Osteoporoza to nie jest błaha choroba, potrafi zabić. Oto największe mity związane z osteoporozą

Osteoporoza to nie jest błaha choroba, potrafi zabić. Oto największe mity związane z osteoporozą

Dodano: 
Osteoporoza
Osteoporoza Źródło: Shutterstock / sasirin pamai
Osoby z osteoporozą umierają, bo nie dostają skutecznego, efektywnego leczenia – mówi prof. Brygida Kwiatkowska

Szacuje się, że na osteoporozę choruje w Polsce 2-3 mln, a kolejnych kilka milionów jest w grupie ryzyka. To choroba układu kostnego, w której dochodzi do utraty gęstości mineralnej kości, co skutkuje większą podatnością na złamania.

Szczególnie groźne są złamania szyki kości udowej. Tylko 40–50 proc. pacjentów odzyskuje pełną sprawność sprzed złamania, a reszta staje się zależna od osób trzecich. Dla sporej części poszkodowanych, szczególnie dotyczy to seniorów, unieruchomienie i długotrwałe leżenie może skończyć się śmiercią z powodu rozmaitych powikłań.

Dlatego lekarze mówią wprost – to nie jest błaha choroba. Osteoporoza potraf zabić.

20 października obchodzony jest Światowy Dzień Osteoporozy. Z tej okazji przedstawiamy najczęściej pojawiające się mity związane z tą chorobą.

Osteoporoza dotyczy wyłącznie starszych osób – MIT

Owszem, ryzyko osteoporozy rośnie wraz z wiekiem, ale utrata masy kostnej może zacząć się znacznie wcześniej – szczytowa gęstość kości przypada na ok. 25-30. rok życia. Proces ubytku rozpoczyna się już po 35. roku życia, a przyspiesza po 50. Szacuje się, że na świecie choroba dotyka ponad 22 proc. kobiet i 6 proc. mężczyzn po pięćdziesiątce.

Osteoporoza może jednak dotyczyć znacznie młodszych osób, nawet dzieci. Powodów jest wiele: czynniki genetyczne, zaburzenia hormonalne, wcześniejsza menopauza, choroby przewlekłe, czynniki środowiskowe, niewłaściwa dieta, niedobór witaminy D, nałogi (alkohol, papierosy, narkotyki), przyjmowanie niektórych leków i zbyt mała aktywność fizyczna.

Poważnym czynnikiem ryzyka jest też anoreksja u nastolatek lub młodych kobiet (u mężczyzn pojawia się rzadziej). Zaburzenia odżywienia negatywnie odbijają się na tkance kostnej, a konsekwencje choroby są nieodwracalne. Szacuje się, że u niemal wszystkich osób z anoreksją występuje osteopenia, a u 50 proc. osteoporoza.

Osteoporoza boli – MIT

Osteoporoza nazywana jest „cichym złodziejem kości”. Choroba rozwija się powoli, długo nie daje objawów i nie powoduje dolegliwości bólowych. Pierwszym sygnałem bywają złamania – często po niewielkim urazie, a czasem nawet po kaszlu.

Najczęstsze są złamania kręgów, szyjki kości udowej i nadgarstka. Osoby, które raz doznały złamania osteoporotycznego, są w grupie wysokiego ryzyka kolejnych urazów.

Choroba może powodować także:

  • obniżenie wzrostu wskutek zapadania się kręgów,
  • charakterystyczny „wdowi garb”, utrudniający oddychanie.
Osteoporoza to choroba niewidoczna; nie boli, dopóki nie dojdzie do złamania. W najtrudniejszej sytuacji są osoby, które miały nieleczoną osteoporozę i doszło u nich do złamania: ryzyko, że dojdzie do kolejnych złamań, jest bardzo duże; rośnie też ryzyko zgonu – podkreśla prof. Brygida Kwiatkowska, krajowy konsultant w dziedzinie reumatologii.

Na osteoporozę chorują tylko kobiety – MIT

Największe ryzyko zachorowania na osteoporozę pojawia się u kobiet po menopauzie, to skutek spadku poziomu estrogenów. To hormony, które naturalnie chronią tkankę kostną i hamują jej rozpad, pomagając w utrzymaniu równowagi między budowaniem a niszczeniem kości.

Jednak osteoporoza nie dotyczy jedynie kobiet. Szacuje się, że 22 proc. chorych to mężczyźni. Dane wskazują, że wśród mężczyzn mających co najmniej 60 lat ryzyko złamania osteoporotycznego wynosi 15–20 proc.

Przyczyną również są zaburzenia hormonalne, a dokładnie postępujący wraz z wiekiem niedobór testosteronu. Przeprowadzone kilka lat temu badanie wykazało niedobór tego hormonu u 70 proc. mężczyzn, którzy przeszli złamanie biodra.

Inne czynniki ryzyka to m.in. niedobór witaminy D, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu czy przyjmowania niektórych leków (np. glikokortykosteroidów).

To nie jest groźna choroba – MIT

Według szacunków Narodowego Funduszu Zdrowia w Polsce na osteoporozę choruje około 2,3 mln osób. Tylko jedna czwarta osób z tej liczby jest zdiagnozowana, a zaledwie 10 proc. leczona. Diagnoza najczęściej pojawia się wtedy, gdy dochodzi do dramatycznych skutków postępującej już od lat degeneracji kości. To sprawia, że choroba jest bardzo niebezpieczna.

Specjaliści mówią wprost – osteoporoza zabija. Z powodu powikłań po złamaniu szyjki kości udowej umiera aż 20 proc. osób w ciągu sześciu miesięcy, a 50 proc. w ciągu roku. Długotrwałe leżenie w łóżku sprzyja powstawaniu zakrzepicy żył głębokich i zatorowości płucnej, a u osób starszych unieruchomienie prowadzi do zapalenia płuc, infekcji układu moczowego oraz trudno gojących się odleżyn z wtórnym zakażeniem.

– W Polsce nadal nie widzimy problemu osteoporozy. Pierwszy raport NFZ na ten temat powstał w 2018 roku, w tym roku mieliśmy kolejny; widać, że przez ten czas nic się nie zmieniło. Dużo pracy mają ortopedzi, którzy wykonują endoprotezoplastykę, po której 40 proc. osób po 80. roku życia umiera w ciągu roku. Inwestujemy w operacje, które powinny sprawić, że ludzie powrócą do sprawności, a tymczasem te osoby umierają, bo nie dostają skutecznego, efektywnego leczenia – mówiła prof. Kwiatkowska podczas jednej z debat w czasie konferencji Wizjonerzy Zdrowia Wprost.

Osteoporoza jest rakiem kości – MIT

Osteoporoza to przewlekła choroba metaboliczna tkanki kostnej, polegająca na stopniowym ubytku masy kostnej i osłabieniu struktury kości, przez co stają się porowate i kruche. Nie dochodzi w tym przypadku do rozrostu komórek nowotworowych ani tworzenia guzów.

Nowotwór kości natomiast to rzadka choroba onkologiczna, w której w tkance kostnej rozwijają się nowotwory i zmiany guzopodobne. Pierwotne nowotwory złośliwe kości to zaledwie 0,2 proc. wszystkich nowotworów u osób dorosłych (u dzieci odsetek jest wyższy i wynosi 5-7 proc.). Najczęstszym pierwotnym nowotworem kości jest osteosarcoma, czyli mięsak kościopochodny. Zdecydowana większość zmian nowotworowych w kościach to skutek przerzutów z nowotworów piersi, płuc, nerek i gruczołu krokowego.

W przeciwieństwie do osteoporozy ból towarzyszy nowotworowi kości od samego początku, to jeden z pierwszych objawów. Nasila się nocy lub czasie spoczynku.

Czytaj też:
Kobiety chorują trzy razy częściej. Ekspertka: Nie zwracamy na to uwagi, a to błąd
Czytaj też:
Sarkopenia odbiera seniorom samodzielność. Tylko 4 proc. Polaków wie, co to za schorzenie