Nowy rozdział w onkologii. Rak piersi leczony zimnem

Nowy rozdział w onkologii. Rak piersi leczony zimnem

Dodano: 
Krioablacja w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie
Krioablacja w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie Źródło: Materiały prasowe / Szpital Uniwersytecki w Krakowie
W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie wykonano pierwszych osiem zabiegów krioablacji u pacjentek z rakiem piersi.

To początek ery nowoczesnego, małoinwazyjnego leczenia wybranych chorych na raka. Niszczenie nowotworu za pomocą niskiej temperatury jeszcze do niedawna wydawało się rozwiązaniem rodem z science fiction, dziś staje się rzeczywistością – pisze placówka na swojej stronie.

Krioablacja – nowoczesna metoda leczenia raka

Krioablacja to metoda polegająca na zniszczeniu komórek nowotworowych poprzez ich zamrożenie. W przeciwieństwie do klasycznego leczenia operacyjnego nie wymaga rozległego zabiegu chirurgicznego ani znieczulenia ogólnego.

Pierwsze zabiegi krioablacjiw Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie rzeprowadzili dr hab. Diana Hodorowicz-Zaniewska, dr n. med. Katarzyna Wadowska-Jaszczyńska oraz dr n. med. Jarosław Jarczewski.

– Procedura jest wykonywana w znieczuleniu miejscowym i przypomina przebiegiem biopsję, co znacznie ogranicza ból oraz stres u pacjentek. Lekarz wprowadza – pod kontrolą aparatu USG – bezpośrednio do guza specjalną igłę, której końcówka jest chłodzona ciekłym azotem. Wokół igły wytwarza się kula lodowa wywołująca precyzyjną martwicę tkanki nowotworowej, zarówno w przypadku zmian łagodnych, jak i złośliwych o średnicy do 2 centymetrów. Cały cykl mrożenia i rozmrażania trwa zaledwie kilkanaście minut, a pacjentki już po pół godzinie od zakończenia procedury mogą bezpiecznie wrócić do domu – wyjaśnia dr Hodorowicz-Zaniewska.

Metodę tę stosuje się u kobiet powyżej 70. roku życia z guzkami o średnicy do 1,5 cm. Niektóre kraje europejskie stosują już po 45 roku życia. To doskonałe rozwiązanie zwłaszcza dla kobiet starszych lub obciążonych kardiologicznie i internistycznie, u których narkoza i klasyczny zabieg operacyjny wiązałyby się ze zbyt dużym ryzykiem.

To nowy trend

Istotną zaletą tej techniki jest także bardzo dobry efekt estetyczny. Zniszczona podczas zabiegu tkanka ulega stopniowej, naturalnej resorpcji w ciągu kilku miesięcy, nie pozostawiając blizn chirurgicznych ani deformacji piersi.

Wprowadzenie krioablacji wpisuje się w światowy trend deeskalacji leczenia onkologicznego, którego celem jest ograniczanie rozległości zabiegów przy zachowaniu ich skuteczności. Dzięki rozwojowi technik małoinwazyjnych coraz większa grupa pacjentów może korzystać z terapii mniej obciążających organizm, umożliwiających szybszy powrót do codziennej aktywności.

Wykonując zabieg krioablacji u pacjentek z rakiem piersi, otwieramy zupełnie nowy rozdział w polskiej onkologii, oferując bezpieczną i bezbolesną alternatywę dla tradycyjnych operacji chirurgicznych – podkreśla szpital na swojej stronie,

Obecnie krioablacja raka piersi nie jest jeszcze objęta finansowaniem ze środków publicznych i nie znajduje się w koszyku świadczeń gwarantowanych.

Czytaj też:
Otyłość a nowotwory. Naukowcy mówią wprost: Ryzyko rośnie szybciej, niż myślisz

Opracował:
Źródło: Szpital Uniwersytecki w Krakowie