Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało szczegółową kontrolę dwóch warszawskich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. Decyzja dotyczy SOR-ów działających w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim i jest odpowiedzią na informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała, że sprawa wymaga pełnego wyjaśnienia.
– Informacje, które pojawiły się w mediach i są szeroko komentowane, trzeba wyjaśnić od początku do końca
– podkreśliła. Jak zaznaczyła, celem kontroli jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów oraz rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności.
Co obejmie kontrola?
Kontrolę przeprowadzą wspólnie Wojewoda Mazowiecki oraz konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej prof. Jerzy Robert Ładny. Zakres kontroli obejmuje ocenę prawidłowości postępowania personelu medycznego oraz całego procesu diagnostyczno-terapeutycznego wobec pacjentów, którzy zmarli podczas pobytu na SOR.
Kontrolerzy przeanalizują m.in.:
- dokumentację medyczną,
- zastosowane procedury diagnostyczne i terapeutyczne,
- wykonane badania obrazowe,
- czas pobytu pacjentów na oddziale ratunkowym,
- ewentualne zmiany w dokumentacji medycznej,
- inne okoliczności mające znaczenie dla oceny przebiegu leczenia.
Kontrola obejmuje okres od 1 lipca 2025 r. do 31 maja 2026 r., z możliwością analizy wcześniejszych zdarzeń, jeśli będą miały znaczenie dla prowadzonego postępowania.
NFZ rozszerzył zakres swoich działań
Minister zdrowia przypomniała, że Narodowy Fundusz Zdrowia już wcześniej prowadził kontrolę dotyczącą dostępności świadczeń w wybranych zakresach. Po ostatnich doniesieniach medialnych jej zakres został rozszerzony również o kwestie związane z bezpieczeństwem pacjentów przebywających na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Jak podkreśliła minister, równolegle sprawą zajmują się także organy ścigania.
Konsultant krajowy: zgony są zawsze analizowane
Prof. Jerzy Robert Ładny zaznaczył, że każdy przypadek zgonu w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, który budzi jakiekolwiek wątpliwości, jest szczegółowo analizowany. Jak podkreślił, działalność wszystkich SOR-ów w Polsce jest stale monitorowana przez wojewodów, Narodowy Fundusz Zdrowia oraz konsultantów wojewódzkich i konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny ratunkowej. Jednocześnie zwrócił uwagę, że spośród wszystkich obszarów ochrony zdrowia właśnie Szpitalne Oddziały Ratunkowe odnotowują jedne z najniższych wskaźników śmiertelności, a liczba zgonów wykazuje tendencję spadkową.
– Oczywiście zdarzają się przypadki, którym nie udało się zapobiec, ale każdy z nich jest analizowany pod kątem możliwości uniknięcia takiego zdarzenia
– zaznaczył.
SOR-y są stale kontrolowane
Konsultant krajowy podkreślił również, że wszystkie Szpitalne Oddziały Ratunkowe funkcjonujące w Polsce muszą spełniać wymagania określone w rozporządzeniu ministra zdrowia dotyczącym organizacji SOR. Dotyczy to zarówno wymagań kadrowych, organizacyjnych, jak i wyposażenia. Spełnianie tych standardów podlega regularnym kontrolom prowadzonym przez właściwe instytucje.
Minister: nie oceniajmy wszystkich
Minister zdrowia zaapelowała, aby pojedyncze medialne doniesienia nie wpływały na ocenę całego systemu ratownictwa szpitalnego.
– Nie oceniajmy przez pryzmat tej bulwersującej sprawy wszystkich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych w Polsce
– podkreśliła.
Dodała również, że niezależnie od prowadzonych kontroli resort przygotowuje pakiet zmian legislacyjnych, które mają ograniczyć możliwość występowania podobnych nieprawidłowości w przyszłości i wzmocnić bezpieczeństwo pacjentów.
Wyniki mają zostać przedstawione jak najszybciej
Prof. Jerzy Robert Ładny zapowiedział, że wyniki kontroli zostaną przedstawione w możliwie najkrótszym terminie. Jak podkreślił, każdy medialny przypadek dotyczący nieprawidłowości w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych wpływa na poczucie bezpieczeństwa pacjentów. Dlatego – jego zdaniem – ocena powinna opierać się wyłącznie na ustaleniach kontroli, dokumentacji medycznej i konkretnych dowodach.
Czytaj też:
Wylała się fala hejtu na lekarzy. Dr Sutkowski odpowiada po aferzeCzytaj też:
Młody lekarz zarobił fortunę. Rezydenci wskazują na problem systemuCzytaj też:
Rezydenci kontra MZ. „Nowe przepisy uderzą w ciężarne lekarki”
