Podczas konferencji w Polskiej Agencji Prasowej przedstawiono projekt ustawy reformującej system ochrony zdrowia w Polsce. Jak podkreślano, celem zmian jest ograniczenie rosnącej luki finansowej w Narodowym Funduszu Zdrowia oraz zabezpieczenie pacjentom dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej.
W spotkaniu udział wzięli m.in. Marek Sawicki, Marszałek Senior i wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.
System na granicy wydolności
Z zaprezentowanych danych wynika, że sytuacja finansowa ochrony zdrowia staje się krytyczna. Już dziś NFZ nie jest w stanie pokrywać wydatków wyłącznie ze składek, a budżet państwa musi dopłacać ponad 50 mld zł rocznie. Do 2028 r. luka finansowa może sięgnąć nawet 90 mld zł rocznie.
Eksperci ostrzegają, że bez reformy zagrożona będzie dostępność świadczeń dla pacjentów.
Kolejki rosną, pacjenci czekają coraz dłużej
Problemy finansowe już przekładają się na realną sytuację chorych. Liczba pacjentów pilnych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej wzrosła o 14 proc. w ciągu roku, a średni czas oczekiwania wydłużył się do niemal dwóch miesięcy. W ciągu trzech lat kolejki zwiększyły się aż o 136 proc.
Cztery filary reformy systemu
Projekt ustawy zakłada głębokie zmiany strukturalne i finansowe:
1. Połączenie składek zdrowotnej i chorobowej
NFZ przejmie część kompetencji ZUS, w tym kontrolę zwolnień lekarskich i decyzje o zasiłkach. Ma to poprawić koordynację leczenia i efektywność systemu.
2. Nowe zasady wynagrodzeń
Zmieni się sposób waloryzacji płac – będą one powiązane z inflacją, co ma ograniczyć wzrost kosztów i ustabilizować budżet NFZ.
3. Ulga zdrowotna i „JPK zdrowie”
Pacjenci będą mogli odliczyć 10 proc. wydatków na leczenie, ale tylko jeśli usługi zostaną zarejestrowane w systemie. Ma to zwiększyć transparentność i ograniczyć szarą strefę.
4. Szpitale wiodące
W regionach pojawią się placówki koordynujące opiekę i zarządzające siecią szpitali, co ma ograniczyć dublowanie świadczeń i poprawić efektywność.
Miliardy dla systemu – ale kosztem zmian
Według autorów projektu reforma może przynieść:
nawet 25 mld zł poprawy salda NFZ w pierwszym roku
ponad 16 mld zł rocznie w kolejnych latach
Co dalej z pacjentami?
Reforma ma zwiększyć stabilność finansową systemu i poprawić dostęp do leczenia. Jednocześnie oznacza istotne zmiany w funkcjonowaniu ochrony zdrowia – zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy oraz instytucji.
Eksperci podkreślają, że bez takich działań system może w najbliższych latach utracić zdolność do zapewnienia podstawowej opieki zdrowotnej.
Czytaj też:
Bezpieczeństwo pacjentów w Polsce – potrzebne zmiany w systemie
