Wysokie temperatury mogą być niebezpieczne dla każdego – niezależnie od wieku i stanu zdrowia. Zdaniem dr. Michała Sutkowskiego jednym z najczęściej popełnianych błędów jest sięganie po wodę dopiero wtedy, gdy pojawia się uczucie pragnienia.
– Jak jest pragnienie, to znaczy, że musimy się dużo napić i to jest dużo za późno. To sygnał alarmowy, że organizm jest już odwodniony
– podkreśla dr Michał Sutkowski, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych.
Pragnienie to już sygnał ostrzegawczy
Ekspert przypomina, że podczas upałów należy pić regularnie, nawet jeśli nie odczuwamy potrzeby nawodnienia.
Najlepiej robić to małymi porcjami przez cały dzień.
– Pijemy co kilkanaście minut. Łyk, dwa łyki. Nie czekamy, aż pojawi się pragnienie
– radzi lekarz.
Nie każda woda działa tak samo
Dr Michał Sutkowski zwraca uwagę, że przy wysokich temperaturach organizm traci nie tylko wodę, ale także elektrolity.
Dlatego najlepszym wyborem jest woda mineralna lub napoje zawierające elektrolity.
Nie zaleca natomiast dużych ilości:
- słodzonych napojów,
- mocnej kawy,
- mocnej herbaty.
Kto jest najbardziej narażony?
Szczególną ostrożność powinny zachować:
- osoby po 65. roku życia,
- małe dzieci,
- chorzy na nadciśnienie,
- pacjenci z niewydolnością serca,
- osoby po udarach,
- osoby przyjmujące leki moczopędne.
Właśnie w tych grupach odwodnienie może bardzo szybko prowadzić do poważnych powikłań.
Ważne podczas upałów – pierwsza pomoc przy udarze cieplnym i przegrzaniu
Jeśli stwierdzisz, że istnieje zagrożenie dla zdrowia lub życia chorego, wezwij wykwalifikowane służby ratunkowe, dzwoniąc pod numery alarmowe:
112 – numer alarmowy wspólny dla wszystkich służb
999 – Pogotowie Ratunkowe
998 – Straż Pożarna
997 – Policja
Osobę, która straciła przytomność, ale oddycha prawidłowo, ułóż na boku w pozycji bezpiecznej. Jeśli oddycha nieprawidłowo (oddech rzadki i/lub nieregularny) lub nie oddycha, wezwij zespół ratownictwa medycznego, dzwoniąc pod numer alarmowy 999 lub 112, albo poproś kogoś o wezwanie pomocy oraz przyniesienie AED (automatycznego defibrylatora). Pozostaw poszkodowanego tylko wtedy, gdy nie masz innej możliwości wezwania pomocy. Rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy). Powiadom służby ratunkowe o każdej zmianie stanu zdrowia chorego.
Czytaj też:
Wylała się fala hejtu na lekarzy. Dr Sutkowski odpowiada po aferzeCzytaj też:
Młody lekarz zarobił fortunę. Rezydenci wskazują na problem systemuCzytaj też:
Picie 2,5 litra wody dziennie to mit. Były rektor WUM: Do szpitali trafiają pacjenci „przewodnieni”
