Rak płuca to najbardziej śmiercionośny nowotwór. W światowych statystykach zajmuje pierwsze miejsce zarówno pod względem liczby zachorowań, jak i zgonów. W Polsce to drugi, po raku prostaty, najczęściej diagnozowany nowotwór u mężczyzn i oraz również drugi (po raku piersi) nowotwór u kobiet.
Jednak zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby zgonów. Wg Krajowego Rejestru Nowotworów w 2023 r. na raka płuca zmarło 13,5 tys. mężczyzn (to ponad 25 proc. zgonów z powodów nowotworowych) i 8,6 tys. kobiet (18,6 proc.).
Rak płuca – nie każdy guzek to rak
Około 85 proc. przypadków to niedrobnokomórkowy rak płuca. Dzieli się na cztery podtypy histologiczne: rak gruczołowy, rak płaskonabłonkowy, rak wielkokomórkowy i oskrzelikowo-pęcherzykowy (odmiana raka gruczołowego). 15 proc. zachorowań dotyczy typu drobnokomórkowego.
Mówiąc o nowotworze, najczęściej myśli się o zmianach w strukturze płuc, czyli guzie. Jednak nie każdy guz czy guzek to rak.
Guzek to zmiana, zacienienie, o wielkości do 10-30 mm, wykrywana w badaniu obrazowym, czyli tomografii komputerowej płuca lub badania RTG. Przyczyn powstawania może być bardzo wiele, może to być skutek infekcji, choroby zakaźnej lub ogólnoustrojowej (sarkoidoza, gruźlica, reumatoidalne zapalenie stawów) czy efekt powikłań po zapaleniu płuc. Taki obraz mogą dawać ropnie, blizny lub krwiaki.
Niewielkie guzki najczęściej nie wywołują niepokojących dolegliwości czy objawów, nie utrudniają pracy płuc. Nie wszystkie wymagają dalszej obserwacji. Specjaliści zwracają uwagę na wielkość guzka i inne cechy.
Zalecenia mówią, że guzki o średnicy od 5 do 10 mm wymagają obserwacji i powtarzania badań, a jeżeli średnica przekracza 10 mm, powinno to zostać skonsultowane z lekarzem specjalistą.
Zacienienia w badaniach obrazowych przekraczające 30 mm mówią już o guzach płuca, w takim przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo złośliwości zmian.
Jakie badania w kierunku nowotworu?
Tak jak w przypadku wielu innych nowotworów początkowe objawy raka płuca są niespecyficzne. Mogą być też mylone z innymi, nieonkologicznymi schorzeniami płuc. To sprawia, że rak płuca często jest wykrywany w zaawansowanym stadium.
Objaw świadczący o miejscowym rozwoju guza to przede wszystkim chroniczny kaszel. Dotyczy nawet 50-80 proc. chorych. W dalszej kolejności są to nawracające infekcje i stany zapalne płuc, duszności, ból w klatce piersiowej, chrypka, krwioplucie, bóle barku, płyn w jamie opłucnej objawiający się dusznościami lub świszczącym dźwiękiem.
W diagnostyce w pierwszej kolejności wykonuje się badania obrazowe – RTG klatki piersiowej i płuc, tomografia komputerowa (TK) klatki piersiowej, rezonans magnetyczny (RM, MRI) i tomografia emisyjna pozytronowa (PET).
Specjalistycznym badaniem jest bronchoskopia. Za pomocą bronchoskopu (lub bronchofiberoskopu) lekarz pobiera fragmenty tkanek do analizy histopatologicznej, aby potwierdzić lub wykluczyć pojawienie się nowotworu.
Z badań morfologicznych wykonuje się również:
- biopsję cienkoigłową,
- pobranie węzłów chłonnych śródpiersia lub nadobojczykowych,
- badanie płynu z jamy opłucnej,
- badanie cytologiczne plwociny.
Cennych informacji może dostarczyć także badanie poziomu markerów nowotworowych we krwi.
Nowe badanie, które ratuje życie
Bardzo ważnym badaniem jest niskodawkowa tomografia komputerowa (NDTK), będąca alternatywą dla klasycznego RTG płuc. Badanie jest dokładniejsze i skuteczniejsze, pozwala na wykrycie nowotworu we wczesnym stadium, jeszcze przed wystąpieniem objawów – czyli wtedy, kiedy szansa na skuteczne leczenie jest większa.
Dodatkowo nie obciąża organizmu tak dużą dawką promieniowania rentgenowskiego.
Do niedawna badanie było wykonywane w ramach Programu Wczesnego Wykrywania Raka Płuca w kilkudziesięciu ośrodkach w całym kraju. Teraz trafiło do koszyka świadczeń gwarantowanych, od października stało się elementem programu wczesnego wykrywania raka płuca. O rozszerzenie dostępności do badań NDTK apelowali od dawna lekarze i przedstawiciele organizacji pacjenckich.
Program nie jest jednak dostępny dla wszystkich. Kwalifikują się osoby mające 50-74 lata, które są w grupie ryzyka związanego z paleniem papierosów
„Dzięki badaniom przesiewowym wykryjemy 80 proc. osób we wczesnych stadiach zaawansowania tego nowotworu" – mówił niedawno prof. Witold Rzyman, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii klatki piersiowej. Ministerstwo Zdrowia przekonuje natomiast, że regularne wykonywanie badania może zmniejszyć ryzyko zgonu z powodu raka płuca nawet o 12–28 proc.
Czytaj też:
Jak wyglądają płuca palacza i płuca zdrowej osoby? Sprawdź – różnice są szokujące Czytaj też:
Pulmonolog: Każdy powinien wykonać spirometrię, to pozwoli wykryć groźną chorobę
