Prezydent zawetował, Senat poprawił. Co dalej z ustawą cukrową?

Prezydent zawetował, Senat poprawił. Co dalej z ustawą cukrową?

Dodano: 
Napoje słodzone
Napoje słodzone Źródło: Shutterstock
Senat wniósł poprawki do nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, która zakłada podniesienie opłaty cukrowej.

To kolejna próba rządu Donalda Tuska podniesienia opłaty cukrowej. Poprzednią zawetował w ubiegłym roku prezydent Karol Nawrocki. We wrześniu Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, w której zapisana jest podwyżka stawek tzw. opłaty cukrowej.

Jak wyjaśniał wtedy minister finansów Andrzej Domański, wpływy ze zwiększonej opłaty mają być przeznaczone na finansowanie świadczeń zdrowotnych związanych z leczeniem skutków otyłości. W ocenie rządu i Ministerstwo Zdrowia nowelizacja ma zniechęcić dzieci i młodzież do kupowania słodkich i energetycznych napojów, a tym samym ograniczyć m.in. otyłość i cukrzycę. Zmiana przepisów ma też na celu wzmocnienie finansów NFZ.

Teraz ustawa przeszła przez Senat.

Senat za opłatą cukrową

Senat zaproponował poprawki do ustawy, która podnosi stawki opłaty cukrowej naliczanej od napojów. Jednak propozycje miały głównie charakter doprecyzowujący i redakcyjny, nie zmieniły nowych przepisów opracowanych przez rząd.

Za uchwałą w sprawie przyjęcia ustawy z poprawkami głosowało 62 senatorów, 2 było przeciw, a 19 wstrzymało się od głosu. Ustawa wróci do Sejmu, poprawki Senatu ocenią posłowie.

Jak wyglądają zmiany?

Nowelizacja zakłada aktualizację wysokości opłaty stałej i zmiennej za zawartość cukrów lub słodzików w napoju, opłaty stałej za zawartość kofeiny lub tauryny, które występują m.in. w napojach energetycznych oraz wysokości maksymalnej opłaty.

Nowe przepisy przewidują podwyższenie wysokości opłaty:

  • stałej za zawartość cukrów w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju, lub za zawartość w jakiejkolwiek ilości co najmniej jednej substancji słodzącej z 0,50 zł do 0,70 zł;
  • zmiennej za każdy gram cukrów powyżej 5 g w 100 ml napoju: z 0,05 zł do 0,10 zł;
  • za zawartość dodatku kofeiny lub tauryny: z 0,10 zł do 1,00 zł;
  • maksymalnej j łącznej stawki opłaty cukrowej: z 1,20 zł do 1,80 zł.

Nowelizacja mówi także o:

  • objęciu opłatą od środków spożywczych wszystkich koncentratów niezależnie od ich postaci (płynnej, półpłynnej, stałej, syropu), aby wyeliminować wątpliwości dotyczące objęcia opłatą tych produktów;
  • objęcie opłatą od środków spożywczych suplementów diety w postaci napoju, z wyłączeniem tych suplementów diety, które oferowane są do sprzedaży w opakowaniach o objętości nieprzekraczającej 200 ml;
  • objęciu opłatą od środków spożywczych napojów zawierających co najmniej 20 proc. soku oraz do 5 g cukrów, które jednocześnie zawierają kofeinę lub taurynę lub substancje słodzące.

Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Jednak, po pozytywnym przejściu przez Sejm, potrzebna jest też zgoda prezydenta.

Prezydent już raz zawetował

Poprzednią próbę podwyższenia opłaty cukrowej, czyli ustawę o zmianie ustawy o zdrowiu publicznym prezydent Karol Nawrocki zawetował w grudniu 2025 r. Tłumaczył wtedy że – tak jak obiecywał podczas kampanii – nie podpisze żadnej ustawy podnoszącej podatki.

„Zapowiedziałem, że nie podpiszę ustaw podnoszących podatki dla Polaków. Dlatego nie zgadzam się na podwyżkę podatku cukrowego. Cel tej nowelizacji jest oczywisty – zasypanie ogromnej dziury budżetowej, za którą odpowiada rząd. Po 11 miesiącach mamy ponad 240 mld złotych deficytu. Zamiast uszczelniać system podatkowy, rząd sięga do kieszeni obywateli” – tak uzasadniał swoją decyzję Nawrocki.

Czytaj też:
Otyłość wymyka się spod kontroli. Polska potrzebuje natychmiastowej strategii leczenia
Czytaj też:
Od otyłości wszystko się zaczyna. Ta choroba powoduje ponad 200 powikłań