W chorobie wielu pacjentów i ich bliskich szuka prostych rozwiązań. Często wracają wtedy domowe sposoby, porady z internetu i „sprawdzone” przekonania przekazywane z pokolenia na pokolenie. Najnowszy raport Fundacji Nutricia „Dezinformacja żywieniowa. Co Polacy wiedzą o żywieniu w chorobie?” pokazuje, że wiedza o żywieniu w czasie terapii nadal jest pełna luk.
Rosół może pomóc, ale nie zastąpi odżywienia
Jednym z najmocniejszych przykładów jest wiara w tradycyjny rosół. Aż 61 proc. badanych zgadza się z przekonaniem, że dobrze odżywia organizm w czasie choroby. Domowy rosół może być elementem diety chorego, może wspierać nawodnienie i poprawiać samopoczucie, ale nie powinien być traktowany jako pełnowartościowe wsparcie żywieniowe ani podstawa żywienia w chorobie. Organizm chorego, szczególnie w czasie leczenia onkologicznego, po operacji, hospitalizacji czy w przewlekłej chorobie, może potrzebować większej ilości energii, białka i określonych składników odżywczych.
Żywienie medyczne: znane hasło, małe zrozumienie
Z raportu wynika, że 75 proc. badanych spotkało się z określeniem „żywienie medyczne”. Co ono dokładnie oznacza, wie jednak zaledwie co szósta osoba. Żywienie medyczne powinno być rozumiane jako element terapii, który może wspierać organizm już od momentu diagnozy, jeśli istnieją ku temu wskazania.
Żywienie medyczne jest przeznaczone dla pacjentów wymagających specjalnego postępowania dietetycznego pod nadzorem lekarza, m.in. osób niedożywionych lub zagrożonych niedożywieniem.
Osłabienie po szpitalu nie zawsze jest „normalne”
Kolejny mit dotyczy rekonwalescencji po hospitalizacji. Prawie połowa Polaków uważa, że drastyczny spadek sił po pobycie w szpitalu jest czymś naturalnym i nieuniknionym. Silne osłabienie może być sygnałem niedożywienia albo niewystarczającego wsparcia organizmu. Odpowiednio dobrane postępowanie żywieniowe, dostarczające energii, białka i niezbędnych składników odżywczych, może wspierać odbudowę masy mięśniowej, regenerację i powrót do sprawności. Szczególnie ważne jest to u osób starszych, po leczeniu szpitalnym, zabiegach operacyjnych lub długotrwałej chorobie.
Onkologia jest szczególnie podatna na mity
Największe ryzyko dezinformacji pojawia się wtedy, gdy pacjent i jego rodzina słyszą diagnozę nowotworu. Lęk, niepewność i potrzeba nadziei sprawiają, że chorzy stają się podatni na obietnice „cudownych diet”, alternatywnych metod i prostych rozwiązań.
Z raportu wynika, że 52 proc. badanych zgadza się z przekonaniem, że w trakcie leczenia nowotworu należy samodzielnie przyjmować wysokie dawki witamin, składników mineralnych i pierwiastków śladowych. To może być niebezpieczne. Przyjmowanie dużych dawek witamin na własną rękę nie jest metodą leczenia nowotworu ani sposobem na poprawę stanu odżywienia. Ponadto niektóre substancje mogą wchodzić w interakcje z leczeniem lub nie być wskazane w konkretnej sytuacji klinicznej. Dlatego pacjent onkologiczny powinien konsultować sposób żywienia i suplementację ze specjalistą.
Fałszywe porady mogą odciągać od leczenia
Dezinformacja żywieniowa nie jest niewinnym problemem. Może sprawić, że pacjent zrezygnuje z realnego wsparcia, opóźni konsultację ze specjalistą albo podejmie działania, które osłabiają organizm zamiast go wzmacniać.
Fałszywe treści dotyczące leczenia i żywienia łatwo zdobywają popularność w mediach społecznościowych. Dają proste odpowiedzi tam, gdzie choroba przynosi strach i chaos. Za prostą obietnicą często nie stoi jednak nauka. Edukacja żywieniowa powinna być prowadzona jasno, konsekwentnie i w oparciu o dowody.
Żywienie powinno być częścią terapii
Raport Fundacji Nutricia zwraca uwagę na potrzebę systemowego podejścia do żywienia w chorobie. Chodzi nie tylko o informowanie pacjentów, ale także o uznanie leczenia żywieniowego za integralny element terapii zawsze wtedy, gdy jest ono potrzebne. To szczególnie ważne w onkologii, chorobach przewlekłych, po hospitalizacji i w rekonwalescencji. Właściwe żywienie może wspierać leczenie, ograniczać ryzyko niedożywienia i pomagać pacjentowi odzyskać siły. Pacjent potrzebuje rzetelnej wiedzy, wsparcia specjalistów i rozwiązań, które pomagają organizmowi w powrocie do zdrowia.
Czytaj też:
Setki tysięcy dzieci żyją w biedzie. Skutki mogą ciągnąć się latami
