Cyfrowe narzędzia coraz mocniej wpływają na funkcjonowanie systemów ochrony zdrowia. W Polsce jednym z kluczowych kierunków zmian ma być wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz rozwiązań organizacyjnych, które zwiększą dostępność świadczeń. Jak podkreśla dr Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia, pierwsze efekty transformacji są już widoczne w praktyce klinicznej.
Sztuczna inteligencja skraca czas badań
Jednym z przykładów zastosowania nowych technologii jest wykorzystanie algorytmów AI w diagnostyce obrazowej. – Włożenie algorytmu sztucznej inteligencji do aparatów USG skraca czas badania. Możemy w tym samym czasie zbadać więcej pacjentów przez tego samego lekarza – wskazuje wiceminister. Jak wyjaśnia, systemy wspomagające prowadzenie badania pozwalają ograniczyć czynności manualne i kontrolne, które dotychczas wydłużały procedurę. Dzięki temu możliwe jest wykonanie większej liczby badań w ciągu godziny pracy.
Lepsza organizacja pracy w placówkach
Cyfryzacja ma także usprawnić zarządzanie personelem i ruchem pacjentów w jednostkach ochrony zdrowia. – Możemy dostosować odpowiednią liczbę personelu do liczby pacjentów czy sezonowości zachorowań – podkreśla dr Maciejewski.
Rozwiązania informatyczne mają wspierać planowanie grafików i przepływu pacjentów, co może ograniczyć przestoje i zwiększyć efektywność wykorzystania zasobów.
Mniej biurokracji, więcej czasu dla pacjenta
Istotnym elementem cyfrowej transformacji jest również ograniczenie obowiązków administracyjnych personelu medycznego. – Jak pokazały badania światowe, jesteśmy w stanie uwolnić przynajmniej jeden miesiąc pracy w roku, jeżeli tylko uwolnimy lekarzy i pielęgniarki od zadań administracyjnych – mówi wiceminister zdrowia. Oznacza to realną możliwość zwiększenia liczby przyjmowanych pacjentów bez konieczności zwiększania zatrudnienia.
Kiedy pacjenci odczują zmiany
Część rozwiązań jest już wdrażana w placówkach medycznych. Dotyczy to m. in. algorytmów wspierających badania USG. Kolejne narzędzia, w tym systemy usprawniające opis badań obrazowych, mają być wprowadzane stopniowo w ramach realizacji inwestycji finansowanych m. in. z Krajowego Planu Odbudowy. – W drugiej połowie roku będziemy z nich coraz szerzej korzystali – zapowiada dr Maciejewski.
E-rejestracja ma zmniejszyć kolejki
Jednym z kluczowych projektów jest rozwój centralnej e-rejestracji. System ma umożliwić lepsze zarządzanie terminami wizyt i ograniczyć problem nieodwołanych świadczeń. – Skróci kolejki przez to, że zagospodarujemy stracone terminy wizyt pacjentów, którzy z różnych powodów nie mogli przyjść – wyjaśnia wiceminister.
Pierwsze efekty widoczne są już w niektórych obszarach, m. in. w kardiologii oraz zapisach na badania profilaktyczne, gdzie skrócił się czas oczekiwania. W kolejnych miesiącach system ma objąć następne zakresy świadczeń.
Czytaj też:
Wiceminister Maciejewski dla Wprost: Już są efekty e-rejestracji: odwołane wizyty, krótsze kolejkiCzytaj też:
Wiceminister o zamykanych porodówkach: „Polki nie będą rodzić na SOR-ach”
