Ten rak bywa wykrywany przypadkiem. Badania, które mogą uratować życie

Ten rak bywa wykrywany przypadkiem. Badania, które mogą uratować życie

Dodano: 
Badanie USG
Badanie USG Źródło: Shutterstock / Parilov
Liczba zachorowań na ten nowotwór ma się podwoić w najbliższych latach. Kluczowe są regularne badania.

Rak nerki to stosunkowo rzadki nowotwór. Wg danych Światowej Organizacji Zdrowia w 2022 r. zdiagnozowano 435 tys. przypadków na całym świecie. To 14. wynik pod względem rozpoznawalności. Zmarło 156 tys. osób (16. miejsce w tej kategorii). Głównie to dotyczy krajów Europy i Azji.

Częściej u mężczyzn niż u kobiet

Statystyki podawane przez Krajowy Rejestr Nowotworów za rok 2022 wskazują, że rak nerki stanowił 3,7 proc. nowotworów złośliwych u mężczyzn i zajmował piąte miejsce pod względem zachorowań. W 2022 r. zdiagnozowano 5,5 tys. nowych przypadków (3,3 tys. u mężczyzn), zmarło z tego powodu 2,3 tys. osób.

Rak nerki znacznie częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet. Ryzyko zachorowania wzrasta u mężczyzn po 45. roku życia, w przypadku kobiet po 55. roku. Jednak może dotyczyć znacznie młodszych osób, nawet najmłodszych dzieci.

Coraz poważniejszy problem

Najnowsze analizy wskazują, że rak nerki może stać się znacznie poważniejszym globalnym problemem zdrowotnym niż dotychczas. Liczba zachorowań na całym świecie ma się prawie podwoić do 2050 r. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez międzynarodowy zespół naukowców, opublikowanego pod koniec ubiegłego roku w czasopiśmie „European Urology”.

Raport wskazuje, że – jeżeli obecne trendy się utrzymają – w ciągu 25 lat statystyki się podwoją, będzie dochodzić do 746 tys. nowych przypadków i ponad 300 tys. zgonów rocznie. Wzrosty te spowodowane będą nie tylko starzeniem się społeczeństw, ale także przez czynniki związane ze stylem życia i chorobami, jak otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, brak aktywności fizycznej i palenie tytoniu.

Początkowo nie daje objawów

Rozwijający się rak nerki na początku nie daje żadnych objawów. Wraz ze wzrostem pojawia się wyczuwalny guz w okolicy nerki, któremu towarzyszą ból pleców oraz obecność krwi w moczu. Tzw. klasyczna triada dotyczy jedynie około 15 proc. chorych.

Jak wskazuje Krajowy Rejestr Nowotworów, choroba najczęściej wykrywana jest przypadkowo, w czasie gdy objawy są łagodne lub wcale nie występują.

Choroba w późniejszym stadium daje przerzuty do płuc, węzłów chłonnych i kości, rzadziej do wątroby lub mózgu.

Jakie badania?

Jak przypomina Narodowy Instytut Onkologii, wczesne wykrycie raka nerki jest kluczowe dla skutecznego leczenia, dlatego kluczowe są regularne badania — wywiad lekarski, badania fizykalne, laboratoryjne i obrazowe.

Pierwszym etapem diagnostyki są badania obrazowe, które zwykle obejmują jamę brzuszną i miednicę. W pierwszej kolejności mowa o USG, badaniu, które jest najbardziej dostępną i najczęściej stosowaną metodą diagnostyki obrazowej narządów jamy brzusznej.

Według NIO dzięki badaniu USG można wykryć ok. 85 proc. raków nerki większych niż 3 cm, ale tylko do 60 proc. zmian poniżej 2 cm, dlatego kolejnym krokiem jest wykonanie tomografii komputerowej.

W niektórych przypadkach konieczne może być wykonanie rezonansu magnetycznego jamy brzusznej, uzupełnione o badania krwi i moczu.

Inne badania, wykonywane w przypadku szczególnych wskazań lub w celu stwierdzenia stopnia zaawansowania choroby:

  • RTG klatki piersiowej,
  • scyntygrafia kości,
  • biopsja,
  • urografia.

Czytaj też:
Prof. Kucharz: „U tych chorych na raka nerki od razu trzeba wyłożyć wszystkie karty na stół”

Opracował:
Źródło: NIO, KRN. WHO