Zima sprzyja nasileniu infekcji sezonowych, a ostatnie tygodnie w Polsce i w większości krajów Europy charakteryzują się wysoką aktywnością wirusów oddechowych. Podczas briefingu prasowego Główny Inspektor Sanitarny dr n. med. Paweł Grzesiowski podkreślił, że dynamicznie rośnie liczba zachorowań na grypę, a w mniejszym stopniu także zakażeń RSV. Na średnim poziomie utrzymuje się natomiast liczba przypadków COVID-19.
– Wbrew popularnym opiniom niskie temperatury nie „wymrażają” wirusów. Osoba wychłodzona łatwiej łapie infekcję. Negatywnie na odporność wpływa także smog, który w wielu miejscach jest obecnie bardzo nasilony
– zaznaczył Główny Inspektor Sanitarny dr n. med. Paweł Grzesiowski.
Eksperci przypominają, że infekcje sezonowe nie są tylko „zwykłym przeziębieniem”. U osób z grup ryzyka mogą prowadzić do ciężkich powikłań oddechowych i sercowo-naczyniowych.
Grypa: rosnąca fala zachorowań
Dane epidemiologiczne wskazują, że na przełomie stycznia i lutego w ciągu jednego tygodnia zachorowało blisko 400 osób na 100 tys. mieszkańców. Od początku sezonu odnotowano ponad 430 tys. przypadków grypy. Choć to mniej niż w poprzednim sezonie, obciążenie systemu ochrony zdrowia pozostaje wysokie.
Ponad 21,6 tys. pacjentów wymagało hospitalizacji z powodu powikłań, a ponad tysiąc osób zmarło. Dominującym wariantem pozostaje wirus A(H3N2), który nie wykazuje nadzwyczajnej zjadliwości, ale nadal stanowi zagrożenie dla osób starszych, dzieci i pacjentów przewlekle chorych.
Typowe objawy grypy to gorączka, bóle mięśniowe, osłabienie i kaszel. Alarmujące sygnały wymagające pilnej konsultacji lekarskiej to duszność, zaburzenia oddychania i problemy z układem krążenia.
GIS spodziewa się zwiększonego obciążenia przychodni POZ, SOR-ów i oddziałów szpitalnych. Zalecane działania to m.in. organizowanie oddzielnych stref przyjęć dla pacjentów z objawami infekcji, izolacja kropelkowo-powietrzna oraz stosowanie masek ochronnych w placówkach medycznych.
Szczepienia i profilaktyka nadal kluczowe
Dr Grzesiowski przypomniał, że sezon grypowy trwa do maja i nadal warto się szczepić. Szczepionki – także refundowane – są dostępne w POZ i aptekach. Szczególnie zalecane są dzieciom, seniorom, personelowi medycznemu i pracownikom opieki społecznej.
Nadal obowiązują podstawowe zasady przerywania łańcucha zakażeń: higiena rąk, higiena kaszlu, maski FFP2 w placówkach medycznych, dystans społeczny oraz ograniczanie mobilności osób z grup ryzyka.
RSV: zagrożenie dla najmłodszych i seniorów
W ostatnich tygodniach wzrosła także liczba zakażeń wirusem RSV szczególnie wśród dzieci poniżej 4. roku życia. Choć większość przypadków ma łagodny przebieg, RSV może prowadzić do ciężkich powikłań u wcześniaków, niemowląt poniżej 6. miesiąca życia, seniorów oraz osób z chorobami przewlekłymi.
Kobietom w ciąży i osobom starszym zaleca się szczepienie przeciw RSV. Profilaktyka ma na celu zmniejszenie ryzyka hospitalizacji i powikłań oddechowych.
Szczepienie BCG noworodków: GIS uspokaja
Główny Inspektor Sanitarny odniósł się także do wątpliwości rodziców związanych z pilotażowym badaniem przesiewowym noworodków w kierunku SCID. Przypomniał, że w Polsce szczepienie przeciw gruźlicy w pierwszej dobie życia pozostaje obowiązkowe i uzasadnione sytuacją epidemiologiczną.
– Rocznie rodzi się w Polsce około 4–5 dzieci z zespołem SCID, natomiast gruźlicę diagnozuje się u ponad 4 tys. osób. Ryzyko zakażenia noworodka gruźlicą jest więc istotnie wyższe
– podkreślił dr Grzesiowski.
Szczepionka BCG chroni przed najcięższymi postaciami gruźlicy. Jeśli u dziecka wykryty zostanie SCID, natychmiast wdrażane jest profilaktyczne leczenie przeciwprątkowe.
Sezon infekcji to test dla systemu
Eksperci podkreślają, że obecny okres to próba wydolności dla systemu ochrony zdrowia. Kluczowe znaczenie mają szczepienia, szybka diagnostyka i odpowiedzialne zachowania społeczne.
Profilaktyka pozostaje najskuteczniejszym narzędziem ochrony – zarówno w przypadku grypy, RSV, jak i gruźlicy u noworodków. GIS apeluje o rozsądek, szczepienia i przestrzeganie zasad higieny, które realnie zmniejszają liczbę ciężkich przypadków.
Czytaj też:
Prof. Targowski: Starzejemy się i starzeje się nasz układ immunologicznyCzytaj też:
Prof. Artur Mamcarz: Serca nie ratują wyłącznie leki, ale i szczepienia
