Podczas wizyty stomatolog ocenia nie tylko zęby. Błona śluzowa, dziąsła, podniebienie, dno jamy ustnej, przyzębie, a w określonych sytuacjach także obraz kości mogą dostarczyć informacji, które wymagają dokładniejszej oceny.
– To jest tak zwane okno systemowe
– mówi prof. dr hab. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, prorektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Nie oznacza to, że na podstawie pojedynczej zmiany w jamie ustnej można rozpoznać chorobę całego organizmu. Może ona jednak być sygnałem, którego nie powinno się ignorować.
Żółtawe tkanki mogą zwrócić uwagę
Prof. Dominiak opisuje przypadki, w których uwagę stomatologa zwraca wyraźnie żółtawe zabarwienie tkanek, m. in. miękkiego podniebienia czy dna jamy ustnej. Podczas niektórych zabiegów chirurgicznych lekarz może również zaobserwować większą ilość tkanki tłuszczowej w pobieranych tkankach. Ekspertka wspomina także o rzadkich przypadkach zmian, które początkowo mogą przypominać ropień, a po nacięciu okazują się związane z obecnością tkanki tłuszczowej.
Żółtawe zabarwienie tkanek samo w sobie nie pozwala rozpoznać zaburzeń metabolicznych ani żadnej konkretnej choroby. Znaczenie ma cały obraz kliniczny pacjenta i, jeśli są ku temu wskazania, dalsza diagnostyka.
Co można zobaczyć w badaniach kości?
Dodatkowych informacji mogą dostarczać badania obrazowe wykonywane z określonych wskazań stomatologicznych, ortodontycznych czy chirurgicznych. Prof. Dominiak zwraca uwagę m. in. na CBCT, czyli tomografię wiązki stożkowej. Pozwala ona dokładnie ocenić budowę i grubość kości, położenie struktur anatomicznych oraz warunki w miejscu planowanego zabiegu.
CBCT nie jest badaniem służącym do rozpoznawania osteoporozy czy ogólnoustrojowych zaburzeń metabolicznych kości. Może natomiast pokazać nieprawidłowości, które w określonej sytuacji skłonią lekarza do poszerzenia diagnostyki.
HPV – tu stomatolog też może odegrać ważną rolę
Druga ważna kwestia to zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego, czyli HPV. HPV najczęściej kojarzy się z rakiem szyjki macicy. Niektóre typy wysokiego ryzyka są jednak związane również z rozwojem części nowotworów części ustnej gardła, m. in. w okolicy migdałków i nasady języka.
Stomatolog ogląda tkanki podczas kolejnych wizyt, może wychwycić niepokojącą zmianę, skierować pacjenta do dalszej diagnostyki, a także edukować w zakresie profilaktyki.
Mogą dotrzeć także do mężczyzn
Prof. Dominiak zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt. Kobiety mają kontakt z profilaktyką raka szyjki macicy, podczas gdy nie istnieje analogiczny program przesiewowy dotyczący nowotworów HPV-zależnych części ustnej gardła u mężczyzn. Gabinet stomatologiczny może więc być jednym z miejsc, w których także chłopiec czy dorosły mężczyzna usłyszy o HPV i możliwościach profilaktyki. To istotne również dlatego, że szczepienia przeciw HPV dotyczą zarówno dziewcząt i kobiet, jak i chłopców i mężczyzn. Ich celem jest ochrona przed zakażeniami typami wirusa odpowiedzialnymi za kilka rodzajów nowotworów.
Nie każda zmiana w jamie ustnej oznacza HPV
Biała lub czerwona plama, niegojące się owrzodzenie, zgrubienie czy inne nietypowe zmiany w jamie ustnej mogą mieć wiele przyczyn. Jeżeli jednak zmiana się utrzymuje, powiększa, krwawi, boli lub wygląda nietypowo, powinna zostać oceniona przez lekarza.
Czytaj też:
Higiena jamy ustnej może uratować życie. Sprawdź, jakich dolegliwości nie należy lekceważyć Czytaj też:
Mikrobiom pochwy a HPV. Czy probiotyki mogą pomóc w walce z zakażeniem? Czytaj też:
Nowotwory jamy ustnej mogą rozwijać się bez bólu. Sprawdź, co powinno Cię zaniepokoić Czytaj też:
Wrzodziejąco-martwicze zapalenie przyzębia: infekcja, która może zabić Czytaj też:
Opryszczka to nie tylko problem estetyczny. Kiedy należy zgłosić się do lekarza? Czytaj też:
Zawał przez chore dziąsła? Sprawdź, jak stan jamy ustnej wpływa na serce
