Odpady medyczne pod lupą. Te błędy mogą kosztować placówki

Odpady medyczne pod lupą. Te błędy mogą kosztować placówki

Dodano: 
Mężczyzna zakłada rękawiczki jednorazowe
Mężczyzna zakłada rękawiczki jednorazowe Źródło: EMKA
Zużyta igła w niewłaściwym pojemniku, błędnie oznaczony odpad czy niezgodności w ewidencji mogą narazić placówkę na sankcje i zagrozić bezpieczeństwu personelu. Eksperci wskazują najczęstsze nieprawidłowości.

Zużyta igła wrzucona do zwykłego worka, przepełniony pojemnik na odpady zakaźne czy błędnie przypisany kod odpadu mogą wydawać się drobnymi uchybieniami. W rzeczywistości stwarzają ryzyko dla pracowników placówek medycznych, osób transportujących odpady i personelu firm zajmujących się ich odbiorem. Mogą również prowadzić do naruszenia przepisów.

Skala problemu staje się bardziej widoczna, gdy zestawi się ocenę personelu medycznego z doświadczeniami osób odbierających odpady. W badaniu przeprowadzonym przez Centrum Badawczo-Rozwojowe BioStat na potrzeby kampanii „Bezpieczny Odpad” tylko 48,5 proc. ankietowanych przedstawicieli personelu medycznego zadeklarowało pełną znajomość zdrowotnych i prawnych konsekwencji niewłaściwego zabezpieczania odpadów.

Z kolei 61,1 proc. badanych pracowników zajmujących się ich odbiorem zetknęło się w ciągu poprzednich 12 miesięcy z uszkodzeniem worka lub pojemnika podczas odbioru albo transportu.

Badanie objęło 200 przedstawicieli personelu medycznego i 144 osoby zajmujące się odbiorem odpadów.

Segregacja odpadów medycznych. Najważniejsze zasady

Podstawę prawną postępowania z odpadami medycznymi stanowią ustawa o odpadach oraz rozporządzenie Ministra Zdrowia z 5 października 2017 roku w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami medycznymi. Przepisy nakładają na wytwórców odpadów obowiązek ich selektywnego zbierania, prawidłowego zabezpieczania, oznakowania oraz magazynowania.

Segregacja musi rozpoczynać się już w miejscu powstawania odpadu. Nie można odkładać jej na później, licząc na to, że niewłaściwie zabezpieczony materiał zostanie prawidłowo posegregowany na etapie odbioru.

– Podstawą prawidłowej segregacji jest rozdzielanie odpadów już w miejscu ich powstawania. Zakaźne odpady medyczne należy umieszczać w czerwonych workach lub pojemnikach, niebezpieczne odpady inne niż zakaźne – w żółtych, natomiast pozostałe odpady medyczne – w opakowaniach o kolorze innym niż czerwony i żółty – wyjaśnia Małgorzata Rdest, inicjatorka kampanii „Bezpieczny Odpad” i wiceprezes EMKA S.A.

Szczególnej uwagi wymagają odpady o ostrych końcach i krawędziach, takie jak zużyte igły czy ostrza skalpeli. Muszą trafiać do odpowiednich sztywnych pojemników odpornych na przekłucie i przecięcie, a nie do worków przeznaczonych na inne odpady.

Przepisy określają również maksymalny stopień napełnienia opakowań. Worki i pojemniki można zapełniać najwyżej do dwóch trzecich ich objętości, w sposób umożliwiający bezpieczne zamknięcie. Raz zamkniętych opakowań jednorazowego użytku nie wolno ponownie otwierać. Pojemniki i worki należy ponadto odpowiednio oznakować oraz wymieniać z częstotliwością wynikającą z przepisów i właściwości gromadzonych odpadów.

Błędna segregacja może prowadzić do niewłaściwego przechowywania lub przetwarzania odpadów. W przypadku ostrych narzędzi dochodzi dodatkowo ryzyko zakłucia i narażenia na kontakt z potencjalnie zakaźnym materiałem biologicznym.

– Nieprawidłowe postępowanie z odpadami może mieć bezpośrednie konsekwencje dla bezpieczeństwa, zdrowia i życia ludzi – podkreśla adwokat Katarzyna Wolny-Tomczyk z kancelarii Eco Legal.

Podczas kontroli liczą się dokumenty i rzeczywisty sposób postępowania

Prawidłowa segregacja to tylko jeden z obowiązków placówki. Równie ważne są ewidencja odpadów, dokumentowanie ich przekazywania uprawnionym podmiotom oraz zapewnienie właściwych warunków magazynowania. Wytwórcy odpadów, w zakresie wynikającym z przepisów, prowadzą wymaganą ewidencję w systemie BDO, czyli Bazie Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami. Podczas kontroli znaczenie ma nie tylko kompletność dokumentacji, ale również jej zgodność ze stanem faktycznym.

Jeżeli rodzaj lub ilość odpadów zapisane w ewidencji różnią się od tych rzeczywiście przekazanych odbiorcy, placówka może mieć trudności z wykazaniem prawidłowego postępowania.

– Późniejsza ewidencja nie naprawi nieprawidłowej segregacji, a przekazanie odpadu wyspecjalizowanej firmie nie zwalnia placówki z odpowiedzialności za wcześniejsze etapy postępowania – zaznacza Katarzyna Wolny-Tomczyk.

Warto więc regularnie porównywać dokumenty ewidencyjne z dokumentami przekazania odpadów oraz sprawdzać, czy firma odbierająca posiada wymagane uprawnienia.

Jak długo można przechowywać odpady medyczne?

Jednym z częstszych źródeł nieprawidłowości mogą być warunki i czas magazynowania odpadów. Nie obowiązuje jeden termin dla wszystkich rodzajów odpadów medycznych. Dopuszczalny okres przechowywania zależy przede wszystkim od rodzaju odpadu, jego właściwości i temperatury. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia zakaźne odpady medyczne o kodzie 18 01 03* można wstępnie magazynować:

w temperaturze od 10°C do 18°C – maksymalnie przez 72 godziny;

w temperaturze do 10°C – nie dłużej niż 30 dni.

W obu przypadkach okres magazynowania może być krótszy, jeśli wymagają tego właściwości odpadów.

Odrębne zasady dotyczą innych kodów, a szczególnie rygorystyczne wymagania przewidziano dla odpadów wysoce zakaźnych. Wysoce zakaźne odpady medyczne można przechowywać w miejscu ich powstawania nie dłużej niż 24 godziny. Wymagają one również specjalnego sposobu pakowania i oznakowania.

Jakie konsekwencje grożą placówce?

Naruszenie zasad postępowania z odpadami medycznymi może prowadzić do odpowiedzialności prawnej. Jej charakter zależy jednak od rodzaju uchybienia oraz przepisów, które zostały naruszone. W określonych przypadkach ustawa o odpadach przewiduje administracyjne kary pieniężne. Możliwe są również inne konsekwencje prawne, w tym odpowiedzialność za naruszenia objęte przepisami karnymi ustawy. Nie każde uchybienie skutkuje więc automatycznie administracyjną karą pieniężną, a tym bardziej karą w jednakowej wysokości. Przy ocenie konkretnego przypadku istotne są między innymi charakter naruszenia, zakres obowiązków danego podmiotu oraz właściwa podstawa prawna.

Niezależnie od sankcji prawnych niewłaściwe zabezpieczenie odpadów może powodować realne zagrożenia zdrowotne. Przykładem jest zakłucie zużytą igłą, które może prowadzić do narażenia zawodowego na patogeny przenoszone przez krew, między innymi HBV, HCV i HIV. Zasady postępowania z odpadami należy więc traktować nie tylko jako wymóg administracyjny, lecz także jako element zapobiegania zakażeniom i organizacji bezpiecznej pracy.

Procedury istnieją, ale czy personel ich przestrzega?

Badanie BioStat ujawniło interesującą różnicę między oceną personelu medycznego a doświadczeniami osób odbierających odpady. Aż 95,5 proc. ankietowanych przedstawicieli personelu medycznego oceniło, że w ich placówkach przestrzegane są zasady zabezpieczania odpadów. Jednocześnie 72,9 proc. badanych pracowników zajmujących się odbiorem wskazało źle zamknięte worki lub pojemniki jako jedną z najczęściej spotykanych nieprawidłowości.

– Właściwe postępowanie z odpadami musi być elementem codziennej praktyki, a nie tylko zapisanej procedury – podkreśla Małgorzata Rdest.

Zgodnie z rozporządzeniem podmioty udzielające świadczeń zdrowotnych mają obowiązek stosowania opracowanej przez siebie szczegółowej procedury postępowania z odpadami medycznymi, obejmującej ich selektywne zbieranie, transport i wstępne magazynowanie, wraz z instrukcją segregacji w miejscu powstawania. Sama dokumentacja nie zagwarantuje jednak bezpieczeństwa, jeśli personel nie będzie wiedział, jak stosować ją w praktyce. Dlatego dobrym rozwiązaniem są regularne szkolenia i wewnętrzne kontrole, obejmujące między innymi dostępność odpowiednich pojemników, prawidłowość oznakowania oraz sposób zabezpieczania ostrych narzędzi.

W ramach kampanii „Bezpieczny Odpad” udostępniane są bezpłatne materiały edukacyjne dotyczące segregacji i magazynowania odpadów medycznych. Organizowane są również szkolenia online poświęcone obowiązującym przepisom.

Czytaj też:
Wirusy już atakują. Dr Grzesiowski: W tym sezonie może paść rekord
Czytaj też:
Odporności nie da się „podkręcić” w kilka dni. Dr Sutkowski mówi, co naprawdę ma znaczenie
Czytaj też:
Jak wzmocnić odporność dziecka? Dr Sutkowski: O tym rodzice często zapominają