Nagroda Wizjoner Nauki, wręczona prof. Tomaszowi Ciachowi podczas konferencji „Wizjonerzy – Liderzy zmian w zdrowiu 2026” organizowanej przez Wprost i NewsMed, jest – jak podkreśla laureat – przede wszystkim docenieniem pracy całego zespołu.
– To wyróżnienie za wieloletnią pracę naukową, ale również za obietnice, które staramy się spełniać dzięki współpracy z doktorantami, pracownikami i partnerami biznesowymi
– mówi profesor. Jak dodaje, sama koncepcja naukowa nie wystarczy.
– Obietnica wyleczenia pacjenta czy złagodzenia przebiegu choroby pozostaje tylko obietnicą, dopóki rozwiązanie nie trafi do szpitala – podkreśla.
Od marzenia o medycynie do technologii medycznych
Choć dziś prof. Ciach jest znanym naukowcem i innowatorem, początkowo planował zostać lekarzem. Jak wspomina, jego mama – również lekarka – próbowała odwieść go od tego pomysłu. – Wysłała mnie do pracy w szpitalu, na ortopedii. Dla młodego człowieka było to trudne doświadczenie – opowiada. Ostatecznie związał swoją karierę z nauką i technologią, ale – jak sam podkreśla – do medycyny wrócił inną drogą.
– Po latach wróciłem do medycyny od strony technologicznej i naukowej. Wspieram lekarzy, bo uważam, że są prawdziwymi humanistami – poprawiają i wydłużają ludzkie życie
– mówi.
Technologia, która zmniejsza ból pacjentów
Jednym z osiągnięć profesora jest opracowanie technologii powłok polimerowych stosowanych w cewnikach urologicznych.
Specjalna warstwa polimeru:
- zmniejsza bolesność cewnikowania
- redukuje tarcie podczas zabiegu
- ogranicza ryzyko zakażeń bakteryjnych.
– Może nie brzmi to spektakularnie jak nowa metoda operowania serca, ale wiem, jak bardzo bolesne i niekomfortowe jest cewnikowanie. Jeśli mogliśmy zmniejszyć ból pacjentów, to daje ogromną satysfakcję
– podkreśla naukowiec.
Nauka i biznes dla medycyny
Prof. Ciach jest również zaangażowany w rozwój przedsiębiorczości technologicznej. Do tej pory współtworzył sześć spółek biotechnologicznych, które rozwijają rozwiązania powstałe w środowisku naukowym.
– Mam wciąż wiele pomysłów. Wdrażam je razem z moimi studentami i doktorantami
– mówi.
Jego celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której naukowe pomysły zamieniają się w realne produkty stosowane w medycynie.
Entuzjazm i misja pomagania innym
Profesor podkreśla, że najważniejsze jest inspirowanie młodych ludzi do pracy na rzecz innych.
– Staram się „zarażać” młode pokolenia entuzjazmem i przekonaniem, że prawdziwym celem w życiu jest ulżyć innym
– mówi.
Według niego właśnie takie podejście sprawia, że nauka przestaje być tylko teorią, a staje się realną pomocą dla pacjentów.
Czytaj też:
Hospicjum na końcu świata. „Na wsi choruje się i umiera inaczej”Czytaj też:
„Zakochałem się w medycynie paliatywnej”. Decyzja, która zaprowadziła go na Podlasie
