnia także może zapisać do poczekalni. Poczekalnia to kolejka do umówienia wizyty u lekarza. Automatycznie, kiedy pacjent będzie na początku kolejki i pojawi się wolny termin zgodny z jego wymaganiami, zapisze go na wizytę.
Jeśli ktoś wie, że nie może przyjść na wizytę, opłaca mu się ją odwołać. Jeśli odwoła wizytę, to jego skierowanie trafi automatycznie do poczekalni, a ta uwzględni, ile ta osoba już czeka. To skróci pacjentowi ponowne poszukiwanie dogodnego terminu na wizytę. Jeśli pacjent nie odwoła wizyty, a na nią nie przyjdzie, to zapisuje się na wizytę od początku, a jak nie znajdzie terminu, to ponownie do poczekalni. I wówczas traci, bo trafia na początek kolejki.
Jakie są korzyści?
Resort zdrowia wymienia główne zalety nowego rozwiązania. Centralna e-rejestracja to:
- wspólna, ogólnopolska baza danych wolnych terminów na badania i wizyty,
- umawianie terminów online przez Internetowe Konto Pacjenta lub jego mobilną wersję – mojeIKP (ale nadal można zapisać się w placówce),
- przypominanie o wizytach przez mail, SMS lub powiadomienie w aplikacji mojeIKP,
- łatwe odwoływanie lub zmienianie terminów,
- poczekalnia, która szuka wolnego terminu do specjalisty i automatycznie zapisuje na wizytę.
MZ wyjaśnia, że od stycznia placówki oferujące mammografię, cytologię i konsultacje u kardiologa mają obowiązek podłączyć się do centralnej e-rejestracji. Mają na to czas do 1 lipca 2026 r. pod rygorem wstrzymania przez NFZ rozliczania wykonanych świadczeń.
Od 1 sierpnia system obejmie 12 kolejnych świadczeń, m.in. chorób naczyń, zakaźnych, endokrynologii, hepatologii, immunologii, mukowiscydozy, nefrologii, neonatologii i pulmonologii. Do końca 2029 r. do systemu centralnej e-rejestracji planowane jest włączenie całego AOS.
Czytaj też:
Pilotaż e-rejestracji. Czy przyniósł spodziewane efekty?
