Ustanowienie 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki było inicjatywą senator Beaty Małeckiej-Libery, przewodniczącej Komisji Zdrowia. Kampanię zainaugurowano 15 stycznia 2025 r.
Rok intensywnej pracy
– Ten rok minął bardzo szybko. To był rok bardzo intensywnej pracy, organizacji wielu wydarzeń, akcji, które przypomniały znaczenie profilaktyki zdrowotnej w dbaniu o stan zdrowia, edukacji zdrowotnej i profilaktyki we wzmacnianiu poziomu bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków. Mam nadzieję, że dzięki temu zwiększy się liczba osób, które wykonują badania profilaktyczne – powiedziała marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska, otwierając konferencję.
– Rok Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki w Senacie pokazał, jak ogromny potencjał drzemie w mądrym i odpowiedzialnym mówieniu o zdrowiu. Zdrowie publiczne nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale w domu, szkole, w ramach relacji społecznych, w dostępie do rzetelnej informacji. Dlatego edukacja i profilaktyka zdrowotna nie są dodatkiem do systemu ochrony zdrowia, są jego fundamentem – mówiła wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska. – Rok Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki w Senacie dobiega końca, ale przecież dbanie o dobrostan nie ma żadnej daty granicznej – dodała. Zapowiedziała odpowiedzialne przejęcie pałeczki przez Sejm i dalszą współpracę w tej sprawie.
Profilaktyka przestała być nudna
– Zdrowie przestało być tematem wtórnym. Oswoiliśmy się z myślą, że zdrowie ma ogromne znaczenie, a rozmowa o profilaktyce nie jest nudna. Co więcej, profilaktyka zaczęła realnie interesować także młodych ludzi. Niezależnie od instytucji i środowiska, wspólnie bierzemy za nią odpowiedzialność i budujemy świadomość społeczną. Efekty tych działań nie zawsze są widoczne od razu, ale mają charakter długofalowy – mówiła obecna podczas konferencji minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
– Zmieniliśmy również sposób komunikowania o zdrowiu. Nie ograniczamy się do języka stricte naukowego – choć nadal jest on istotny – lecz sięgamy po formy bardziej przystępne i przyjazne różnym grupom społecznym. Dzięki temu o zdrowiu mówimy w sposób naturalny, bez wzbudzania lęku czy strachu, za to z otwartością i odwagą – dodała.
Zaznaczyła, że temat profilaktyki przestał być obszarem sporów kompetencyjnych, a jako dobry przykład międzyresortowych działań w zakresie zdrowia wskazała współpracę z Ministerstwem Edukacji Narodowej i Ministerstwem Sportu w ramach inicjatywy "recepta na zdrowie", do której chce dołączyć także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
5 priorytetów
– W Senacie politycy dostrzegli rolę i wagę edukacji o zdrowiu, a także konieczność wykonywania badań profilaktycznych. Przez cały rok pracowaliśmy nad tym, aby wypromować wiedzę o zdrowiu, bo zdrowie to nie tylko brak choroby, to przede wszystkim dobrostan fizyczny i psychiczny, który jest zależny od nas – mówiła Małecka-Libera.
Podziękowała Radzie Programowej, która wypracowała 5 najważniejszych priorytetów w zakresie edukacji zdrowotnej i profilaktyki na rok 2025, na których koncentrowały się działania.
– Obyło się 25 konferencji o zasięgu krajowym i międzynarodowym i 5 konferencji regionalnych, współorganizowanych we współpracy z wiodącymi uczelniami medycznymi w Polsce, podczas których udało nam się wypracować wiele zmian i propozycji rozwiązań systemowych, edukacyjnych, a nawet legislacyjnych – poinformowała przewodnicząca Komisji Zdrowia.
– Pani minister, dostanie pani cały gotowy pakiet z naszymi propozycjami, rekomendacjami wypracowanymi w ciągu tego roku – zwróciła się do Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Senacka Komisja Zdrowia w 2025 roku objęła patronatem 28 wydarzeń (konferencje, kongresy, sympozja i wydarzenia publiczne), które swoją tematyką i zakresem działań wpisywały się w założenia Roku Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki. Powołano również kilka zespołów roboczych, w tym Parlamentarny Zespół ds. Adherencji, który został zespołem stałym, zajmującym się istotnym problemem częstego braku realizacji zaleceń terapeutycznych, a w efekcie – braku oczekiwanych efektów leczniczych.
Czytaj też:
Badania wskazują jednoznacznie. Siedzący tryb życia zwiększa ryzyko śmierciCzytaj też:
Morsowanie ma wiele zalet, ale dla wielu osób może być niebezpieczne
