Nawet 500 dni czekania na kolonoskopię. Na gastroskopię jeszcze dłużej. To efekt zmian w finansowaniu

Nawet 500 dni czekania na kolonoskopię. Na gastroskopię jeszcze dłużej. To efekt zmian w finansowaniu

Dodano: 
Kolonoskopia
Kolonoskopia Źródło: Unsplash / National Cancer Institute
W kwietniu Narodowy Fundusz Zdrowia zmienił zasady finansowania badań diagnostycznych. Jak to wpłynęło na długość kolejek? Sprawdziła do Onkofundacja Alivia.

Wraz z początkiem kwietnia weszły w życie nowe zasady finansowania badań diagnostycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Choć badania formalnie pozostają nielimitowane, za świadczenia wykonane ponad wartość określoną w umowie NFZ płaci placówkom jedynie 50 proc. stawki w przypadku tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego oraz 60 proc. w przypadku gastroskopii i kolonoskopii. W praktyce oznacza to mniejszą opłacalność wykonywania badań i może skłaniać placówki do ograniczania liczby przyjmowanych pacjentów.

Po ponad pięciu miesiącach od wprowadzenia nowych zasad finansowania badań diagnostycznych kolejki w całej Polsce wyraźnie się wydłużyły – pisze Alivia. Z danych Alivia Onkoskaner, który na bieżąco sprawdza dostępność badań finansowanych przez NFZ w całej Polsce, wynika, że na kolonoskopię bez znieczulenia w trybie normalnym pacjenci czekają średnio już 336 dni, w trybie pilnym 262 dni, czyli kolejno o 99 i 94 dni dłużej niż przed zmianą.

Na gastroskopię w trybie normalnym bez znieczulenia czeka się średnio 200 dni, w trybie pilnym – 150 dni. W przypadku rezonansu magnetycznego czas oczekiwania przekroczył cztery miesiące, a na tomografię komputerową – dwa miesiące.

“Za każdym dodatkowym tygodniem oczekiwania stoi pacjent, który nie może rozpocząć leczenia albo pozostaje bez odpowiedzi, co dzieje się z jego zdrowiem” – alarmuje fundacja.

Ile trzeba czekać na kolonoskopię

Kolejki wydłużyły się zarówno w przypadku kolonoskopii bez znieczulenia, jak i w znieczuleniu. Na badanie bez znieczulenia pacjenci czekają obecnie 336 dni w trybie normalnym – o 99 dni dłużej niż przed wprowadzeniem nowych zasad. W trybie pilnym czas oczekiwania wynosi 262 dni, czyli o 94 dni więcej niż wcześniej.

Jeszcze dłużej trzeba czekać na kolonoskopię w znieczuleniu. W trybie normalnym średni czas oczekiwania wzrósł z 407 do 501 dni, czyli o 94 dni. W trybie pilnym pacjenci czekają obecnie 426 dni – o 83 dni dłużej niż przed zmianą.

Do czasu oczekiwania na samo badanie należy dodatkowo doliczyć czas potrzebny na wykonanie i otrzymanie wyniku badania histopatologicznego, który może wynosić nawet 32 dni – przypomina Alivia.

Czas oczekiwania na gastroskopię

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku gastroskopii. Na badanie bez znieczulenia pacjenci czekają obecnie 200 dni w trybie normalnym – o 67 dni dłużej niż wcześniej. W trybie pilnym czas oczekiwania wynosi 150 dni, czyli o 56 dni więcej niż przed wprowadzeniem nowych zasad.

Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda sytuacja w przypadku gastroskopii w znieczuleniu. W trybie normalnym średni czas oczekiwania wzrósł z 384 do 574 dni, czyli aż o 190 dni. Oznacza to, że pacjent może czekać na badanie nawet ponad 19 miesięcy.

W trybie pilnym czas oczekiwania zwiększył się z 333 do 515 dni, czyli o 182 dni. To ponad 17 miesięcy oczekiwania na badanie określane jako pilne.

„Badania endoskopowe, czyli gastroskopia i kolonoskopia, to jedne z podstawowych badań wykorzystywanych w diagnostyce nowotworów i innych chorób układu pokarmowego. Tak długi czas oczekiwania może oznaczać istotne opóźnienie całego procesu diagnostycznego i często poważne konsekwencje dla pacjentów” – mówi Aleksandra Ciompała, Koordynatorka ds. programów pomocowych w Onkofundacji Alivia.

Nie tylko endoskopia

Wydłużają się również kolejki do dwóch podstawowych badań obrazowych – rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej. Na rezonans magnetyczny pacjenci czekają obecnie średnio: 137 dni w trybie normalnym – o 52 dni dłużej niż przed wprowadzeniem nowych zasad i 104 dni w trybie pilnym – o 40 dni dłużej niż wcześniej.

W przypadku tomografii komputerowej średni czas oczekiwania wynosi 80 dni w trybie normalnym – o 29 dni dłużej oraz 60 dni w trybie pilnym – o 24 dni dłużej.

Do czasu oczekiwania na samo badanie trzeba doliczyć również czas potrzebny na przygotowanie jego opisu. W przypadku rezonansu magnetycznego może on wynosić nawet 28 dni, a tomografii komputerowej – 23 dni.

„Problemem jest nie tylko długość dostępnych kolejek, ale również ograniczona możliwość zapisania się na badania zarówno obrazowe, jak i endoskopowe. Część placówek, w związku z ograniczeniami finansowania, zakończyła już zapisy na 2026 r. i zapowiada uruchomienie nowych terminów dopiero w październiku, kiedy rozpocznie przyjmowanie zapisów na 2027 r. Inne prowadzą zapisy na bardzo odległe terminy – w niektórych przypadkach nawet na 2029, 2030 czy 2031 rok” – podkreśla Aleksandra Ciompała.

Czytaj też:
Termin kolonoskopii przesunięto o trzy lata. RPO interweniuje w sprawie limitów w nadywkonaniach
Czytaj też:
Lekarze alarmują: Za mało osób się zgłasza. A to darmowe badanie, które ratuje życie

Opracował:
Źródło: Onkofundacja Alivia