Minister zdrowia obiecuje postęp w leczeniu nowotworów krwi. „Nie można przespać okazji do poprawy”

Minister zdrowia obiecuje postęp w leczeniu nowotworów krwi. „Nie można przespać okazji do poprawy”

Dodano: 
minister Jolanta Sobierańska-Grenda
minister Jolanta Sobierańska-Grenda Źródło: Archiwum prywatne
Dobry dostęp do leczenia, niezależnie od tego, gdzie pacjent mieszka, leczenie „bliżej domu”, jeśli to tylko możliwe, wprowadzenie Krajowej Sieci Hematologicznej oraz nadążanie za postępem medycyny, jeśli chodzi o dostęp do nowych leków w hematoonkologii – zapowiada minister Jolanta Sobierańska-Grenda.

Minister Jolanta Sobierańska-Grenda była gościem Kongresu Hematologicznego, który na początku marca odbywał się w Toruniu. Zapytaliśmy ją o plany Ministerstwa Zdrowia, jeśli chodzi o pomoc pacjentom z nowotworami hematologicznymi.

Nowotwory hematologiczne to nowotwory „niezawinione” przez pacjentów. Nie pracujemy na nie stylem życia. Dużo dziś mówimy zarówno o potrzebach lekowych jak organizacyjnych. Jakie działania zamierza podjąć w najbliższym czasie ministerstwo, by wspomóc pacjentów hematoonkologicznych?

Minister Jolanta Sobierańska-Grenda: Zależałoby nam na tym, żeby był równy dostęp do leczenia, niezależnie od tego, gdzie mieszamy, jak daleko mamy od danego ośrodka. Nad tym powinniśmy pracować – wspólnie z konsultantami i z ekspertami w tej dziedzinie. Cieszy mnie to, że ponownie wracamy do pilotażu Krajowej Sieci Hematologicznej. Być może ten czas zwłoki (jeśli chodzi o wprowadzanie krajowej sieci hematologicznej – przyp. red.) – był potrzebny, żeby spojrzeć na sieć inaczej.

Cieszę się, że wzrasta liczba hematologów, choć wciąż jeszcze jest ona niewystarczająca. Czerpmy z doświadczeń Krajowej Sieci Onkologicznej, żeby również takie rozwiązania wprowadzić w hematologii.

Zależy nam na zmianie sposobu myślenia: wiele rzeczy możemy robić bliżej domu pacjenta – w wielu przypadkach opiekę nad pacjentem może przejąć lekarz rodzinny. Ten podział między ośrodkami wysokospecjalistycznymi AOS i POZ ważny jest nie tylko w hematologii, ale tu szczególnie – również ze względu na intensywność wizyt u lekarza.

Eksperci często podkreślają, że w Polsce jest bardzo dobry dostęp do leków w nowotworach hematologicznych, ale też postęp medycyny jest ogromny, pojawiają się nowe potrzeby i nowe terapie. Pacjenci pytają, czy w najbliższych miesiącach jest szansa na nowe refundacje w tych wskazaniach?

Myślę, że w ostatnich miesiącach pokazujemy, że wprowadzamy wiele nowych terapii i w miarę możliwości chcemy nadążać za postępem.

Jednak postęp medycyny jest tak olbrzymi, że żadnej okazji do poprawy leczenia nie można „przespać”. Myślę, że zarówno komisja ekonomiczna, jak osoby zajmujące się refundacjami, na pewno będą miały to na uwadze.


Kongres Hematologiczny odbywał się w Toruniu w dniach 6-7 marca. Uczestniczyło w nim ok. 500 pacjentów, a także znakomici eksperci, w tym m.in. Ewa Lech-Marańda, krajowa konsultant w dziedzinie hematologii, prof. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematolocznego i Transfuzjologicznego, prof. Lidia Gil, prof. Iwona Hus, prof. Dominik Dytfeld. Eksperci mówili o aktualnych standardach leczenia m.in. szpiczaka plazmocytoego, przewlekłej białaczki limfocytowej, przewlekłej białaczki szpikowej, chłoniaków. Kongres zorganizowało stowarzyszenie Kierunek Zdrowie. Wkrótce relacja z kongresu.