Centralna e-rejestracja w polskim systemie ochrony zdrowia obowiązuje od stycznia. Na razie ten system pozwala na zapisywanie się na wizyty w trzech obszarach. Chodzi o pierwszorazowe wizyty w kardiologii, zapisy na testy HPV HR w ramach profilaktyki raka szyjki macicy oraz zapisy na mammografię w profilaktyce raka piersi.
Jak wyjaśnia Centrum e-Zdrowia, większość placówek realizujących te świadczenia dołączyła już do centralnej e-rejestracji i przekazała harmonogramy dostępnych terminów badań i wizyt. Do 29 maja zrobiło to 88,58 proc. z nich, w tym większość dużych świadczeniodawców.
Oznacza to, że z perspektywy pacjentów sytuacja jest jeszcze lepsza: w systemie są już placówki, które w ciągu ostatniego roku obsłużyły nawet ponad 95-97 proc. wszystkich działań z danego zakresu świadczeń – podkreśla CeZ.
Mają czas do lipca
1 lipca NFZ będzie płacił wyłącznie za świadczenia umawiane poprzez centralną e-rejestrację. Dlatego – jak podkreśla CeZ – w ostatnich tygodniach obserwuje się szybko rosnące tempo dołączania świadczeniodawców do centralnej e-rejestracji.
Jeśli trend się utrzyma, do momentu, w którym NFZ całkowicie przestanie płacić za świadczenia realizowane poza centralną e-rejestracją, dołączy blisko 100 proc. zobowiązanych do tego świadczeniodawców. „W czerwcu te płatności zostały wstrzymane dla tych, którzy jeszcze nie przekazali harmonogramów wizyt i badań – ale te pieniądze zostaną odblokowane i przekazane do placówek, które zdążą zrealizować ten obowiązek w tym miesiącu”.
Już ponad 5 mln terminów
Jak wylicza CeZ, do końca maja, dzięki centralnej e-rejestracji umówiono już łącznie ponad 5 142 840 terminów, z czego zrealizowano ponad 2,6 mln.
707 040 terminów zostało anulowanych i wróciło do systemu, dzięki czemu mogli z nich skorzystać inni pacjenci. Ponad 115 tys. z tych odzyskanych terminów rzeczywiście zostało wykorzystanych przez innych pacjentów
Z centralnej e-rejestracji skorzystało już prawie 3,5 mln pacjentów (3 470 356).
Do centralnej e-rejestracji dołączyło już:
- 93,1 proc. świadczeniodawców w zakresie kardiologii, którzy obsługują 95,3 proc. pacjentów,
- 93,5 proc. świadczeniodawców w zakresie mammografii, którzy obsługują 97,1 proc. pacjentów,
- 84 proc. świadczeniodawców w zakresie testu HPV HR, którzy obsługują 85,2 proc. pacjentów.
Kolejne etapy
Przed nami kolejne zmiany w centralnej e-rejestracji.
Od 1 sierpnia w ten sposób będzie się można zapisać na nowe świadczenia do ośmiu kolejnych specjalistów:
- angiologa lub chirurga naczyniowego,
- lekarza chorób zakaźnych,
- endokrynologa,
- lekarza chorób wątroby,
- lekarza chorób układu odpornościowego,
- nefrologa,
- neonatologa,
- lekarza chorób płuc.
Kolejne etapy:
- 1 października w centralnej e-rejestracji zostanie udostępniony Asystent głosowy (voicebot), wykorzystujący algorytmy sztucznej inteligencji. Na początek będzie on umożliwiał potwierdzenie, odwołanie bądź zmianę terminu wizyty lub badania osobom, które korzystają z telefonów stacjonarnych.
- Do końca roku świadczeniodawcy oferujący co najmniej jedno z 8 nowych świadczeń mają obowiązek przekazać pełne harmonogramy wizyt do centralnej e-rejestracji.
- Od 1 stycznia 2027 r. NFZ wstrzyma płatności tym placówkom, które nie przekazały harmonogramów dotyczących wymienionych wyżej 8 świadczeń do systemu.
- Od 1 lutego 2027 r. wykonywanie wymienionych wyżej 8 świadczeń w ramach centralnej e-rejestracji staje się obowiązkowe, a NFZ zapłaci tylko za te, które będą realizowane w ramach systemu.
Docelowo centralna e-rejestracja ma objąć wszystkie świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS). Jak wyjaśnia CeZ, celem jest pełna integracja rejestracji, harmonogramów i dostępności terminów na poziomie systemu opieki zdrowotnej w całym kraju, przekładająca się na równy i transparentny dostęp do świadczeń dla wszystkich pacjentów. Skuteczne umawianie przez centralną e-rejestrację mammografii, testu HPV HR i pierwszorazowej wizyty u kardiologa to duży krok naprzód, by ten cel zrealizować.
Czytaj też:
Wiceminister zdrowia o centralnej e-rejestracji: Jesteśmy pionierem w Europie
