Dziecko nie opala się „na zdrowie”. Słońce może zostawić ślad na lata

Dziecko nie opala się „na zdrowie”. Słońce może zostawić ślad na lata

Dodano: 
Dzieci trzeba chronić przed słońcem
Dzieci trzeba chronić przed słońcem Źródło: magnific
Skóra dziecka jest cieńsza i bardziej wrażliwa niż skóra dorosłego, dlatego oparzenie słoneczne nie jest drobną wakacyjną przygodą. Najlepsza ochrona to nie sam krem z filtrem, ale połączenie cienia, odpowiedniego ubrania, nakrycia głowy, okularów i rozsądnego planowania dnia.

Wielu rodziców przed wyjściem na plażę zadaje sobie jedno pytanie: jaki SPF wybrać dla dziecka? To ważne, ale nie najważniejsze. Ochrona przed słońcem powinna zaczynać się od prostszych rzeczy: cienia, ubrania, kapelusza, okularów przeciwsłonecznych i unikania godzin, w których promieniowanie UV jest najsilniejsze. Najlepszą ochronę zapewniają cień i odzież, a krem z filtrem powinien być stosowany na te części ciała, których nie da się osłonić ubraniem. Filtr nie powinien być też „przepustką” do dłuższego przebywania na słońcu.

Dlaczego dzieci trzeba chronić szczególnie?

Dzieci spędzają dużo czasu na zewnątrz, często biegają, kąpią się, pocą i wycierają ręcznikiem. To wszystko sprawia, że ochrona przeciwsłoneczna szybko słabnie. Do tego skóra dziecka łatwiej ulega podrażnieniu i oparzeniom. Oparzenie słoneczne nie jest tylko chwilowym zaczerwienieniem skóry. Nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV zwiększa ryzyko uszkodzeń skóry i nowotworów skóry w przyszłości, dlatego profilaktyka powinna zaczynać się już w dzieciństwie. CDC zaleca łączenie kilku metod ochrony: cienia, ubrania, kapelusza, okularów i kremu z filtrem.

Najważniejsza zasada: unikaj pełnego słońca

Najbezpieczniej planować aktywności na zewnątrz rano albo późnym popołudniem. W środku dnia, zwłaszcza latem, dziecko powinno jak najwięcej czasu spędzać w cieniu. Zaleca się ograniczanie ekspozycji na słońce w godzinach południowych, szczególnie przy wysokim indeksie UV. Plaża między 11.00 a 15.00 nie jest najlepszym miejscem dla małego dziecka. Należy unikać opalania w tych godzinach, stosować krem z filtrem minimum SPF 30 i pamiętać o nakryciu głowy.

Jaki filtr dla dziecka?

Dla dzieci najlepiej wybierać kremy o szerokim spektrum ochrony, czyli chroniące zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Zaleca się stosowanie preparatów wodoodpornych z SPF 30 lub wyższym na skórę, której nie zakrywa ubranie. Rodzice często wybierają SPF 50, zwłaszcza na plażę, w góry, na długie spacery, podczas kąpieli i zabaw na świeżym powietrzu. Wysoki SPF nie zwalnia jednak z ponownego nakładania kremu. Preparat trzeba reaplikować co około 2 godziny oraz po kąpieli, intensywnym poceniu się albo wytarciu ręcznikiem. Podobne zalecenia podaje sanepid: krem należy nakładać przed wyjściem na słońce i ponawiać aplikację po wyjściu z wody.

Ile kremu nakładać?

Najczęstszy błąd to zbyt cienka warstwa. Wtedy nawet dobry filtr nie zapewnia takiej ochrony, jaką obiecuje opakowanie. Krem trzeba nałożyć dokładnie na wszystkie odsłonięte miejsca: twarz, uszy, kark, ramiona, dłonie, stopy, okolice pod paskami sandałów i linię przy ubraniu.

Warto posmarować dziecko jeszcze przed wyjściem z domu, a nie dopiero wtedy, gdy już biega po plaży. Jeżeli używamy sprayu, trzeba uważać, żeby dziecko go nie wdychało. Lepiej rozpylić preparat na dłoń dorosłego i dopiero potem rozprowadzić na skórze dziecka.

Niemowlę w słońcu? Najlepiej wcale

Najmłodsze dzieci wymagają szczególnej ostrożności. Niemowlęta powinny być chronione przede wszystkim przez cień, lekką odzież zakrywającą skórę i kapelusz z szerokim rondem. U dzieci poniżej 6. miesiąca życia należy minimalizować stosowanie kremów przeciwsłonecznych; jeśli nie ma cienia ani odpowiedniej odzieży, można użyć niewielkiej ilości preparatu wodoodpornego, z SPF co najmniej 30. Parasolka przy wózku nie zawsze wystarczy. Promieniowanie odbija się od piasku, wody, betonu i jasnych powierzchni. Dziecko w wózku również może być narażone na UV i przegrzanie.

Ubranie działa lepiej niż krem

Dobra ochrona przeciwsłoneczna to lekka koszulka z długim rękawem, przewiewne spodnie lub spodenki, kapelusz osłaniający twarz, uszy i kark oraz okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV. Zaleca się szerokie nakrycie głowy i okulary blokujące 99–100 proc. promieniowania UVA i UVB. Na plaży dobrze sprawdzają się ubrania i stroje kąpielowe z oznaczeniem UPF. Nie każda cienka, biała koszulka daje wystarczającą ochronę, zwłaszcza gdy jest mokra. Im ciaśniejszy splot materiału i większa powierzchnia skóry zakryta, tym lepiej.

Słońce to także ryzyko przegrzania

Ochrona przed słońcem to nie tylko skóra. U dzieci szybciej może dojść do odwodnienia i przegrzania. Dlatego trzeba regularnie proponować wodę, robić przerwy w cieniu i obserwować dziecko. Niepokoić powinny: apatia, senność, ból głowy, nudności, gorąca i zaczerwieniona skóra, dreszcze, osłabienie, zawroty głowy albo brak potu mimo upału.

Małe dzieci nie zawsze powiedzą, że jest im za gorąco albo że chce im się pić. To dorosły musi pilnować rytmu dnia: odpoczynku, nawodnienia i przerw od słońca.

Co zrobić, jeśli dziecko ma oparzenie słoneczne?

Jeśli skóra jest zaczerwieniona i bolesna, dziecko powinno zejść ze słońca. Pomóc mogą chłodne okłady, letni prysznic, nawodnienie i preparaty łagodzące dostosowane do wieku dziecka. Nie wolno przekłuwać pęcherzy. Do lekarza trzeba zgłosić się, jeśli oparzenie jest rozległe, pojawiają się pęcherze, gorączka, dreszcze, silny ból, wymioty, osłabienie, objawy odwodnienia albo jeśli oparzeniu uległo niemowlę. W przypadku najmłodszych dzieci lepiej nie czekać, aż „samo przejdzie”.

Najważniejsze zasady są proste: nie wychodzić z dzieckiem na pełne słońce w południe, zakrywać skórę ubraniem, stosować filtr na odsłonięte miejsca, nakładać go ponownie po kąpieli i nie traktować kremu jako zgody na wielogodzinne opalanie.

Czytaj też:
Dr Michał Sutkowski: To może zabić w kilka godzin
Czytaj też:
Nie czekaj, aż zachce ci się pić. Lekarz ostrzega przed groźnym błędem
Czytaj też:
Neurolog ostrzega: Upał uderza w mózg

Źródło: American Academy of Dermatology, American Academy of Pediatrics, WHO, gov.pl, NFZ, Sanepid