Rząd o limitach płac i czasu pracy medyków. Projekt przewiduje limit dwóch etatów

Rząd o limitach płac i czasu pracy medyków. Projekt przewiduje limit dwóch etatów

Dodano: 
Posiedzenie rządu Donalda Tuska
Posiedzenie rządu Donalda Tuska Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Rada Ministrów ma dziś rozpatrzyć projekt Ministerstwa Zdrowia dotyczący czasu pracy medyków, maksymalnych stawek za świadczenia finansowane przez NFZ oraz zmian w zasadach zatrudniania.

Rada Ministrów zajmuje się dziś projektem, który może istotnie zmienić zasady pracy i wynagradzania personelu medycznego w systemie finansowanym ze środków publicznych. Projekt UD439 Ministerstwa Zdrowia znalazł się w oficjalnym porządku posiedzenia rządu zaplanowanego dziś na godz. 12.00.

Projekt przeszedł już wcześniejszy etap prac. 10 września zajmował się nim Stały Komitet Rady Ministrów. Ministerstwo Zdrowia poinformowało następnie, że projekt dotyczący zasad wynagradzania został przez komitet przyjęty i skierowany do dalszego procedowania.

Łączny czas pracy do równowartości dwóch etatów

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest ograniczenie łącznego czasu pracy osoby wykonującej zawód medyczny u wszystkich świadczeniodawców. W aktualnie procedowanym rozwiązaniu utrzymano zasadę, zgodnie z którą łączny wymiar pracy ma odpowiadać maksymalnie dwóm pełnym etatom. Ministerstwo argumentuje, że zmiana ma przeciwdziałać nadmiernemu obciążeniu personelu, a jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo pacjentów i przejrzystość organizacji pracy.

Resort wskazuje również na problem pracy tych samych osób w wielu placówkach oraz potrzebę uzyskania dokładniejszych informacji o rzeczywistych grafikach personelu. Zmiany mają być powiązane z większymi możliwościami kontrolnymi NFZ.

Projekt przewiduje maksymalne stawki wynagrodzenia

Drugi kluczowy obszar to wynagrodzenia finansowane ze środków publicznych. Ministerstwo Zdrowia proponuje, aby maksymalna stawka godzinowa brutto za świadczenia objęte umową z NFZ nie przekraczała 1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę.

W przypadku miesięcznego wynagrodzenia resort opisuje limit jako iloczyn wymiaru czasu pracy i ośmiokrotności minimalnego wynagrodzenia. Przy wykorzystaniu maksymalnego dopuszczalnego wymiaru odpowiadającego dwóm etatom oznaczałoby to poziom do 16-krotności płacy minimalnej. Taki maksymalny poziom wskazywała również wcześniej Kancelaria Premiera.

Projekt dotyczy wynagrodzeń za świadczenia finansowane przez NFZ. Przewiduje ponadto możliwość wynagrodzenia przekraczającego podstawowy limit w określonych sytuacjach, np. gdy poza udzielaniem świadczeń pracownik pełni dodatkowe odpowiedzialne funkcje.

Koniec z procentem od kontraktu z NFZ?

Ministerstwo chce również zmienić sposób ustalania części kontraktów. Projekt przewiduje zakaz ustalania wynagrodzenia pracownika medycznego jako procentowego udziału w wartości kontraktu świadczeniodawcy z NFZ. Zdaniem resortu ma to ograniczyć sytuacje, w których wzrost wyceny świadczeń automatycznie przekłada się na wzrost wynagrodzenia personelu.

Rząd już w lipcu wskazywał, że jednym z celów całego pakietu ma być zwiększenie przejrzystości kontraktów finansowanych ze środków publicznych oraz uporządkowanie zasad wynagradzania personelu.

Zmiany także w zasadach zatrudniania

Projekt nie ogranicza się do samych stawek. Resort chce uporządkować zatrudnienie personelu udzielającego świadczeń w szpitalach i przyszpitalnej ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. W proponowanych rozwiązaniach pojawia się m.in. minimalny wymiar zatrudnienia w jednym podmiocie oraz ograniczenie jednoczesnej pracy w wielu placówkach.

Ministerstwo przedstawia te rozwiązania jako element szerszego pakietu mającego zwiększyć przejrzystość systemu, ograniczyć nieprawidłowości oraz skuteczniej kontrolować wydatkowanie publicznych pieniędzy.

MZ: chodzi o bezpieczeństwo i przejrzystość

Resort zdrowia od początku prac nad projektem wskazuje dwa podstawowe cele: kontrolę kosztów oraz bezpieczeństwo pacjentów. – Założenie jest jasne – chcemy zwiększyć transparentność wynagrodzeń personelu medycznego, określić zasady dotyczące czasu pracy i przeciwdziałać nadmiernemu obciążeniu medyków – mówił wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podczas prac Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia.

Ministerstwo argumentuje także, że rosnące koszty świadczeń i presja płacowa wymagają nowych mechanizmów kontroli wydatków NFZ.

Czytaj też:
Ile powinien zarobić lekarz? Prezes Polskiej Federacji Szpitali: Oddzielmy ciężką pracę od patologii
Czytaj też:
Resort chce limitu 240 zł za godzinę. Rezydenci ostrzegają przed skutkami
Czytaj też:
Lekarz na 10 oddziałach? Ministerstwo mówi o jakości, rezydenci o braku dialogu
Czytaj też:
Młody lekarz zarobił fortunę. Rezydenci wskazują na problem systemu