Ponad czterokrotnie więcej przypadków WZW A. Sanepid wykrył uchybienia w co siódmym obiekcie

Ponad czterokrotnie więcej przypadków WZW A. Sanepid wykrył uchybienia w co siódmym obiekcie

Dodano: 
Sanepid wykrył uchybienia w co siódmym obiekcie
Sanepid wykrył uchybienia w co siódmym obiekcie Źródło: magnific
Do połowy lipca w Polsce potwierdzono 1413 przypadków WZW A, ponad cztery razy więcej niż rok wcześniej. Podczas wakacyjnych kontroli Sanepid wykrył nieprawidłowości w 807 obiektach. GIS przedstawił też dane o zgłoszeniach w mObywatelu i wytyczne dla branży beauty.

Główny Inspektorat Sanitarny podsumował pierwszą połowę wakacji. Podczas briefingu prasowego dr Paweł Grzesiowski przedstawił informacje o sytuacji epidemiologicznej, kontrolach obiektów gastronomicznych oraz zgłoszeniach napływających do Inspekcji. Zaprezentowano także zalecenia dla branży beauty.

Dane wskazują na wzrost liczby zachorowań na wirusowe zapalenie wątroby typu A. Do połowy lipca w Polsce potwierdzono 1413 przypadków – ponad cztery razy więcej niż w porównywalnym okresie poprzedniego roku.

Ponad czterokrotny wzrost liczby przypadków WZW A 

Wirusowe zapalenie wątroby typu A, nazywane potocznie żółtaczką pokarmową, pozostaje obecnie istotnym problemem epidemiologicznym. Źródła zakażeń są związane przede wszystkim z szeroko pojętą gastronomią, ale także z transmisją drogą seksualną, szczególnie w grupie mężczyzn utrzymujących kontakty seksualne z mężczyznami.

– Dla nas to ważny sygnał do zwiększenia aktywności edukacyjnej, promowania szczepień, zwłaszcza w grupach ryzyka, i zwrócenia szczególnej uwagi na higienę przygotowywania żywności

– powiedział dr Paweł Grzesiowski.

Ebola w Demokratycznej Republice Konga

GIS przekazał również informacje o sytuacji związanej z chorobą Ebola. W Demokratycznej Republice Konga trwa epidemia, w której potwierdzono 3695 zachorowań i blisko 1625 zgonów. Około 78 proc. osób mających kontakt z zakażonymi objęto nadzorem epidemiologicznym.

Inaczej sytuacja wyglądała w Ugandzie, gdzie nadzorem udało się objąć wszystkie osoby z kontaktu. 28 lipca tamtejszy minister zdrowia ogłosił zakończenie epidemii.

Według informacji przywołanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego zarówno ECDC, jak i WHO oceniają ryzyko zawleczenia chorób do Europy, w tym do Polski, jako bardzo niskie. Osobom planującym podróże zalecono śledzenie komunikatów Ministerstwa Spraw Zagranicznych, GIS oraz map zagrożeń zdrowotnych.

Sanepid przeprowadził 5733 wakacyjne kontrole

Od końca czerwca do końca lipca Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadziła wzmożony nadzór nad bezpieczeństwem żywności w miejscach o zwiększonym ruchu turystycznym. Inspektorzy sprawdzali zakłady małej gastronomii, punkty sezonowe, obiekty żywienia zbiorowego obsługujące zorganizowany wypoczynek dzieci i młodzieży, restauracje hotelowe oraz miejsca noclegowe oferujące wyżywienie, takie jak pensjonaty, gospodarstwa agroturystyczne i schroniska. Prowadzono zarówno kontrole planowe, jak i interwencyjne, podejmowane po zgłoszeniach konsumentów.

W ramach letniego nadzoru:

  • skontrolowano 4955 zakładów małej gastronomii i żywienia zbiorowego obsługujących zorganizowany wypoczynek;
  • sprawdzono 269 restauracji hotelowych oraz 284 inne miejsca pobytu wakacyjnego oferujące wyżywienie;
  • przeprowadzono 5733 kontrole urzędowe, w tym 348 interwencyjnych;
  • nieprawidłowości stwierdzono w 807 obiektach, czyli w około 14,7 proc. skontrolowanych miejsc;
  • nałożono 538 mandatów na łączną kwotę 145 970 zł.

Brak informacji o alergenach i źle przechowywana żywność

Najczęściej stwierdzane uchybienia dotyczyły stanu sanitarno-higienicznego pomieszczeń i wyposażenia, niewłaściwego przechowywania żywności oraz nieprzestrzegania zasad higieny przez personel. Inspektorzy wykrywali również nieprawidłowości w oznakowaniu produktów, zwłaszcza brak informacji o zawartości alergenów.

Jak wskazała dr n. o zdr. Izabela Kucharska, zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego, część problemów ma charakter typowy dla sezonu letniego. Wiąże się m.in. z dużą rotacją personelu i uruchamianiem punktów sezonowych przez osoby mające ograniczone doświadczenie w zakresie wymagań prawa żywnościowego. Oprócz kontroli Inspekcja prowadziła więc działania informacyjne i edukacyjne skierowane do przedsiębiorców.

Wzmożonym nadzorem objęto także gastronomię podczas największych imprez masowych, festiwali, wydarzeń plenerowych i zawodów sportowych odbywających się w całym kraju.

Dzieci mogą sprzedawać lemoniadę, ale pod opieką dorosłego

GIS przypomniał również zasady dotyczące okazjonalnej sprzedaży lemoniady, owoców i innych produktów przez dzieci podczas festynów, pikników, wydarzeń charytatywnych lub sąsiedzkich. Taka sprzedaż nie wymaga rejestrowania działalności ani nadzoru Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Konieczne jest jednak przestrzeganie podstawowych zasad higieny, korzystanie ze świeżych składników oraz właściwe przechowywanie produktów.

Żywność powinna być chroniona przed zanieczyszczeniem, wysoką temperaturą oraz kontaktem z osobami chorymi. Klienci powinni również otrzymać informacje o składnikach mogących wywołać reakcję alergiczną.

– Dzieci zawsze powinny przygotowywać i sprzedawać produkty pod opieką osoby dorosłej – podkreślił dr Paweł Grzesiowski.

Prawie tysiąc zgłoszeń przez mObywatela

Od 1 lipca interwencję do Państwowej Inspekcji Sanitarnej można zgłosić także za pośrednictwem aplikacji mObywatel. Od uruchomienia usługi przesłano 948 zgłoszeń. Najwięcej pochodziło z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska i Katowic.

Ponad 80 proc. zgłoszeń dotyczyło obiektów, a pozostałe – produktów. W przypadku obiektów najczęściej informowano o stanie higieniczno-sanitarnym, żywieniu, jakości wody i warunkach pracy. Zgłoszenia dotyczące produktów odnosiły się niemal wyłącznie do żywności oraz suplementów diety.

Nowe zalecenia dla branży beauty

Główny Inspektorat Sanitarny przygotował także wytyczne dla branży beauty. Wiele wykonywanych w niej zabiegów może prowadzić do naruszenia ciągłości skóry lub tkanek, co wiąże się z ryzykiem przenoszenia bakterii, wirusów, grzybów i pasożytów.

Prawidłowe procedury mają chronić klientów oraz pracowników m.in. przed WZW typu B i C, HIV, opryszczką, zakażeniami skóry i oczu, grzybicami oraz chorobami pasożytniczymi. W przypadku usług powodujących naruszenie ciągłości tkanek stosowanie odpowiednich zasad wynika także z obowiązujących przepisów.

Wytyczne są skierowane przede wszystkim do:

  • fryzjerów;
  • kosmetologów i kosmetyczek;
  • osób wykonujących manicure i pedicure;
  • tatuatorów;
  • osób wykonujących piercing;
  • właścicieli salonów oraz osób odpowiedzialnych za organizację pracy.

Dokument opisuje zasady dotyczące miejsca świadczenia usług, higieny personelu, wykorzystywania narzędzi, sprzętu i materiałów oraz dekontaminacji. Obejmuje zarówno usługi naruszające ciągłość skóry, jak i zabiegi, podczas których do takiego naruszenia nie dochodzi.

Czytaj też:
Dzieci mogą sprzedawać lemoniadę. Sanepid przypomina ważne zasady
Czytaj też:
„Nie psuj sobie jesieni”. O czym pamiętać już teraz, by uniknąć infekcji po wakacjach?
Czytaj też:
Ebola wróciła do Europy. Czy może pojawić się w Polsce