Projekt limitów wynagrodzeń medyków przyjęty przez rząd. Jest też limit dwóch etatów

Projekt limitów wynagrodzeń medyków przyjęty przez rząd. Jest też limit dwóch etatów

Dodano: 
Lekarz
Lekarz Źródło: magnific
Rada Ministrów przyjęła projekt zmieniający zasady zatrudniania i wynagradzania personelu medycznego. Przewiduje on m.in. limit pracy odpowiadający dwóm etatom, maksymalną stawkę za godzinę oraz do 6 miesięcy na dostosowanie obowiązujących umów.

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma zmienić zasady zatrudniania i wynagradzania personelu medycznego przy świadczeniach finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rząd utrzymał najważniejsze założenia projektu: limit łącznego czasu pracy, maksymalną stawkę godzinową oraz górny pułap miesięcznego wynagrodzenia.

Maksymalnie dwa etaty

Jednym z kluczowych rozwiązań jest ograniczenie łącznego wymiaru pracy osoby wykonującej zawód medyczny u wszystkich świadczeniodawców do równowartości maksymalnie dwóch pełnych etatów.

Projekt przewiduje też, co do zasady, minimalny wymiar zatrudnienia przy udzielaniu świadczeń szpitalnych oraz w przyszpitalnej ambulatoryjnej opiece specjalistycznej – co najmniej połowę pełnego wymiaru czasu pracy.

Podjęcie zatrudnienia u kolejnego świadczeniodawcy w zakresie objętym tymi regulacjami ma wymagać spełnienia dodatkowych warunków. Jednocześnie projekt przewiduje wyjątki, m.in. w sytuacjach nagłych, a NFZ ma mieć możliwość czasowego odstąpienia od części ograniczeń, jeśli będzie to konieczne dla zapewnienia dostępności świadczeń, obsady dyżurów lub świadczeń wysokospecjalistycznych.

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że rozwiązania mają zwiększyć stabilność zatrudnienia, ograniczyć nadmierne obciążenie medyków i poprawić przejrzystość systemu.

Maksymalna stawka za godzinę

Projekt zakłada również ograniczenia wynagrodzeń za świadczenia finansowane w ramach umów z NFZ. W przypadku umów cywilnoprawnych maksymalna stawka godzinowa brutto ma odpowiadać 1/20 minimalnego wynagrodzenia za pracę. Według informacji przedstawionych przez rząd daje to obecnie około 240 zł brutto za godzinę.

Przewidziano także maksymalne miesięczne wynagrodzenie za świadczenia finansowane przez NFZ. Przy jednym pełnym etacie górny pułap ma odpowiadać 8-krotności minimalnego wynagrodzenia, a przy maksymalnym dopuszczalnym wymiarze dwóch etatów – 16-krotności minimalnego wynagrodzenia.

Regulacja odnosi się do wynagrodzenia za świadczenia finansowane ze środków NFZ. Nie oznacza ogólnego ustawowego limitu wszystkich dochodów lekarza czy innego przedstawiciela zawodu medycznego niezależnie od źródła ich uzyskania.

Projekt przewiduje również możliwość uwzględnienia dodatkowego wynagrodzenia za zadania inne niż samo udzielanie świadczeń, np. związane z pełnieniem określonych funkcji.

Koniec z wynagrodzeniem jako procentem kontraktu

Zmienić mają się również zasady konstruowania części umów. Projekt przewiduje zakaz ustalania wynagrodzenia osoby wykonującej zawód medyczny jako określonego udziału procentowego w wartości kontraktu świadczeniodawcy z NFZ. Resort chce w ten sposób ograniczyć mechanizm automatycznego wzrostu wynagrodzeń wraz ze wzrostem wyceny świadczeń.

Umowy mają też dokładniej określać m.in. rodzaj i liczbę wykonywanych zadań, stawkę godzinową brutto, a w przypadku umów innych niż umowa o pracę – również liczbę i harmonogram godzin udzielania świadczeń.

Bezpośrednia umowa ze świadczeniodawcą

Projekt zakłada również, że osoba udzielająca świadczeń objętych umową z NFZ będzie musiała być związana bezpośrednią umową ze świadczeniodawcą, u którego wykonuje te świadczenia. Oznacza to ograniczenie możliwości zatrudniania za pośrednictwem podmiotów trzecich, m.in. spółek czy spółdzielni. Ministerstwo przedstawia to jako jeden z elementów zwiększania przejrzystości zatrudnienia oraz wydatkowania środków publicznych.

Do 6 miesięcy na dostosowanie obecnych umów

Istotnym elementem wersji przyjętej przez Radę Ministrów jest okres przejściowy. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała po posiedzeniu rządu, że podmioty lecznicze mają dostać 6 miesięcy na dostosowanie się do nowych regulacji. To ważna zmiana względem wcześniejszych etapów prac nad projektem, podczas których pojawiały się inne warianty okresu dostosowawczego.

Szczegółowe zasady dotyczące istniejących umów będą miały kluczowe znaczenie dla placówek, które obecnie korzystają z kontraktów niespełniających nowych wymogów.

Kiedy przepisy mogą wejść w życie?

Minister zdrowia zapowiedziała po posiedzeniu Rady Ministrów, że nowe przepisy mają zacząć obowiązywać po upływie około miesiąca od zakończenia procesu ustawodawczego. Na razie nie można wskazać konkretnej daty. Projekt dopiero trafi do parlamentu i jego treść może jeszcze ulec zmianie.

Czytaj też:
Młody lekarz zarobił fortunę. Rezydenci wskazują na problem systemu
Czytaj też:
Resort chce limitu 240 zł za godzinę. Rezydenci ostrzegają przed skutkami
Czytaj też:
Dawid Kacprzyk przyjmuje pacjentów. Jego prawo wykonywania zawodu nie jest zawieszone
Czytaj też:
Lekarz na 10 oddziałach? Ministerstwo mówi o jakości, rezydenci o braku dialogu